anderson.paak
Wiemy już, kto wystąpi podczas zbliżającego się rozdania nagród Grammy

Rozdanie nagród Grammy już za niecałe dwa tygodnie, a tymczasem wiemy już, kto zaszczyci ten wieczór swoimi występami. Obok wykonów takich artystów jak Adele, Bruno Mars, Metallica, John Legend czy Keith Urban zobaczymy również trzy kolaboracje. Tą najmniej zaskakującą będzie duet The Weeknd oraz dosyć rzadko pojawiających się na scenie Daft Punk, którzy wykonają utwór zatytułowany nomen omen „I Feel It Coming” z ostatniego albumu Kanadyjczyka. Kolejne zestawienie nie jest już tak oczywiste, gdyż na scenie staną obok siebie Alicia Keys oraz wschodząca gwiazda muzyki country — Maren Morris. Najbardziej oczekiwanym przez nas momentem gali, oprócz szykowanego z dosyć dużym rozmachem hołdu dla Prince’a, jest jednak wspólne show, jakie zaserwują nam A Tribe Called Quest, Andreson .Paak oraz… Dave Grohl. Znając dokonania sceniczne całej trójki, wiemy już, że może być ciekawie.
Występ Andersona .Paaka z synem w The Ellen Show

The Ellen Show to ostatnio mój ulubiony amerykański talk-show oceniając pod kątem występów na żywo. Przyczynił się do tego niewątpliwie zjawiskowy musicalowy performance Chance’a, a tym razem przyczynił się Anderson .Paak. Całkiem niedawno muzyk pojawił się w programie Ellen DeGeneres z singlowym „Come Down”. Kilka miesięcy później, przy okazji urodzin prezenterki, przybył z kombinacją dwóch najbardziej tanecznych utworów z wydanego prawie równo rok temu Malibu: „Am i Wrong” i „Lite Weight”. Paak dał z siebie tradycyjnie sto procent, ale złodziejem show oraz serc publiczności okazał się pojawiający się w drugiej połowie Soul Rasheed — jego sześcioletni syn i zarazem największy na świecie fan. Ellen z pewnością nie zapomni tych urodzin.
Anderson .Paak z muzycznymi planami na rok 2017

Myśleliście może, że po niezwykle intensywnym 2016 roku, Anderson .Paak zrobi sobie małą przerwę? Na szczęście nic takiego się nie wydarzy. Zaledwie wczoraj, muzyczny świat obiegła niesamowita wiadomość o jego wspólnym, nieopublikowanym, póki co nagraniu z Flying Lotusem, a już dzisiaj podzielić się możemy jeszcze większym newsem. Artysta, który wraz ze swoim zespołem The Free Nationals zjeździł już kilka krajów (27 maja zagrają również w Krakowie podczas wspólnej trasy z Bruno Marsem) postanowił w takim właśnie, ogranym już ze sobą składzie, zrealizować cały album, którego premiera odbędzie się jeszcze w tym roku. Zacieramy ręce i czekamy na kolejne informacje!
⚡️@freenationalsXX Lp droppin 2017⚡️ pic.twitter.com/18WCwv0FeG
— Andy $ide$tick (@AndersonPaak) 11 stycznia 2017
Nowy teledysk: NxWorries „Sidepiece”

NxWorries odwalili w zeszłym roku kawał znakomitej roboty, wydając długogrający krążek Yes Lawd!. Teraz Anderson .Paak i Knxwledge wracają do materiału i ilustrują jeden z jego fragmentów — „Sidepiece” — psychodelicznym, kolażowym teledyskiem w stylu wczesnych lat 90. Jakby tego było mało nagranie zostało na potrzeby teledysku zarejestrowane ponownie na żywo. Rzecz do ogarnięcia poniżej.
Anderson .Paak wśród nominowanych do BBC Sound of 2017

