„Coffee” to utwór, który znalazł się na EPce nwa.hollywooddreams.coffee z ubiegłego roku. Teraz jego premiera odbyła się na nowo, już jako (raczej) pełnoprawnego singla z nadchodzącego albumu Wild Hearts, który pojawić się ma jeszcze w pierwszej połowie roku. Obecna wersja utworu jest nieco podrasowana, a także zawiera gościnną zwrotkę waszyngtońskiego rapera Wale. Intymne brzmienie, wyraźny ślad gitary oraz seks w powietrzu — to właśnie „fucking in the morning”. Zachęcam do sprawdzenia świeżej odsłony „Coffee”, bez cenzury.
PS Szkoda, że w tym roku Miguel nie wystąpi na Open’erze.



Komentarze