brasstracks

#FridayRoundup: P.Unity, Kelela, AlunaGeorge, Ghostface Killah i inni


W tym tygodniu zestawienie premier dość zróżnicowane pod względem gatunków — od delikatnej, słodkiej Aluny Francis, przez zremiksowaną Kelelę, ostry akcent Ghostface Killah, aż po polską fuzję funku, psychodelii, soulu i jazzu, czyli P. Unity i ich świeże Pulp. (więcej…)

Nowy utwór: Lil Uzi Vert „XO TOUR Llif3 (Brasstracks Cover)”

XO TOUR Llif3” to jeden z tych utworów, które wzbudzają wielkie emocje zarówno wśród fanów Verta jak i tych, którzy nie są jego twórczością zachwyceni. Bez względu na opinię jednych i drugich trzeba przyznać, że numer narobił w tym roku sporo zamieszania. Tak duże zainteresowanie postanowili wykorzystać panowie z duetu Brasstracks. W sieci pojawiła się ich wersja bitu wykonana oczywiście przy pomocy instrumentów dętych. Współautorzy „No Problem” odwalili kawał naprawdę dobrej roboty, wypełniając produkcję TM88 pozytywnym vibem. Do polecenia wszystkim wielbicielom letnich klimatów.

Nowy utwór: Brasstracks feat. Jay Prince „Good Love”

O zespole Brasstracks wspominaliśmy już kilka razy, za każdym razem nie ukrywając zachwytu dla wszystkiego, co wypuszcza reprezentująca Brooklyn, dwójka muzyków. Jeżeli myślicie, że przy pierwszym singlu zapowiadającym ich wielce oczekiwaną debiutancką epkę, zmienimy ton naszych wypowiedzi, jesteście w sporym błędzie. Dostajemy bowiem kolejny, dopracowany do perfekcji numer, pełen pozytywnego vaibu, organicznego brzmienia i jak zawsze genialnych dęciaków. Jeżeli dorzucimy do tego znakomitego brytyjskiego rapera, jakim jest bez wątpienia, przesiąknięty filozofią Native Tongue – Jay Prince, wiadomo będzie, że tym bardziej nie może być źle. Panowie przyznali się, że podczas tworzenia materiału na nadchodzącą Good Love Ep słuchali sporo muzyki od takich wykonawców jak The Roots, Erykah Badu czy D’Angelo. To jeszcze bardziej utwierdza nas w przekonaniu, że warto wypatrywać całości.

25 najlepszych remiksów 2015

Image899992

Pora rozpocząć okres, na który – jak co roku – czeka spora grupa naszych sympatyków. Dwa tysiące piętnastemu pozostały już tylko dwa tygodnie, czas więc, by zebrać cały muzyczny rok i wypunktować rzeczy najważniejsze. (więcej…)

Nowy utwór: Brasstracks „Say U Won’t”

brass

Ivan JacksonConor Rayne, czyli producencki duet Brasstracks z Nowego Yorku, dali się poznać światu jako genialni remikserzy (m.in. GoldLinka, Drake’a, TNGHT), o czym kilkukrotnie informowaliśmy Was na łamach portalu. Dwójka ta z powodzeniem łączy współczesne beatowe brzmienie, dopieszczone o jazzowe trąbki i mocne bębny, nadając pojęciu jazz-hop dużo świeżości. Artyści również często udzielają się gościnnie dogrywając partie instrumentów, bądź wspólnie produkując utwory m.in. z Lido, B.Lewis, Pomo, Alexander Lewis czy Dallas Cotton. Stricte autorskich numerów od Brasstracks usłyszeć mogliśmy dotychczas znacznie mniej, co za sprawą nowego kawałka zdecydowanie ulegnie zmianie. Duet przygotowuje bowiem EP, które ma ukazać się na początku 2016r. Na „Say U Won’t” słyszymy klasyczny popis producencko-instrumentalnych umiejętności chłopaków, którzy udowodnili, że potrafią stworzyć chwytliwą kompozycję, nieopartą na innym utworze i nie wymagającą właściwie gościnnych wokali. Na razie Brasstracks utrzymują solidną formę, jednak ciekawe na ile taki koncept dość charakterystycznie brzmiącej trąbki, pełniącej główną rolę w utworach, nie będzie nużący. Cóż, trzymamy kciuki i wierzymy w kreatywność chłopaków, bo są to niewątpliwie zdolne bestie!