BBC właśnie upubliczniło długą listę nominowanych do sztandarowego corocznego wyróżnienia BBC Sound Of przyznawanego najbardziej obiecującym muzycznym talentom. W tym roku na liście ułożonej przez 170 krytyków i DJ-ów znalazł się m.in. Anderson .Paak, którego artystyczny przełom przypadł na początek mijającego roku. Lepiej późno niż wcale. Poza tym na liście znaleźli się raperzy AJ Tracey i Dave i piosenkarze R&B — Ray BLK, Jorja Smith i Rag’n’Bone Man. Szortlista złożona z pięciu nominowanych zostanie przedstawiona wraz z początkiem stycznia, a zwycięzca ogłoszony 6 stycznia.
Zeszłorocznym zwycięzcą został Jack Garratt (który wyprzedził m.in. NAO), a wśród wcześniejszych laureatów znaleźli się m.in. Sam Smith (2014), Michael Kiwanuka (2012), Adele (2008), Corinne Bailey Rae (2006) czy 50 Cent (2003).
Pełna lista tegorocznych nominowanych:
AJ Tracey
Anderson .Paak
Cabbage
Dave
Declan McKenna
Jorja Smith
Maggie Rogers
Nadia Rose
Rag ‘n’ Bone Man
Ray BLK
Raye
Stefflon Don
The Amazons
The Japanese House
Tom Grennan
Ostatni album kultowego A Tribe Called Quest dostępny do odsłuchu!

Od momentu, kiedy pierwsze informacje na temat tego wydawnictwa trafiły do sieci, przez wszystkie kolejne etapy promocji ujawniające tytuł, gości, okładkę, tracklistę, ale przede wszystkim wkład, jaki Phife Dawg miał w nagrania tego krążka, żyliśmy w ogromnej niepewności. Mając ogromne oczekiwania, ale jednocześnie obawiając się, żeby tak kultowy zespół nie poszedł przypadkiem na żadne kompromisy i dostosowując swoje charakterystyczne brzmienie do wymagań dzisiejszych słuchaczy, nie stracił w oczach ich wieloletnich fanów. Na szczęście tak się nie stało. Macie przed sobą album godnie zamykający pewien ważny rozdział. Brzmiący jak za starych dobrych czasów, z charakterystycznym vibem i pogodnymi nawijkami gospodarzy, jak i zaproszonych gości, wśród których znaleźli się m.in. Busta Rhymes, André 3000, Talib Kweli, Anderson .Paak czy Kendrick Lamar. Odpalajcie to wyjątkowe dzieło, mając jednocześnie świadomość, że jest to ważny dzień dla hip-hopu, jak i całej ogólnie pojmowanej muzyki.
Recenzja: NxWorries Yes Lawd!

NxWorries
Yes lawd! (2016)
Stones Throw

Wiele lat zdążyło upłynąć odkąd Stones Throw Records ostatnio wydało album tak szczerze chwytający ducha tejże wytwórni. Najbardziej oddani fani Madvillain, Quasimoto czy Jaylib nie powinni mieć żadnych obiekcji w stosunku do wspólnego projektu Andersona .Paaka i producenta Knxwledge — oni już praktycznie pokochali ten album ponad półtora roku temu, w dniu premiery debiutanckiego singla „Suede”. Tylko co z całą resztą słuchaczy, oni też podzielą zdanie rozemocjonowanych zapaleńców i w chórze z nimi krzykną „Yes Lawd!”?
Największą przeszkodą w stuprocentowo satysfakcjonującym odbiorze jest… sam wokalista, a dokładnie to jego tegoroczny solowy album. Malibu było krążkiem potężnym w swych ambicjach, a dyspersja talentu Paaka dała nam kompletne spektrum odcieni czarnej muzyki. Patrząc przez ten pryzmat Yes Lawd! trochę uderza w nas swoim skromniejszym podejściem, a sam wokalista wydaje się być mniej zaangażowany i skoncentrowany, nawet nie próbuje nam opowiedzieć czegokolwiek nowego. Nie ma nic złego w posiadaniu pobocznego projektu cechującego się własnym klimatem, stopniem rozmachu i estetyką powstawania. Tylko Nxworries wcale nie próbuje być kameralne, a raczej serwuje nam to samo co poprzednio, ale na minimalistycznych hiphopowych podkładach.
Nie można mieć tutaj pretensji do producenta. Knx znany jest z tego, że mocno dąży ścieżkami wiadomo kogo i wiadomo kogo, przy tym wnosząc jakieś dziesięć procent samego siebie. Jeśli ktoś miął jakieś zadeklarowane oczekiwania wobec warstwy produkcyjnej, to raczej zostały one tutaj spełnione. Producent kręci ruletką losując sample ze standardowej palety jazzu, klasycznego soulu, funku, wczesnego disco i przekłada je na podkłady. Czasem niesubtelnie loopując, czasem zachwycając organizacją drobnych wstawek i ozdobników. Wszystko naturalnie w tonie przeplatających się, zachodzących jeden na drugi pogłosów z przeszłości, skutecznie grających na naszych zmysłach poczucia nostalgii — w sumie to nawet bardziej intensywnie niż Paak naśladujący Jamesa Browna na tegorocznej solówce.
Pomimo moich narzekań związanych z nie-byciem-Malibu, Yes Lawd! to wciąż warta uwagi płyta, skutecznie łamiąca barierę między soulem a hip hopem i potwierdzająca, że przydało by się nam jeszcze więcej takich postaci jak Anderson .Paak. Najwyraźniejszym triumfem jest tutaj jednak zręcznie poprowadzona kultywacja tradycji labelu Stones Throw, dlatego koleżanki i koledzy wielbiący katalog tej wytwórni — bez obaw (get it?) podnoście ocenę o pół gwiazdki. Ale nie o więcej, bez przesady.
Nowy teledysk: Anderson .Paak „Come Down”

