Wydarzenia

beyonce

She’s coming…

Już 5-go września Beyoncé wystąpi na koncercie Fashion Rocks. Wszyscy spodziewają się premiery nowego singla, czy Bee faktycznie zaprezentuje światu nową piosenkę? Dowiemy się na początku września. Póki co dwa nowe zdjęcia promocyjne eventu.

(więcej…)

Beyoncé jednak nie wybielona?

Nie tak dawno prezentowałem Wam zdjęcie reklamowe firmy L’Oreal z Beyoncé. Okazuje się, że Bee dostała nie tylko naszą nagrodę za najlepszy Photoshop, ale również nagrodę za jedną z największych kontrowersji minionego tygodnia. W Stanach Zjednoczonych pojawiło się wiele ostrych słów skierowanych w stronę firmy L’Oreal z zarzutami o wybielenie znanej wokalistki na potrzebę kampanii reklamowej. Poniżej oficjalne oświadczenie rzecznika prasowego L’Oreala:

Niezwykle cenimy sobie współpracą z Panią Knowles. Kategorycznie zaprzeczamy, jakoby L’Oreal Paris ingerował w wizerunek artystki na potrzeby kampanii reklamującej nową paletę barw L’Oreal Feria.

No tak, najlepiej udawać, że wszystko jest ok i nie ma żadnego problemu.

Za informację dziękujemy portalowi infomuzyka.

Zapowiedzi wydawnicze: girl power

Prawie codziennie pojawiają się niusy odnośnie nowych albumów czarnych wokalistek, a z tego co zauważyłem pod koniec tego roku płeć żeńska nie próżnuje próbując skończyć swoje albumy, by zaprezentować światu nową muzykę. Postanowiłem sięgnąć trochę dalej niż nasza rozkładówka wydawnicza i zaprezentować Wam 10 pań, które jeszcze w tym roku mają zamiar wydać swoje krążki w okresie jesienno-zimowym.

Beyoncé

Jesteście gotowi na ponowną wszechobecność obecnej królowej R&B, Beyoncé? Jeśli nie, to czas zacząć się przygotować, gdyż B już w listopadzie wyda swój trzeci solowy album przy którym pracuje z największymi z największych producentów – m.in. Darkchildem i Timbalandem, a mówi się o gościnnych udziałach Leony LewisKanye Westa. Ponadto wszystko wskazuje na to, że nowa muzyka od Mrs. Jay-Z bliżej niż nam się wydaje – bardzo prawdopodobne, że na początku września Beyoncé wystąpi z nowym singlem na tegorocznej edycji Fashion Rocks. I mówcie co chcecie, ale na początku znowu pewnie będzie trochę paplania, że każdy spodziewał się więcej i tak dalej – a i tak skończy się na Grammy jak w przypadku „B’Day”. Rihanna who?

(więcej…)

Nagroda za najlepszy Photoshop idzie do…

L’Oreala!

Kiedy Beyoncé zmieniła kolor skóry?

Alicia Keys i James Bond.

ffff.jpg

Alicia Keys (która już 15 października wystąpi w Polsce na warszawskim Torwarze) wraz z Jack’iem White’m z zespołu White Stripes nagrają przewodni motyw muzyczny do najnowszego filmu „Quantum of Solace” o przygodach Jamesa Bonda.
Piosenka „Another Way To Die” będzie pierwszym duetem w historii soundtracku do bondowskiego filmu. White napisał i wyprodukował utwór, a także zagrał na perkusji. Początkowo do wykonania piosnki były brane pod uwagę również Beyonce, Leona LewisAmy Winehouse, ostatecznie wygrała Alicia.
Miejmy nadzieję, że Alicia swoim wykonaniem głównego numeru dołączy do takich legend jak Madonna, Tina Turner czy Shirley Bassey.

Kim zaskoczy nas Timbo?

photo_timbaland_72rgb.jpg

Głosy ze świata muzyki donoszą, że nowy producencki album Timbalanda trafi do sklepów już w listopadzie tego roku. „Shock Value 2” będzie kontynuacją wydanego rok temu krążka „Timbaland Presents Shock Value”. Pamiętamy zapewne hity „Apologize”, „Give It To Me” czy „The Way I Are” na których gościnnie pojawili się One Republic, Nelly Furtado, Keri Hilson oraz Justin Timberlake i to właściwie dzięki nim w moim mniemaniu płyta osiągnęła sukces. Tym razem nie będzie inaczej, Timothy ( ciężko mi tak o nim mowić lol) zapowiedział:

Mam już kawałek z Madonną, który miał pierwotnie trafić na jej płytę, ale wolałem zachować go dla siebie. Oczywiście nagram coś z Beyonce, Rihanną, Jordin Sparks. Zrobię coś z Jonas Brothers, a na liście oczekujących mam jeszcze z dziesięciu innych artystów. No i będzie oczywiście Jay-Z!

