
Podobno ten kawałek miał się znaleźć na ostatniej super-hiper-wypasionej wersji deluxe
Beyoncé. Tak przynajmniej twierdzi
Chris Brown. Co stało się z tym remiksem i dlaczego ostatecznie
Queen B obyła się bez nowego nagrania „Jealous” nie wiemy ALE kawałek wyciekł właśnie do sieci. Były chłopak Rihanny oraz Karrueche nie wniósł chyba zbyt wiele do tego singla, ale fani gwiazdy muszą być w siódmym niebie bowiem każda nowość od żony
Jaya Z cieszy niezmiernie. Ja tam wolę oryginał, a szczerze pisząc to wolę cztery inne kawałki z ostatniej płyty Pani
Carter. Co kto lubi, ale żeby nie było — dajemy okejkę. Miłego!
Komentarze