alkopoligamia

Ras dorzuca swój grosik w nowym singlu Małych Miast

Małe Miasta feat. RAS - Grosik
Prapremiera tego utworu miała miejsce tydzień temu w audycji Hirka Wrony „Soul — muzyka duszy”. Kojarzycie popularne w internecie kolarze robione według schematu „jak wyobrażają sobie moją pracę mama/dziewczyna/znajomi/ja sam”? Oczywiście zawsze między obrazkami występuje spory dysonans, a wyobrażenia najczęściej są komiczne. A jak wy wyobrażacie sobie pracę muzyka czy rapera? Czy rysuje wam się jako wielka przygoda przeplatana lenistwem? A może ciągła zabawa? Czy część z was idzie raczej w stronę wizji kogoś ciężko pracującego, w zasadzie całą dobę, nieustannie poświęcającego swoje życie prywatne? Koniecznie sprawdźcie jak do tematu podeszły Małe Miasta w „Grosiku”, singlu nagranym wspólnie z Rasem! Premiera płyty Koń już 9 października, możecie ją zamówić w preorderze w kilku wariantach edycji limitowanej — tylko w sklepie Alkopoligamii.

Nowy teledysk: Małe Miasta „Piątek”

KOŃ_MM_OKŁADKA
Powiemy krótko — takie bity nie zdarzają się w Polsce, albo zdarzają się od święta. Dziś mamy bengerowe święto — Małe Miasta wypuszczają kolejny singiel z Konia! Myślisz, że o piątkach powiedziano już wszystko? Może i tak, ale na pewno nie zatańczono jeszcze wszystkiego. A jak Małe Miasta zaczynają tańczyć w teledysku to wiedz, że coś się dzieje. Nie mogliśmy doczekać się premiery tego utworu, ale jeszcze bardziej przebieramy nogami na myśl o tym, jak ten sztos wjedzie w klubowe parkiety. „Wybieram tylko to na co mam ochotę” — bo w piątek nie ma co oglądać się na innych. Zostaniesz w domu? Zrobisz coś? A może wyjdziesz w miasto zapominając o prozie życia? Nie wnikamy w wybory, ale polecamy ten sztos z czystym sumieniem. Posłuchaj, zanim przeczytasz o nim w książce!

Dlaczego warto pojechać latem do Czech, czyli „Dawaj na Kemp!”

logohhk2015

Dla niektórych lato trwa w najlepsze, dla niektórych się powoli kończy… (więcej…)

Recenzja: Zetenwupe Bejbo

 

znwp

Zetenwupe

Bejbo(2015)

Alkopoligamia

„Wyobraź sobie świat bez kobiet/wiem, to trudne, a świat bez ziomów?” — nawijał kiedyś Stasiak na producenckiej płycie O$ki. Niemożliwe, żeby wtedy przewidział, że kilka ładnych lat później jego wytwórnia wyda płytę, która w tytule będzie zawierała synonim słowa kobieta. Jednak stało się — w sobotę, 4 lipca (4.07., przypadek?) HadeMada oficjalnie przedstawili światu Bejbo. Jaka jest ta niewiasta?

Charakterna, zmienna, zabawna, temperamentna, a co najważniejsze — ma błysk w oku. Takie właśnie wrażenie można odnieść słuchając tej płyty o wielu obliczach. Chłopaki przewieźli nas po różnych muzycznych sferach, ale każdą z nich potrafili poskromić i nadać jej swój własny sznyt. Prawie każdy utwór ma tutaj inny klimat. Bez trudu można wyłapać g-funk, elektronikę, Nowy Jork lub nutę cloudu. Nieważne, czy numer jest muzycznie agresywny („Awantura”), letni („Wisełka”), refleksyjny („Wstyd”), albo prześmiewczy („Ciach bajera”) — każdy z nich jest na wybornym poziomie. Właśnie singlowe „Bejbo”, gdzie bit płynie sobie jak Wisła przy alkoholowych posiadówach, jest majstersztykiem, podobnie jak „Whiplash”, czy bujająca „Wisełka”. Wszystkie wymienione podkłady łączy niesamowity Wrotas, aż chce się rzec klasyczne już „co za bit!”. Muzycznie jest miazga, która idealnie pasuje pod warszawski duet.

