Mniej więcej pod koniec ubiegłego roku dostaliśmy tajną informację, że szanse na koncert D’Angelo w Polsce są realne. Niecierpliwość związana ze szczegółami narastała aż za mocno, nas z kolei skręcało, że nie mogliśmy pisnąć Wam o tym choćby słówkiem.
Po koncercie w Berlinie emocje wzrosły do rangi niewyobrażalnych — teraz W KOŃCU oficjalnie możemy to powiedzieć. D’Angelo wystąpi na tegorocznym Open’erze!
Że Michael Eugene Archer jest jednym z najważniejszych artystów na neosoulowej scenie, że jest muzycznym samoukiem, że Brown Sugar oraz Voodoo to jedne z najważniejszych płyt na przestrzeni ostatnich dwóch dekad — o tym rozpisywać się nie będziemy. I tak z wrażenia i radości spełnionego marzenia nikt nie będzie tego czytał.
I jeśli ktoś choć przez ułamek sekundy będzie się zastanawiał czy jechać – TAK. Byliśmy w Berlinie. To był koncert życia. Bez ściemy. Każdy musi to przeżyć.
Do zobaczenia 3 lipca!



Komentarze