Chris, wydaje się, zaplanował dokładnie promocję najnowszego krążka, bo oto dostaliśmy dziś teledysk do nowego singla, „Fine By Me”, który dostępny jest dla wszystkich zamawiających pre-order albumu, a który to klip łączy się z poprzednią publikacją („Liquor/Zero”). I podobnie jak w przypadku „Zero” — tutaj również, muzycznie, mamy do czynienia z połączeniem R&B lat 80. oraz obecnego EDM, w którym pochodzący z Virginii wokalista dobrze się odnajduje. Fabuła przedstawia się następująco — Chris wychodzi z kumplami ze sklepu, w którym spotkał Dana Bilzeriana (na końcu poprzedniego klipu). Za pierwszym zakrętem zauważa kusząco wyglądającą kobietę, za którą postanowił podążyć. Była to jednak pułapka — Breezy trafia do ciemnej sali, w której przychodzi mu walczyć z dziwnie wystylizowanymi, złowrogimi mężczyznami. Wszystko jednak zorganizowane zostało przez jakiegoś maniaka-psychopatę, który postanowił pobawić się w Jigsawa. Drink z dosypanym proszkiem, który Chris wypił na początku teledysku do „Liquor”, okazuje się, że dodał mu supermoce. Wszystko wykorzystane zostaje w tańcu artysty. Sprawdźcie sami, jak Brown rozprawił się z wrogiem, a, jak zapewne się domyślacie, to jeszcze nie koniec…
PS Teksty wydanych jak dotąd piosenek sprawiają wrażenie, jakby były skierowane do Karrueche, byłej dziewczyny Chrisa, która zostawiła go po tym, jak na jaw wyszło, że Brown ma córkę.
PS2 Przypominam, że data premiery Royalty przesunięta została na 18 grudnia.



Komentarze