KaietanovichMada sprawnie wplatają niewiasty w swoje numery w mniejszym lub większym stopniu. Tak, jak na Wszystko z dymem Włodiego, opary ze skręta owijały numery, tak tutaj można niemal wyczuć ślady po kobiecych paznokciach. Czasami panowie je chwalą, czasami trochę szydzą, lekko wyśmiewają, by następnie znowu podziwiać. Do tego dostajemy multum historyjek, spostrzeżeń, poglądów, czy fragmentów życia Warszawy (szczególnie nocnej!). Tego wszystkiego dobrze się słucha za sprawą ich osobowości, charakterów i ciekawej narracji. Żaden nie odleciał, bo spokojnie da się wyczuć równowagę i gust w opowiadaniu o kobietach, czy kolejnych anegdotach. W porównaniu do Serwusa, słychać znaczny progres, pewniejsze poczynania przy mikrofonie jednego i drugiego. Obaj posiadają charyzmę i charakterystyczne głosy, które są gwarancją solidnego rapowania. Kajtek może nieco bardziej kombinuje z flow, natomiast Mada podchodzi do tematu metodycznie, co oczywiście nie jest wadą. Żaden bit ich nie przygasił. Uzupełniają się idealnie i ta synergia jest bardzo wyraźna. Dodatkowo album wzbogaca niezliczona ilość follow-upów, nawiązujących do klasycznych wersów polskiego rapu.

Mieszając to wszystko razem koniecznie trzeba wyróżnić „Pusty Kurs”, który przypomina poczynania 2cztery7 (świetny Stasiak), a także wcześniej już wspomniane, tytułowe „Bejbo”, „Wstyd”, „Nagi Instynkt” oraz „Whiplash”. Do tych numerów chce się wracać bardzo często, nawet do znudzenia. W „Awanturze”, bojowym numerze, genialnie na końcowych cutach (zasługa Lazy One) znalazł się Tomasz Stańko ze swoją trąbką z numeru „Grande Finale”. Oddzielny kawałek tekstu należy się Głośnemu, który w gronie gości zdecydowanie wypadł najlepiej i udowodnił, że jago refreny (talkbox) to czołówka rodzimego rapu. Pomimo dobrego bitu, dużym minusem jest „Kawka”, w której irytuje zapętlony wers oraz „Nie miała”, gdzie dobry patent na numer zepsuła muzyka. To są najsłabsze momenty tej płyty.

Bejbo jest mega równym, ciekawym i zetenwupowskim, ale niezbyt odkrywczym albumem. Są i bejby, i ziomy, więc wers Stasiaka z początku recenzji został idealnie wyważony. Chłopaki przebyli wzorową drogę do tego, jak wyjść na legal. Świetnie przyjęta undergroundowa płyta, masa gościnnych zwrotek oraz pobocznych projektów (Mada nagrał z Kubą Knapem Clint Eastwóóód), a do tego spora liczba koncertów w całej Polsce. Teraz będzie już tylko lepiej — jestem o to dziwnie spokojny i czekam na więcej.

Nowy teledysk: ZETENWUPE „Historyjka stulecia”

Screen Shot 06-24-15 at 11.41 PM

Za tydzień z małym hakiem, a dokładnie czwartego lipca (4.07 przypadek?) pierwszy legal ZETENWUPE zaparkuje oficjalnie w sklepach. Płytę promuje już teledysk do numeru „Bejbo”, który jest również tytułem albumu. Wczoraj HadeMada podrzucili nam obrazek do numeru „Historyjka stulecia”, którego… nie będzie na najnowszym wydawnictwie. Ten kawałek „promuje” poprzedni album Serwus wydany w 2012 roku, który we wzbogaconej wersji (nowe numery, remixy) trafi do limitowanego wydania Bejbo. „Historyjka…” to świetna retrospekcyjna opowieść, gdzie chłopaki opisali ludzi, miejsca, sytuacje. Jak przystało na stare czasy, follow upów również nie mogło zabraknąć. To wszystko okraszone nowojorskim (bujającym!!!) bitem Bonnego Larmsa. Dobra robota panowie, czekamy na Bejbo i rozszerzony Serwus!