Innymi gośćmi, których wymienia się wśród potencjalnych kandydatów do udziału na „Shock Value 2” są m.in. Linkin Park, , T.I., T-PainGwen Stefani. Mainstream, mainstream, mainstream.


Za informację dziękujemy portalowi infomuzyka
.
infomuzyka_box_430x48.jpg

Szybkie niusy od dziewczyn z Destiny’s Child

Co jakiś czas w mediach pojawiają się informacje na temat ponownego się zejścia zespołu Destiny’s Child. Kilka dni temu w wywiadzie jedna z członkiń bandu – Kelly Rowland – poruszyła ten temat, mówiąc:

Ja i dziewczyny właściwie nigdy się nie rozstałyśmy – wciąż jesteśmy ze sobą tak blisko jak byłyśmy, jak siostry i jest prawdopodobne, że w przyszłym roku zrobimy coś znowu razem wspólnie.

Czy rozumieć przez to 2009 Destiny’s Child reunion i tym samym nowy album? Mam nadzieję, choć wydaje mi się, że jeśli coś w najbliższym czasie wyjdzie pod szyldem Destiny’s Child to dopiero po skończeniu promocji solowych trzecich albumów każdej z artystek (każda z nich obecnie nagrywa materiał na takowe). Ja jestem dobrej myśli, bardzo chciałbym usłyszeć coś nowego od dziewczyn razem.

Tymczasem skoro już jesteśmy przy temacie solowych albumów to właśnie dziś Michelle Williams postanowiła przesunąć premierę swojego najnowszego wydawnictwa „Unexpected”, które początkowo miało wyjść 12-go sierpnia o czym wcześniej Was informowałem. Nowa data premiery albumu to 7. października.

(więcej…)

Nowy teledysk: Jennifer Hudson – Spotlight

jenniferhudson_big.jpg

W końcu pojawił się klip Jeniffer Hudson do pierwszego singla „Spotlight” z jej debiutanckiej, pierwszej płyty, mającej ukazać się we wrześniu. Płyta będzie zatytułowana po prostu „Jennifer Hudson„. Zdolności wokalne artystki mogliśmy podziwiać w musicalu „Dreamgirls” gdzie występowała obok Beyonce.

 

Utwór został wyprodukowany przez StargateNe-Yo, który napisał tekst kawałka (ma dryg do pisania tekstów prawda?). Innymi gośćmi i producentami na albumie będą m.in.: Robin Thicke, Timbaland, The UnderdogsDiane Warren. Piosenkę „Spotlight” mieliście okazję usłyszeć w naszej wczorajszej audycji SoulbowlRadiu Studio, jest lekka i przyjemna. Jeśli cała płyta będzie w podobnym klimacie, to chętnie się w nią zaopatrzę. Jennifer ma kawał dobrego głosu, miejmy nadzieję, że dobrze go wykorzysta.

Rihanna, Mos Def i ich wspólne plany

mosruchannawfilmie

RihannaMos Def właśnie dołączyli do obsady filmu Mama Black Widow opartego na powieści o tym samym tytule autorstwa Iceberga Slima, znanego także jako Robert Beck. Pod drugiej stronie kamery stanie Darren Grant, znany twórca wideoklipów takich jak chociażby Survivor Destiny’s Child czy Miss You Aaliyah. Oprócz Mosa i księżniczki z Barbadosu w filmie zobaczymy także Macy Gray, Briana J. White, Anthony’ego Andersona oraz Kerry Washington. Obraz będzie opowiadał historię przeprowadzki czarnej rodziny z południa Mississippi, gdzie szaleje rasowa segregacja, do ciemnego światka chicagowskich ghett. Tu będziemy śledzić postać Otisa Tilsona, który stara się utrzymać razem swoją rodzinę w obliczu zderzenia się z zepsuciem panującym w Chicago na przełomie lat trzydziestych i czterdziestych. Poważny temat i wyzwanie dla faceta specjalizującego się głównie w produkcji klipów. Zobaczymy jak wszyscy ,,wykonawcy” poradzą sobie w powierzonym im zadaniem. Film wejdzie na ekrany w 2009 roku.

Co do Rihanny (Love her! Hate her!), to panna ostro prze do przodu, podkradając przy tym od Beyonce wszystkie składniki do budowania kariery. Widzicie, każdy może być panią Jay’ową-Z, nie ma w tym nic niezwykłego. Tymczasem sama Biją-się zielenieje z zazdrości i nie może wytrzymać przed ponownym pobłogosławieniem nas swym talentem, ulewając w zeszłym tygodniu kilka nowych utworów. W tym tygodniu dodatkowo po raz pierwszy od dłuższego czasu Bee dała głos. Oczywiście, że nie mogła znieść faktu, że wszystkie jej koleżanki wydają teraz płyty, single, teledyski, Rihanna osiąga szczyty ze ściągnięciami Take A Bow, a Didżej Zi kazał jej zostać w domu. Oczywiście, że od niej szybko nie odpoczniemy, bo ta dziewczyna nie wie, co to znaczy siedzieć cicho na tyłku. Ozłocę każdego, kto nauczy ją tej cennej sztuki, bo mama Tina i tata Knowles zawiedli w tej kwestii.

