Wydarzenia

andreya triana

Recenzja: Andreya Triana Giants

5054429000948

 

Andreya Triana

Giants (2015)

Ninja Tune / Counter Records

Rok 2010 był przełomem w karierze brytyjskiej wokalistki — współpraca z Bonobo przy albumie Black Sands, debiut wydany w Ninja Tune oraz remiksy, takich tuzów współczesnej muzyki eksperymentalnej jak Flying Lotus. Stało się to przepustką do zdobycia szerszego grona słuchaczy. Od premiery Lost Where I Belong minęło już 5 lat — z perspektywy współczesnego przemysłu muzycznego to prawie wieczność. Co jest w stanie zaoferować Andreya Triana po tak długiej przerwie? Jaką muzyczną ścieżkę obrała? Właśnie na te pytania odpowiada drugi krążek Brytyjki zatytułowany Giants.

Główną zmianą w stosunku do debiutu jest przede wszystkim brzmienie. Podczas gdy na Lost Where I Belong pieczę producencką trzymał Bonobo, kompozycjami na Giants zajął się, znany ze współpracy z Palomą Faith, Matt Hales. Różnicę słychać od samego początku, gdy w głośnikach zaczyna brzmieć otwierające album „Paperwalls”. Zamiast mieszanki elektroniki z soulowym głosem Andrei dostajemy energetyczną dawkę popu zbudowaną na kanwie szybkich oklasków i soczystych bębnów. W podobnym klimacie pozostajemy w trakcie obcowania z singlowym „Gold”. Przy całym quasi-eksperymentalnym klimacie Lost I Where I Belong, utwory z drugiej solówki Triany wypadają pod tym względem jeszcze bardziej zachowawczo — nowa płyta jest zwyczajnie przewidywalna. Obok utworów z klubowym potencjałem, dostajemy też spokojne kompozycje — akustyczne „That’s Alright With Me” czy „Song for a Friend oparte na dźwiękach pianina i skrzypiec. Chciałoby się czegoś więcej niż tylko solidnego popu. Na plus zasługuje z pewnością przejmująca oda do matki „Everything You Never Had Pt. II” czy tytułowe „Giants”, gdzie znakomity głos Andrei możemy usłyszeć w pełnej krasie. Niesprawiedliwe byłoby jednak stwierdzenie, że na płytę trafiły piosenki, które nie powinny byłyby się tu znaleźć. Przy całej pozornej poprawności projektu, starzy fani mogą jednak poczuć głębokie rozczarowanie, gdy usłyszą Trianę w wersji Adele.

Mimo wszystko nie można uznać Giants za porażkę. Nie jest to w żadnym wypadku krok w tył, a obranie innego kierunku. Trochę żal, że zamiast eksperymentalnych smaczków dostaliśmy album wypełniony chwytliwymi, ale wtórnymi pomysłami. Żywię wielkie nadzieje, że trzeci album utalentowanej Brytyjki w końcu ukaże jej pełen potencjał, który bez wątpienia w niej drzemie.

Flying Lotus dzieli się nowymi kompozycjami!

Flying_Lotus-spliff

Flying Lotus w ostatnich dniach po raz kolejny zaskoczył fanów, udostępniając zbiór niepublikowanych wcześniej – luźnych utworów. Zrobił to oczywiście bez większych, a w zasadzie bez jakichkolwiek zapowiedzi i promocyjnego nadęcia. Tych kilkanaście (konkretnie 11) produkcji, to utwory w typowo lotusowskim klimacie. Kompozycje standardowo zostały naszpikowane całą gamą mniej lub bardziej eksperymentalnych dźwięków, a wybrzmiewające z nich międzygatunkowe koneksje, są jak zawsze trudne do zliczenia. FlyLo miesza bowiem glitch z jazzem, ambient z funkiem, trap z downtempo i nie ma w tym wszystkim przerostu formy nad treścią. Ellison zresztą przyzwyczaił już odbiorców, że z jego strony można się spodziewać wyłącznie niespodziewanego. I bardzo dobrze!
Poniżej reprezentatywna trójka, z omawianego materiału:

(EDIT: jak się niedługo po publikacji wpisu okazało, materiał jest już znany od grudnia ubiegłego roku i pochodzi z TEGO rzutu darmówek od Kalifornijczyka. Przeszarżowałem. Moje niedopatrzenie;) )

Nowy utwór: Andreya Triana „Song for a Friend”

W tym półroczu Andreya Triana wyjątkowo nie pozwala o sobie zapomnieć. Wokalistka wypuściła w eter nową piosenkę „Song for a Friend”. To styl romantycznej ballady, który znamy już z wydawnictwa Lost Where I Belong. To idealna pozycja dla fanów rozkosznych dźwięków pianina z łagodnym chórem w tle. Przypominamy, że według ostatnich doniesień, Andreya planuje wydać w najbliższym czasie EPkę.