 

 

 

Impreza z okazji wręczenia Złotych Płyt dla Albo Inaczej + Koncert Moniki Borzym

albo inaczej

Z okazji uzyskania statusu złotej płyty zapraszamy Was na specjalny koncert Moniki Borzym, jednej z najbardziej utalentowanych, polskich jazzowych wokalistek! Monice przy tym projekcie (i nie tylko) zawdzięczamy bardzo dużo i niezmiernie nas cieszy, że zgodziła się razem z nami świętować i to w taki sposób. Koncert odbędzie się w Barze Studio, już 18 czerwca!

Podczas tego wyjątkowego wieczoru będziemy mieli również niebywałą przyjemność wręczyć Złote Płyty twórcom projektu Albo Inaczej oraz wspólnie wznieść toast za jego sukces.

18.06.2015r. barStudio (Warszawa)
Impreza z okazji wręczenia Złotych Płyt dla Albo Inaczej + Koncert Moniki Borzym
Bilety: 30zł (http://sklep.alkopoligamia.com/produkt/bilet-barstudio-18-06/)
Start: 19:00

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Albo inaczej na winylu!

albo_inaczej_okladka Po premierze CD projektu Albo inaczejznakomitym odbiorze projektu wśród słuchaczy, zarówno rapu, jak i innych gatunków, przyszedł czas na winylowe wydanie tego unikalnego albumu. Śpieszcie się, bo nakład LP będzie zdecydowanie niższy niż wersji kompaktowej! Premiera przewidziana jest na 27 maja, więc już za miesiąc będzie można ustawić igłę gramofonu na winylu i rozkoszować się międzypokoleniową muzyczną podrożą. Zakupu w preorderze dokonać można na oficjalnej stronie wytwórni Alkopoligamia.com. Tymczasem sprawdźcie jak wypadł Felicjan Andrzejczak w utworze „Stres”.

Recenzja: Różni wykonawcy Albo inaczej

Różni wykonawcy

Albo inaczej (2015)

Alkopoligamia

Albo inaczej jest dalece bardziej wymowną celebracją kultury hiphopowej od nawet tuzina pierwszorzędnych rapowanych krążków. Pokazuje bowiem, że szacunek nie jest pojęciem jednostronnym (więcej…)

Nowy utwór: Krystyna Prońko i Andrzej Dąbrowski „Dyskretny chłód”

Image6

Dziś premiera nietuzinkowego projektu Alkopoligamii Albo inaczej, ale zanim pobiegniecie do sklepu, by zamówić swoją kopię, posłuchajcie trzeciego nagrania promującego wydawnictwo. „Dyskretny chłód”, pierwotnie wydany przez Tedego i Warszafski Deszcz w 2001 roku na płycie S.P.O.R.T., zyskał tutaj zupełnie nowe muzyczne oblicze, a to dzięki sekcji jazzowej z prawdziwego zdarzenia i swingującym wokalom Krystyny ProńkoAndrzeja Dąbrowskiego.

Kulisy projektu Albo inaczej

Image6
O niezwykłym projekcie Alkopoligamii Albo inaczej, w ramach którego polscy wokaliści popularni w latach 70. i 80. przełożą na język jazzu teksty hiphopowe, pisaliśmy już nie raz. Premiera albumu już 10 kwietnia, a na płycie ostatecznie usłyszymy sześciu genialnych wokalistów (Ewę Bem, Krystynę Prońko, Felicjana Andrzejczaka, Andrzeja Dąbrowskiego, Wojciecha Gąssowskiego i Zbigniewa Wodeckiego) śpiewających osiem kultowych rapowych tekstów — w tym dwie piosenki zrealizowane z kilkunastoosobowym big bandem. Szczegóły i preorder znajdziecie już na stronie Alkopoligamii, a więcej o projekcie i kulisach jego powstawania dowiecie się z 11-minutowego making of.

Projekt Albo inaczej tuż-tuż!

