
Kiedy w grudniu zeszłego roku Miguel wypuścił znienacka epkę z trzema premierowymi utworami, odebraliśmy to natychmiast jako zwiastun czegoś większego. Jeśli wszystko się ułoży zgodnie z planami to „coś większego” — to znaczy nowy longplay wokalisty — ukaże się jeszcze w pierwszej połowie 2015 roku. Album ma nosić tytuł Wild Hearts i zgodnie z zapewnieniami szefa labelu ByStorm Entertainment jest już w 90% gotowy. Pan wydawca zapewnia również, że dwa poprzednie albumy były tak naprawdę tylko rozgrzewką przed tym, co artysta zaprezentuje nam tym razem. Mocne słowa –zważywszy na to, że Kaleidoscope Dream już zyskał w naszych oczach pozycję klasyka współczesnego r&b. Czy faktycznie będzie jeszcze lepiej? Usłyszymy, zobaczymy.


Komentarze