Pewnie nikt już nie pamięta, ale Maxwell w 2009 zapowiedział pierwotnie, że trylogia BlackSummers’Night ukaże się w przeciągu roku. Cóż, od pierwszej części płyty miną jutro równo cztery lata, a poza fragmentem utworu „Gods” w styczniu tego roku, o Maxwellu nic nie słychać. Ale już niedługo. Wokalista zapowiedział ostatnio, że następca BLACK, czyli SUMMERS’ (albo blackSUMMERS’night) trafi do sklepów pod koniec lata.
Album jest właściwie o ostatnim dniu lata, więc stwierdziłem, że to dobry pomysł, żeby wydać go właśnie w tym okresie. Płyta ma słodko-gorzki posmak, ale nie lubię, gdy rzeczy są zbyt radosne. To ten moment, kiedy wraca się do szkoły, lato się kończy, więc chce się wykorzystać ten tydzień jak najlepiej. To mniej więcej esencja tego krążka.
Poza tym Maxwell pracuje wraz z Alicią Keys nad wspólną epką w stylu duetów Marvina Gaye’a i Tammi Terrell. Para nagrała już wspólnie jeden utwór — „Fire We Make” na ubiegłoroczny album wokalistki Girl on Fire oraz wyruszyła wspólnie w trasę po USA. Muzycy podobno dogadują się znakomicie i stąd pomysł na epkę. Nad projektem czuwa mąż piosenkarki — producent Swizz Beatz.
Wszystkie te informacje brzmią rewelacyjnie. Miejmy nadzieję, że będzie nam dane jeszcze w tym roku poznać rezultaty. Bo z Maxwellem nigdy nic nie wiadomo.



Komentarze