Jeśli chodzi o Mosa, to konsekwentnie od lat angażuje się on w filmowe projekty. Jego filmografia, jak na muzyka, jest naprawdę imponująca. W najbliższym czasie, oprócz Mosowych popisów na ekranie, będziemy mogli także posłuchać jego zmagań z mikrofonem. Po albumie True Magic, który absolutnie nie miał szczęścia, raper zabrał się za kolejny krążek. Płyta zatytułowana The Ecstatic, w produkcji której swoje palce maczali KanYe West, Chad Hugo z The Neptunes oraz m.in Madlib, ma ukazać się jeszcze w tym roku. Wydawcą albumu będzie najprawdopodobniej firma Downtown Records, dla której nagrawają takźe Gnarls Barkley, Art Brut oraz Carla Bruni, żona mojego ulubionego bohatera życia codziennego, Nicolas Sarkozy’ego, znanego także jako Pan Prezydent Republiki.

 

Konkluzją, mająca połączyć te dosyć chaotyczne dzisiaj fragmenty mojego pokrętnego rozumowania, początkowo miała być następująca myśl: ludziom o znanych twarzach i nazwiskach wmawia się, że mają talent, bo … mają znane nazwiska, a znane nazwiska napędzają koniunkturę, nawet jeśli nic za tym nie stoi. Jednak w obliczu zbliżających się kilku wolnych dni zmieniam tę myśl na: jak to możliwe, że tym ludziom w ogóle się chce?

Beyonce vs reszta świata

rk_destiny.jpg

Diva Beyonce nikomu nie pozwoli zepchnąć się ze sceny. Nawet kiedy nie nagrywa albumów, potrafi świetnie zadbać o to byśmy o niej nie zapomnieli. Najpierw był tajemniczy ślub z Jay’em Z, potem jakieś pogłoski o tym, że odchodzi z branży i będzie promować nowe talenty (ahaha no w to to już nie uwierzyłam!). Podczas gdy MadonnaMariah Carey staczają trudną walkę o pierwsze miejsca na listach przebojów, Beyonce doszła do wniosku, że nie może zostać w tyle i szybko zarzuciła kilka tracków. Już w marcu zapowiadała pracę nad nowym albumem, teraz przyspieszyła tempo i idzie jak pociąg (na razie tylko) przez internet. Co ciekawe nowe utwory z nadchodzącego albumu zbiegły się w czasie z promocją nadchodzącego albumu Michelle Williams. Zbieg okoliczności? Jak już pisałam kiedyś Beyonce skutecznie sabotowała wychodzącą płytę Kelly Rowland, zabierając jej okładki w magazynach i wypuszczając utwory do sieci. Można tutaj debatować nad tym czy to tylko przypadek ale ja tu węszę jakiś spisek. Beyonce to instytucja i nie może sobie pozwolić na to aby ktoś chociaż zbliżył się do jej statusu megagwiazdy R&B. Więc podczas gdy Kelly i Michelle wysyłają biuletyny na MySpace reklamując nawzajem swoje płyty, Bee ma to w nosie i zajmuje się promocją własnej osoby. Dodajmy, że wypuszczając nowe utwory do sieci i podgrzewając atmosferę wokół swojego nowego tanecznego krążka, Beyonce sprowadza na ziemie także Solange, która strasznie się gimnastykuje żeby wyjść z cienia starszej siostry i próbuje wydać nową płytę. I po co to wszystko? Przecież powszechnie wiadomo, że to Beyonce jest główną czarną gwiazdą. Na chwilę może przysłoniła ją Rihanna ale zaraz wszystko wróci do normy. Koleżanki z zespołu i młodsza siostra na darmo się szarpią bo przecież są tylko tłem, świtą świecącą światłem odbitym, przy których liderka ma wypadać jeszcze lepiej. Tak więc trzeba się upewnić żeby żadna z nich przypadkiem nie została zauważona na dłużej. Tylko patrzeć jak Beyonce poszczuje konkurencję psami. Woof! Woof!

A cały ten mój wywód tylko po to by przedstawić wam trzy nowe kawałki Beyonce : )

Beyonce – Should Have (Now I Know)

[audio:should have now i know bmf.mp3]

Beyonce – New Shoes

[audio:new shoes bmf.mp3]

Beyonce – Kick Him Out

[audio:kick him out bmf.mp3]