Wydarzenia

b.o.b

Nowy utwór: B.o.B. „Get It”

artworks-000073903202-4wv51m-t500x500

Przyznam szczerze, że w pierwszej chwili widząc miniaturkę na SoundCloudzie przeszła mnie mrożąca krew w żyłach myśl, że z B.o.B. zrobił się drugi eksperymentujący Lil Wayne (Rebirth EP). Na szczęście szybko otrzeźwiałem i przypomniałem sobie, że Bobby Ray jest w końcu nie tylko raperem i producentem, ale również i gitarzystą. Na dobranoc ten pozytywny i motywujący numer, kipiący soulem przez sampel z Jimmy’ego Cliffa, który najprawdopodobniej znajdzie się na tegorocznej EPce członka Hustle Gang (labelu T.I.‚a). Od nas dla was. Słuchajcie!

Nowy teledysk: B.o.B feat. Priscilla „John Doe”

Przechwytywanie
Od zawsze B.o.B kojarzył mi się z miłym gościem, który zgrabnie wyśpiewuje/rapuje (niepotrzebne skreślić) radosne piosenki dla swoich ukochanych. Najnowszy singiel „John Doe” przeczy moim wyobrażeniom, bo traktuje o problemach alkoholowo-narkotykowo-miłosnych. Nawet jeśli artysta zmienił odrobinę tor swoich tekstowych harców (a może tylko mi się tak wydaje?), jego muzyka wciąż zostaje w przedziale rapu z ckliwymi, popowymi refrenami. Jak pisał Chojny recenzując Strange Clouds, potencjał B.o.B’a nigdy nie zginie, jednak wiemy z doświadczenia, że chęci nie zawsze przekładają się na umiejętności. O tym w jakiej formie jest raper przekonamy się już 17 grudnia, kiedy to odbędzie się premiera Underground Luxury.

1. “All I Want”
2. “One Day”
3. “Paper Route”
4. “Ready” feat. Future
5. “Throwback” feat. Chris Brown
6. “Back Me Up”
7. “Coastline”
8. “Wide Open”
9. “FlyMuthaF**ka”
10. “HeadBand” feat. 2 Chainz
11. “John Doe” feat. Priscilla Renea
12. “Cranberry Moon Walk” feat. Mike Fresh
13. “Nobody Told Me”
14. “Forever”
15. “We Still in This Bitch” feat. T.I. & Juicy J

Reakcje raperów na zwrotkę Kendricka w „Control”

kendrick

Trzyminutowa zwrotka Kendricka Lamara z wydanego wczoraj utworu Big Seana („Control”) zdecydowanie była czymś, na co hiphopowy świat nie był gotowy. Mordercze, niewygodne dla innych rapujących znajomych Kendricka braggadoccio wywołało na wszystkich rapowych forach i fansite’ach burzę dyskusji — choćby na temat tego czy dzieciak z Compton faktycznie może być stawiany na równi z Jayem-ZNasem. Zareagowali również inni mc’s, w tym ci wymienieni w utworze, ale były to raczej wyrazy podziwu dla odważnego kolegi z branży. Bardziej zwrotka zabolała tych, którzy nie zostali wymienieni jako godni konkurenci Lamara. W utworze „South Park” Mickey Factz (nowojorski raper, Freshman XXL, autor świetnego mixtape’u Mickey Maus z 2012 roku) wyraźnie zaczepia Kendricka, przy czym co do czego chowa głowę w piasek („No beef, just lyrical warfare”). Do podobnych reakcji możnaa zaliczyć nowe utwory B.o.B („Your lyrics are wack and emotionally shallow / You lost in my thoughts, you don’t know how to paddle”) i Lupe Fiasco („He’s so crazy, look at the little baby / Nigga you ain’t Nas, nigga you ain’t Jay-Z”). Największy stopień wczucia i oburzenia stwierdzić można w remiksie Joella Ortiza, członka Slaughterhouse. Jego odpowiedź już zdecydowanie trudno zakwalifikować jako przyjacielski sparing, zresztą posłuchajcie sami poniżej (trzech wspomnianych wcześniej tracków również). To jeszcze nie koniec z pewnością.

Nowy teledysk: Melanie Fiona „Change The Record” ft. B.o.B.

Szczerze mówiąc to już dawno zapomniałam o płycie Melanie Fiony The MF Life, ale dzięki Bogu, artystka promuje ją dalej. Moja ulubiona piosenka z tego wydawnictwa, tuż obok „4 AM” doczekała się teledysku. Kolorowy i spontaniczny klip to zlepek scen, gdzie Mel m.in. tańczy i śpiewa w pomarańczowym pokoju. Ta niezmiennie modna kompozycja z winyli na ścianach doskonale pasuje do radosnej melodii. Gościnnie w obrazku pojawia się B.o.B.. Zapraszam do sprawdzenia:

Nowy teledysk: B.o.B „Ray Bands”

Raper wybrał kolejnego singla z płyty Strange Clouds. Numer „Ray Bands” nie należał do moich faworytów i nie inaczej jest z przedstawionym poniżej obrazkiem. Nie trudno się chyba domyślić, że okulary odkrywają kluczową rolę w klipie. Zdecydowanie bardziej wolę ciepły i przyjemny teledysk „So Good”.