Albumu z Knxwledge słuchamy ostatnio często i gęsto, ale nie zapominamy jaką premierą żyliśmy w styczniu tego roku. Niech Malibu wróci na nasze głośniki za sprawą teledysku do „Come Down”, jednego z moich prywatnych faworytów na tymże krążku. Wyprodukowany przez Hi-Teka singiel to oczywisty hołd dla twórczości Jamesa Browna, a dzięki wizualizacji możemy to odczuć jeszcze intensywniej. Aż chciałoby się usłyszeć i zobaczyć to na żywo… oh wait, widziałem to na żywo w lutym. Było super.
Przesłuchaj album Yes Lawd! od NxWorries na tydzień jego przed premierą!

To niesamowicie miłe uczucie, gdy siedzisz z kalendarzem w ręku, odliczając dni do daty wielce oczekiwanego albumu, a jego stream ukazuje się tydzień wcześniej. Uczucie to jest o wiele milsze, gdy okazuje się, że po pierwszym odsłuchu wiesz już, że wydawnictwo to jest jeszcze lepsze niż przypuszczałeś. Taki właśnie los spotkał krążek Yes Lawd! sygnowany przez grupę NxWorries (którą jak pewnie wiecie tworzą Andrerson.Paak oraz Knxwledge). Epka i single zapowiadały, że wydarzy się coś sporego. I tak oto otrzymujemy prawie 50 minut absolutnego relaksu zamienionego w 19 świetnych tracków. Zanurzyć się w nim możecie (póki co tylko za pośrednictwem Apple Music) poniżej.
DJ Jazzy Jeff remiksuje Andersona .Paaka

Zastanawialiście się jak brzmi Anderson .Paak na bicie DJ’a Jazzy Jeffa? Jeśli nie to teraz macie okazję, bo niedawno ukazał się remiks „Room In Here” autorstwa Wujka Jeffa właśnie (tak mówił na niego Dilla) i wyszedł z tego prawdziwy kozak. Zresztą nie ma się co dziwić. Właściwie wszystko czego tknie się legendarny dj z Philly zmienia się w artystyczne złoto. Tego słucham już kolejny raz i nie mogę się oderwać. The Game też świetnie tu pasuje. Numer jest pierwszym z serii nieoficjalnych remiksów i setów dj’skich jakie udostępniać będzie Dubset Media Holdings. Wszystko dzięki umowie podpisanej z Apple Music i Spotify. Pozostaje czekać na kolejne smakowite kąski jakie są w przygotowaniu. A mi już się marzy wspólny numer Jeffa i Paaka…
Jeśli nie macie Spotify, sprawdźcie kawałek na Youtube. Ktoś był na tyle miły, że go wstawił.