Nowy utwór: GoldLink „Dance On Me” (Brasstracks Remix)

brassssn1-t500x500

Z dość dużą niecierpliwością czekamy na zapowiedziany na 13 listopada album And After That, We Didn’t Talk od GoldLinka. Połączenie stylowego nawijania z bardziej tanecznymi rytmami, może okazać się strzałem w dziesiątkę, i tej zimy zapełni pewnie parkiet niejednego klubu. Jeden z jego największych hitów, czyli „Dance On Me”, dostał się ostatnio w ręce pochodzącego z Brooklynu, duetu Brasstracks. Jeżeli słyszeliście to co zrobili z numerami Drake’a czy TNGHT, które prezentowane swego czasu były na łamach Miski, już teraz możecie się spodziewać efektów. Porywające dęciaki, fajne bębny i świetna linia basowa, zrobiły swoją robotę i jeszcze bardziej ożywiły i tak już energetyczny numer. To jeszcze bardziej nakręca nas na zapowiedzianą na koniec tego roku epkę od chłopaków. Jesienna deprecha? Z takim soundtrackiem nie ma na to szans!

Nowy utwór: TNGHT „Higher Ground (Brasstracks Remix)”

brasstracks tnght

Iwan JacksonConor Rayne tworzący jako Brasstracks, to niezwykle uzdolniony i perspektywiczny duet, który wprowadza dużo świeżości w – rosnące coraz prężniej – współczesne jazz-hopowe poletko. Wyżej wspomniana dwójka ma już na swoim koncie masę bardzo udanych kompozycji autorskich, jak i chyba jeszcze lepszych reinterpretacji, bardziej znanych utworów innych artystów. Tym razem Iwan i Conor wzięli na warsztat jedną z najoryginalniejszych i najbardziej rozpoznawalnych produkcji ostatnich lat – „Higher Ground” zjawiskowego duo TNGHT. Trzymając się oryginału chłopaki z Brasstrack stworzyli mocno jazzową interpretację trapowego klasyka, którego brzmienie swego czasu wirusowo zdobywało słuchaczy pragnących czegoś świeżego w muzyce. EPka TNGHT wyznaczyła zresztą kierunek i przygotowała solidny grunt pod cały trapowy boom, którego odłamki po dziś dzień aktywnie krążą po sieci. Remiks bohaterów niniejszego wpisu z pewnością przypadnie do gustu osobom, które wciąż lubią sięgać po beatowe wydawnictwa z tamtego okresu (czyli lat 2012-2013) oraz tym, którzy w muzyce wciąż poszukują coraz nowszych form i oryginalnych stylistyk. Czy tym razem przyszły kierunek będą wyznaczali artyści tacy jak Brasstracks…? Przekonajcie się sami.

Nowy utwór: Drake „Trophies (Brasstracks Cover)”

brasstracks

Choć, jak domyślam się, nazwa Brasstracks większości z Was niewiele mówi, to kryje się za nią jeden z ciekawszych duetów producenckich ostatnich miesięcy. Do tego samo stwierdzenie ‚duet producencki’, jest z pewnością lekkim niedociągnięciem, ponieważ odpowiedzialni za niego Nowojorczycy Ivan JacksonConor Rayne są przede wszystkim świetnymi instrumentalistami, którzy z niesamowitym wyczuciem łączą brzmienia trąbki i instrumentów perkusyjnych. Ich zmysł w tworzeniu oryginalnych fuzji jazzu i nowych beatów, pozwolił w bardzo krótkim okresie na niezwykłą artystyczną płodność. Na dzień dobry (a raczej dobry wieczór) warto sprawdzić ich wcześniejsze covery, w które zaangażowali utwory Aaliyah oraz R Kellego, a także wspólną kompozycję z Lido, która wyraźnie nawiązuje do utworu „FourFive Seconds” Kanyego Westa. Dodatkowo chłopaki oprócz ładnej liczby kompozycji autorskich, mogą poszczycić się równie imponującą, jak na tak krótki czas, ilością kolaboracji, wśród których obok wcześniej wspomnianego Lido należy dodać B.Lewisa, KRNE, Graveza, Dallas Cotton czy Alexandra Lewisa oraz kolejnych aspirujących jazzmanów z Too Many Zooz. Jeśli z kolei chcielibyście zacząć od końca i zaznajomić się z kwintesencją brasstrackowego grania, to poniższy (najnowszy) cover piosenki Drake’a będzie ich najlepszą wizytówką. Żywa instrumentalna tkanka na syntetycznym stelażu. MOC!