Andreya Triana akustycznie z nową piosenką

Untitled-1 copy

Po wielu miesiącach nieobecności na scenie, Andreya wraca do nas małymi kroczkami. Na dobry początek wokalistka ogłosiła krótką trasę koncertową (niestety, na razie nie zawita ponownie do Polski, szczęśliwy więc ten, kto był we Wrocławiu w listopadzie 2011 roku) oraz, co dla nas ważniejsze, zapowiedziała nową EPkę. Co prawda znajdą się na niej tylko trzy numery, ale to zawsze COŚ. Jednym z nich będzie „Everything You Never Had” – kawałek, który Triana zaprezentowała podczas Soundcrash Sessions. Jak to zwykle bywa, akustyczna wersja jest delikatna, choć ma potencjał – to bardzo emocjonalna piosenka, dedykowana mamie Andreyi. Czekamy na więcej!

Relacja z wrocławskiego koncertu Andreyi Triany

andreyarel

Alfred Hitchcock powiedział kiedyś, że film powinien rozpoczynać się od trzęsienia ziemi a napięcie z każdą kolejną chwilą powinno wzrastać. Cóż, rozpoczynającego koncert „Darker Than Blue” nie dało się co prawda nazwać trzęsieniem ziemi, ale już od pierwszych sekund Triana pokazała publiczności, że ma do czynienia z prawdziwie utalentowaną wokalistką. (więcej…)

Krok w tył: Andreya Triana (część trzecia)

adnr

Już jutro zapraszamy na wrocławski koncert brytyjskiej wokalistki (start o 20:00 w klubie Firlej – tu zmiana lokalizacji!), a jeszcze dzisiaj pozwolę sobie przypomnieć trzy piosenki, od których tak naprawdę wszystko się zaczęło. Mowa o utworach z płyty Black Sands, gdzie Andreya użyczyła swojego angielskiemu DJowi – Bonobo. To właśnie ich współpraca zaowocowała wydaniem solowego debiutu Triany – Lost Where I Belong kilka miesięcy później w 2010 roku. Wszystkie trzy numery: „The Keeper”, „Eyesdown” i „Stay the Same” doczekały się teledysków, które możecie sobie odświeżyć po skoku. (więcej…)

Krok w tył: Andreya Triana (część druga)

andreya

W związku ze zbliżającymi się polskimi koncertami utalentowanej Brytyjki, prezentujemy kolejną odsłonę jej twórczości. Po rozmaitych kolaboracjachdebiutanckim albumie przyszedł czas na nieco bardziej wizualną część jej dotychczasowej kariery – teledyskową. (więcej…)

Red Bull Music Academy przedstawia…

redbullmusic

Ostatni weekend listopada w Warszawie zabrzmi dźwiękami Red Bull Music Academy. W piątek 25.11 w Cafe Kulturalna wystąpią bowiem takie gwiazdy jak Machinedrum (UK), Full Crate & Mar (NL), Mr. Krime, MNSL oraz Ment XXL. Wydarzenie odbędzie się w ramach 1szej edycji Europejskich Targów Muzycznych Co Jest Grane, które opanują w dniach 25-27 listopada stolicę.

(więcej…)

Recenzja: Andreya Triana Lost Where I Belong

Andreya Triana

Lost Where I Belong (2011)

Ninja Tune

Andreya Triana, młoda utalentowana brytyjska wokalistka, ze swoim soulowym głosem mogłaby już zapewne zdobyć szczyty list przebojów i stać się jedną z niezliczonych idolek nastolatek. Zamiast tego postawiła jednak konsekwentnie podążać własną drogą. Po wspólnych udanych projektach z Bonobo, Flying Lotusem czy Mr. Scruffem, wreszcie, w sierpniu zeszłego roku, wydała swój debiutancki krążek Lost Where I Belong – niełatwy i niejednoznaczny. (więcej…)

Krok w tył: Andreya Triana

69f4ad9058

Nie aż taki duży ten nasz krok w tył. Pierwszy album artystki trafił bowiem do sprzedaży zaledwie półtora roku temu. Ale, jak mogliśmy zaobserwować, rynek muzyczny nie został jeszcze neo-soulem nasycony. Mogę zaryzykować stwierdzenie, że o Andreyi pisaliśmy od początku jej medialnej kariery. a na pewno jeszcze przed wydaniem debiutanckiego krążka. Jednak najwyższa pora przypomnieć sobie jej wczesne dokonania, gdyż już niedługo wystąpi w Polsce na trzech koncertach. Nas spotkacie we Wrocławiu 27 listopada. (więcej…)