10500559_1540020206226175_336322234892542745_n

Projekt Albo inaczej to jedno z ciekawszych przedsięwzięć muzycznych ostatnich lat. Alkopoligamia właśnie odkryła ostatnią gwiazdę, która uświetni swoją obecnością to innowacyjne na polskim rynku przedsięwzięcie  — Ewę Bem. Tym samym, artystka dołączyła do Andrzeja Dąbrowskiego, Krystyny Prońko, Zbigniewa Wodeckiego, Felicjana AndrzejczakaWojciecha Gąssowskiego. Poza tym, zdradzono tytuły wszystkich ośmiu albumów, z których wyselekcjonowano kawałki do re-aranżacji. Prócz Muzyki klasycznej i legalnego debiutu Flexxipu na warsztat wzięto kompozycje z Nic dziwnego ŁonyWebbera, Minut Starego Miasta, 3:44 Kalibra 44, solowych debiutów TedegoEldo oraz okrytego platyną albumu Pei/Slums Attack Na legalu?. Co więcej, ruszył konkurs polegający na dopasowaniu artystów udzielających się na projekcie do konkretnych rapowych utworów. Zadanie nie jest łatwe, ale warto, gdyż nagrodą mają być specjalne pakiety premierowe albumu Albo inaczej. Zatem, wchodźcie tutaj i typujcie! Jeśli nie wygracie, nic straconego, preorder rusza już w ciągu najbliższych godzin.

 

Nowe video: Albo Inaczej – Krystyna Prońko „Oszuści”

kp

Alkopoligamia nie zwalnia tempa ze swoim niecodziennym projektem Albo Inaczej w którym podaje doskonale znane wszystkim rapowe kawałki w wykonaniu kultowych artystów polskiej sceny muzycznej. Po doskonałych „Refleksjach” w wykonaniu Andrzeja Dąbrowskiego przyszedł czas na drugie uderzenie – „Oszuści” Flexxipu w wykonaniu Krystyny Prońko. (więcej…)

„Nie ma jeszcze nazwy stylu muzycznego, która mogłaby w wyczerpujący sposób określić naszą muzykę” — Małe Miasta dla soulbowl.pl

Untitled-1
Nie będziemy owijać w bawełnę — Alkopoligamia zjadła zeszły rok i zapowiada się, że artyści ze stajni Tego Typa Mesa powtórzą sukcesy w 2015. (więcej…)

Nowy teledysk: Małe Miasta feat. Klaudia Szafrańska „Ciepło / Zimno”

malemiastaMałe Miasta z nowym video! Świetna pościelowa produkcja z pogranicza cloud rapu i alternatywnej elektroniki doczekała się równie pościelowego video. Lekki śpiewany refren, kobiecy wokal Klaudii SzafrańskiejXXANAXX, trapowa perkusja i delikatna gitara tworzą niebanalny i warty uwagi kawałek. Premiera teledysku, którego reżyserem jest sam Witek Michalak, połączona jest z udostępnieniem odsłuchu całego albumu do odsłuchu na kanale Alkopoligamii. Sprawdźcie koniecznie!


 

Nowy teledysk: Małe Miasta „Małe Miasta”

mm1

Nie trzeba było długo czekać na pierwszą produkcję chłopaków z Małych Miast pod szyldem nowej wytwórni. Zaledwie trzy dni po oficjalnym dołączeniu w szeregi Alkopoligamii dostajemy singiel okraszony klipem. Gdyby ktoś mi to puścił wcześniej i powiedział, że ta ekipa zasila warszawską wytwórnię to raczej bym się popukał w głowę. Klimat zgoła inny niż wszystko co wypuszczają ludzie spod szyldu ludzika z flaszką. Sam obrazek ma w sobie jakiś klimat, hipnozę, która symbolicznie podkreśla treść kawałka. O słoikach krążą legendy, a chłopaki ugryźli temat w mega ciekawy sposób z mnóstwem obserwacji. Lekko trapowy, syntetyczny bit pod wygrzaną nawijkę. Słoiki z Małych Miast nadciągają…

Małe Miasta w Alkopoligamii!

mm1

Alkopoligamia ma zdecydowanie pozytywny rok. Premiery premierami, ale ostatnie transfery robią wrażenie. Święta trójca w osobach Mesa, Stasiaka i Witolda Michalaka jest dalej głodna wydawania dobrych brzmień. Niecały tydzień temu dostaliśmy informację, że nadworny producent, Szogun, zasilił szeregi wytwórni, a dzisiaj kolejni wybrani w drafcie – Małe Miasta. O ile ten pierwszy jest dobrze znany w naszym rapowym środowisku, tak nowy nabytek (właściwie dwa nabytki, obaj Mateusze!) to niemała niespodzianka dla fanów. Duet zdolnych producentów jednocześnie zapowiada swoją płytę, która ukaże się jeszcze w tym roku. Jest na co czekać, bo mimo, że Małe Miasta, to muzycznie duże rzeczy!