Recenzja: B.o.B Strange Clouds

B.o.B

Strange Clouds (2012)

Atlantic / Grand Hustle

Brytyjczycy mówią, że „każda chmura ma srebrne podszycie”, my mówimy, że „z małej chmury duży deszcz”. Gdybym miał te powiedzenia przełożyć na odczucia po odsłuchu nowego krążka od B.o.B, to wyszłoby „dziwnym chmurom brakuje podbicia” i „z dziwnej chmury umiarkowane opady”.

Sam początek jest znakomity. Wzbogacone o monolog Morgana Freemana „Bombs Away” to linijki rzucane z pasją LudacrisaEminema razem wziętych, dodatkowo połączone ze świetnym refrenem i drapieżnym, ale przebojowym bitem. Strzał w dziesiątkę. Niestety później jest wyłącznie gorzej.

Z utworu na utwór materiał zdaje się zlewać w coraz mniej pasjonującą bezkształtną masę. Nijakie podkłady i ckliwe popowe refreny nie zachęcają do poważnego potraktowania tekstowej strony Dziwnych Chmur. Swoją drogą ona sama też specjalnie zachwycająca nie jest – Bobby obraca się wśród przerobionych w hip hopie setki razy bezpiecznych tematów. Jedną z nielicznych namiastek oryginalności jest opowiedziane z perspektywy przyjaciela i fana „Where Are You”. Ale co z tego, skoro to kolejna rapowa rozprawka o wadach i zaletach stawania się sławnym?

Dla miłośników debiutu bolesnym ciosem może być wybór współpracowników i gości – zamiast Lupe FiascoJanelle Monae dostajemy na przykład Nicki MinajTaylor Swift. O ile ta pierwsza pokazała przynajmniej wciąż tlący się w niej rapowy ogień, to wkład piosenkarki country sprawia wrażenie wymuszonego i pachnie zimną kalkulacją na posiedzeniu szefostwa Atlantic Records.

Strange Clouds nie jest złym albumem, B.o.B nie jest złym raperem. Ma duży wkład w upopowienie hip hopu przy pomocy zaskakującego The Adventures of Bobby Ray sprzed dwóch lat. Problem w tym, że zamiast wykorzystać wypracowaną pozycję do rozwinięcia skrzydeł, podążył grzecznie samodzielnie wydeptaną, nigdzie nie prowadzącą już ścieżką. Klątwa drugiego albmu, znalazła tutaj potwierdzenie. Tym razem Bobby Ray nie podołał wyzwaniu, ale potencjał, który ma, chyba nigdy w nim nie ginie.

Nowy utwór: B.o.B „So Good”


Premiera drugiego oficjalnego krążka Bobby’ego Raya zaliczyła już kilka konkretnych obsuw, ale mamy nadzieje, że 1 maja to już ostateczna data wydania Strange Clouds. Jeśli do tej pory wypuszczone single (czyli tytułowy numer z featuringiem Lil’ Wayne’a„Play The Guitar”Andre 3000) minęły się z Waszymi oczekiwaniami co do kontynuacji B.o.B Presents: The Adventures of Bobby Ray, to w najnowszym utworze raper powraca do pop-rapowej stylistyki rodem z „Airplanes”. Za produkcje odpowiada Ryan TedderOne Republic. Sprawdzajcie, albo nie sprawdzajcie, jako że „So Good” i tak będzie nas niedługo atakować ze wszystkich esek i zetek.

Nowy utwór: Melanie Fiona „Change The Record” ft. B.o.B.

Choć utwór nazywa się „Change The Record”, po wysłuchaniu nie będziecie w stanie przełączyć na cokolwiek innego. Melanie postawiła na szybki beat z pianinem w tle. Efekt? Zaskakujący! Nawet featuring B.o.B’a nie wadzi tak bardzo. Przypominam, że The MF Life pojawi się w sklepach 27. marca.

Nowy utwór: B.o.B. feat. Lil Wayne „Strange Clouds”

bob-bobby-ray

Parę dni temu do sieci trafił oficjalny singiel promujący drugi solowy krążek Bobby’ego Raya. „Strange Clouds” z gościnnym udziałem Lil Wayne’a to numer zupełnie inny niż „Airplanes”, albo „Notin On You” z debiutu. B.o.B. na drapieżnym, dubstepowym podkładzie prezentuje nam swoje mikstejpowe, stricte rapowe oblicze. W końcu jego nowy album ma ponoć trafić zarówno do fanów popowego The Adventures Of Bobby Ray jak i do miłośników tego, co raper prezentuje na mixtape’ach. Osobiście wolałbym by Bobby zdecydował się na jedną wersję albumowego siebie, ale poczekajmy na końcowy efekt – na album zatytułowany właśnie Strange Clouds.

Janelle zremixowana z Lupe Fiasco i B.o.B.

tightroperemix

Nowy beat, nowe zwrotki, Janelle nawet trochę rapuje. Brzmi to wszystko dość przyjemnie i zdecydowanie bardziej przyjaźnie współczesnemu radiu. Pytanie tylko czy chwyci, bo inaczej nie widzę większego sensu wypuszczania takiego remixu, chociaż to zawsze jeden numer więcej od panny Monáe. B.o.B. w Stanach, a ostatnio także w Europie jest coraz bardziej popularny – jego „Nothin’ on Me” trafiło na szczyty list przebojów w Stanach i na Wyspach. Raper współpracował już wcześniej z Janelle na swoim krążku The Adventures of Bobby Ray w numerze „The Kids”.