 

Recenzja: LJ Karwel Niepotrzebne skreślić

LJ Karwel

Niepotrzebne skreślić (2014)

Alkopoligamia

Mes zaryzykował. Niczym rasowy biznesmen Ten Typ postanowił dać szansę kilku nieprzeciętnym osobowościom zaistnieć w najbardziej niezależnej rapowej wytwórni w Polsce. Lepsze żbiki były tylko rozgrzewką przed solowymi projektami, w których młoda Alko’ będzie miała szansę naprawdę pokazać, ile są warci. Kuba Knap udowodnił, że jest w stanie wydać naprawdę nieprzeciętną płytę, teraz przychodzi na egzamin Karwela. I jak to w końcu z tym LJ’em jest?

Szczerze przyznaję, że nigdy nie byłem fanem Karwela. Przesłuchiwałem to, co udało mi się znaleźć w internecie, sprawdzałem zwrotki na Żbikachgościnne występy i wszędzie czegoś brakowało. Tak jakbyśmy nie do końca mogli się zgrać, zrozumieć. Dlatego nie mogłem doczekać się jego solówki, żeby zweryfikować swoje poglądy. Nerwowe oczekiwanie na odsłuch, pierwszy track i… jest PETARDA. Krzysiek wpada na bit nie jak czołg, ale jak cała brygada pancerna i sieje pogrom od samego początku. Raper przez całą płytę konsekwentnie trzyma swój styl, jest pewny siebie i bezczelny (czasami wręcz zbyt obcesowy), ale jest w końcu to, czego LJ’owi brakowało — charyzma i pewność siebie sprawiają, że słucha się bardzo przyjemnie. Są świetne, przezabawne skity (polska rap gra o nich całkiem zapomniała?), są pijackie kawałki, jest miejsce na mocne refleksje (zarówno dotyczące rodziny, wplecione gdzieś w luźniejsze linijki, jak i spokojniejsze kawałki, a także pojedynki z samym sobą), pomysłowe storytellingi (Karwel podrywany przez podstarzałą sąsiadkę? Rozmowa ze śmiercią?) i genialny, okrutnie klimatyczny numer z Ryfą Ri (niesamowita chemia między artystami to jeden z najmocniejszych momentów bardzo równej płyty). Jeżeli chodzi o występy gościnne Gruby Józek trochę odstaje od Knapa, Fifera czy Mesa.

LJ Karwel nie jest jednak technicznym wymiataczem. Zdecydowanie „nie tańczy sylabami pogo na nartach” jak Ten Typ Mes, nie imponuje wielokrotnymi, nie przyspiesza. Ma na siebie pomysł i to kwestia czasu, kolejnych nagrywek, aby brzmiało to jeszcze lepiej. Pracy wymaga też dykcja — czasami, żeby Karwela dobrze zrozumieć trzeba się porządnie wsłuchać.

Muzycznie jest bardzo dobrze. Samplowane produkcje od raczej mało znanych nazwisk (poza Szogunem, R.A.U, Knapem — Szejd, Grubz, Stendhal Syndrome, Dar-O) sprawdzają się świetnie, zarówno jeżeli chodzi o potężne, bujające intro, przez „Zdolną półkę”, skończywszy na bardziej osobistych utworach i wspomnianym już wyżej klimatycznym utworze z Ryfą — „Twoim hero”. W pamięć zapadają durnowate, szczeniackie wręcz przyśpiewki, które są idealnymi dopełnieniami bitu. Świetny patent na dołożenie swojej cegiełki do muzyki i bardzo dobry sposób na kreowanie własnego stylu. Karwel, który przez całą płytę podśmiewa się z R.A.U.a (będącego producentem wykonawczym płyty) to kolejny z wielu smaczków na tej płycie.

Masz mnie, Krzysiu. Dostałem to, na co czekałem i zaostrzyłeś mi tylko apetyt na kolejne twoje produkcje. Kwestia czasu i odrobiny pracy, a możesz naprawdę namieszać. Alkopoligamia wydała w tym roku trzy płyty, które zdecydowanie różnią się od siebie, a mimo to są bardzo spójne stylowo, światopoglądowo. Niepotrzebne skreślić to naprawdę mocna, przede wszystkim równa płyta i niewątpliwie miłe zaskoczenie.

Kuba Knap zapowiada nowy teledysk

10700637_10205496217793165_419441029380081354_o
Ekipa filmowa — Sky Piastowskie — oraz Alkopoligamia.com mają niebywałą przyjemność zaprosić Państwa na wyjątkową, kinową premierę najnowszego wideoklipu Kuby Knapa. Projekcję tego ponad 6-cio minutowego dzieła poprzedzi prezentacja wcześniejszych produkcji zielonogórskich filmowców, m.in. teledysk Katarzyny Nosowskiej czy zespołu Muchy.

Premiera odbędzie się w jednym z najstarszych, warszawskich kin, kinie “Wisła” przy pl. Wilsona 2 już dziś, 4 listopada o godzinie 21:00, wstęp jest wolny, obowiązują stroje wieczorowe!

Wieczór w kinie “Wisła” poprowadzą organizator wydarzenia Konrad Kryński, Rademenez MC oraz Łukasz Stasiak.

Po premierze zapraszamy na oficjalne afterparty i spotkanie z twórcami w koktajlbarze Kita Koguta przy ul. Kruczej 6/14 Za gramofonami staną oczywiście reprezentanci Alkopoligamia.com, czyli Dj Lazy One oraz Dj Hubson.

WYDARZENIE NA FACEBOOKU

Ten Typ Mes, Pjus i Stasiak radzą: wyloguj się do życia!

2cztery7_fot. Tomasz Karwiński
Nie przeraża Was to czasami, że jadąc komunikacją miejską, widzicie dzieci z kolorowymi plecakami, które mają lepsze smartfony niż Wy? Czy z nostalgią spoglądacie na osiedla, na których przesiadywaliście całe dnie, grając w co się tylko da, gdy teraz nie ma tam nawet placu zabaw? Czy macie brata, siostrę, znajomego znajomych w wieku gimnazjalnym, którego interesuje tylko najnowszy mem na Kwejku? Pal licho z gimbazą, ile razy Wy złapaliście się na tym, że zasiedzieliście się na facebooku i nie ruszyliście palcem pracy, książek, prania? No właśnie. To podążając za Ten Typ Mesem, Pjusem, Stasiakiem radzimy — wylogujcie się do życia!

DSC09071

„Wyloguj się do życia” to ogólnopolska akcja społeczna, mająca na celu zwrócenie uwagi na problem uzależnienia od internetu. Nie, to nie jest akcja, która nienawidzi postępu, cywilizacji i zabrania korzystania z Instagrama. To jest program, który pokazuje młodym ludziom (głównie w wieku 11-16 lat), że świat wirtualny może być idealnym dodatkiem do ŚWIATA REALNEGO.

Pierwszym ambasadorem tego przedsięwzięcia był Sokół — spot z jego udziałem możecie obejrzeć tutaj. Organizatorzy dalej stawiają na znane nazwiska ze środowiska hip hopowego i na drugą odsłonę akcji (oprócz piłkarzy) zaprosili Ten Typ Mesa, PjusaStasiaka. Wczoraj, podczas konferencji, na której zaprezentowano nowe materiały video, Piotrek przyznał, że sam walczy z nadmiernym siedzeniem w sieci. Przykładowo, będąc w trasie ze Żbikami, podczas posiłku pierwsza osoba, która sięgnie po telefon, płaci cały rachunek. Stawiamy na rozmowy, komunikację międzyludzką, poznawanie siebie nawzajem. Proste? Proste. To teraz obejrzyj spot poniżej i podobnie jak koleżanka tam grająca, wyjdź na zewnątrz i zrób coś z dzisiejszym dniem. Powodzenia!