celeste

Celeste śpiewa głośno o polityce rasowej

Celeste śpiewa głośno o polityce rasowej

Głośne słowa, łzy i marzenia Celeste

Celeste dołączyła do grona artystów, którzy przy pomocy muzyki głośno śpiewają o sprawach wysokiej wagi. Tym razem powstał utwór „Hear My Voice”, w ramach ścieżki dźwiękowej do nowego filmu Netflixa The Trial of the Chicago 7, opowiadającego o polityce rasowej późnych lat sześćdziesiątych i najsłynniejszym w historii procesie sądowym. To poruszająca, pełna wdzięku piosenka, w której głos wokalistki uderza w każdą możliwą emocjonalną nutę. Kompozycja, podobnie jak cały album, powstała wspólnie ze znanym brytyjskim kompozytorem Danielem Pembertonem. Premiera ścieżki dźwiękowej szykowana jest na 16 października. Znajdziecie na niej jeszcze dwa utwory nagrane przez Brytyjkę. Poniżej sprawdźcie teledysk do „Hear My Voice” oraz okładkę soundtracku.

Celeste wierzy w zmianę

Celeste w podniosłej odzie do zmian

W styczniu pisano — ten rok będzie należał do Celeste — gdy piosenkarka wygrała plebiscyt BBC — Sound of 2020. Błyskawicznie poszła za ciosem i wypuściła progresywne „Stop This Flame”, po czym na kilka miesięcy zamilkła. Teraz wraca z podniosłej odzie do zmian „I Can See the Change”, wariacji na temacie i stylistyce klasycznego „A Change Is Gonna Come” Sama Cooka. To niby dobry czas na tego typu muzyczne deklaracje, ale patetyczna formuła, w którą zabrnęła tu Celeste, jest cokolwiek anachroniczna. Można się sprzeczać, czy właśnie tę zachowawczą retrofilię mieli na myśli jurorzy z BBC Music, gdy pokładali w niej własne nadzieje co do brzmienia 2020 roku. Mimo wszystko trzymamy mocno kciuki za długogrający prawowity debiut Celeste (bo ma na koncie już znakomitą kompilację wcześniejszych singli). Płyta ma ukazać się jeszcze w tym roku nakładem Polydoru.

Celeste i jej niegasnący płomień muzyki

celeste stop this flame

celeste stop this flame

Ogień i pasja słyszalna w muzyce Celeste

2020 rok będzie zdecydowanie należał do Celeste. Chociaż artystka zadebiutowała już w 2016 roku singlem „Daydreaming”, jej muzyczna kariera dopiero się rozkręca. Po zjawiskowych nagraniach „Coco Blood” i „Strange” oraz mini albumach: The Milk & Honey i zeszłorocznym Lately dzieli się z nami najnowszym dziełem. „Stop This Flame” to mocno jazzowe nagranie, napędzane przez dynamiczną aranżację i klawiszowe partie w stylu Dona Shirleya. Nic dziwnego, bo wśród wymienionych w opisie na YT kompozytorów znajduje się legendarna Nina Simone. Kompozycja o niepoddawaniu się i zostaniu do końca: miłości czy snu mimo przeciwności losu oraz zmienności uczuć ma spore zadatki na zostanie hymnem w stylu Adele. You go, girl!

Nowy utwór: Celeste „Strange”

Po dawce słońca naszedł ciemniejszy okres. „Strange” w wykonaniu Celeste to klasyczna ballada opowiadająca o wszystkich odcieniach obcości. Refleksje nad zmiennością ludzkich relacji dopełniają smyczkowe aranżacje i subtelne pianino Sebastiana Plano. Za filmowy klimat odpowiada nie tylko muzyczna oprawa, ale też minimalistyczna wizualizacja w ciemnej tonacji. Utwór zadebiutował na platformie Colors i w tej wersji zachwyca jeszcze bardziej. Dla wszystkich tęskniących za nowymi wydawnictwami Amy Winehouse i Adele poznanie twórczości Celeste jest obowiązkowe.

Nowy utwór: Celeste „She’s My Sunshine”

Po letnim smutku w „Coco Blood” Celeste przynosi nam trochę słońca. Wyprodukowany przez Barneya Listera (odpowiedzialnego m.in. za brzmienie nagrań Joy Crookes, Suzi Wu czy Anny of the North) „She’s My Sunshine” nosi wszelkie cechy rasowego klasyka — symfoniczne aranżacje i mocny, matowy wokal wokalistki. Tak uskrzydla miłość. Artystka obecnie towarzyszy na trasie Michaelowi Kiwanuce. Jak obiecuje na profilu na Facebooke’u, nowa muzyka już wkrótce.

Nowy utwór: Celeste „Coco Blood”

Wyśmienity marcowy mini album Celeste Lately narobił nam smaku. Słusznie, gdyż za głosem w stylu Adele kryje się wielki talent. Jazzowe korzenie soulowej duszy wokalistki objawiają się w wysmakowanych aranżach, bogatych w smyczki, pianino i dęciaki, dyskretnie dotknięte przez elektroniczne ozdobniki. „Coco Blood” dotyczy rozmów z samym sobą oraz badania stanu duszy i jej pragnień. Artystka opisuje utwór jako piosenkę o dojrzewaniu. Odwołuje się przy tym do swoich brytyjsko-jamajskich korzeni, co podkreśla kolażowa okładka singla, niczym z salonu fryzjerskiego. Letni smutek w najlepszym wydaniu.

Nowe EP: Celeste Celeste

celesteEP

Ciągle i ciągle Wielka Brytania króluje w moich muzycznych podróżach. Nieustannie jestem zaskakiwany nieodkrytymi talentami, elektroniką czerpiącą pełnymi garściami z soulowego dorobku i niekończącą się magią wyspiarskiej ziemi. Celeste ma zaledwie 19 lat, ale dojrzałość i głębia jej głosu skontrastowana z surowymi podkładami powoduje niedowierzanie, że to tak młoda i debiutująca wokalistka. „What’s Your Poison” czy „Born Again” mogłoby śmiało wykonać wiele innych, dużo bardziej doświadczonych artystek. Swoim pierwszym w dorobku wydawnictwem Celeste sprawia, że z marszu dołącza do promowanej przeze mnie grupy unikatowych perełek muzycznego świata. Z niecierpliwością czekam na kolejne działania tej nastolatki o głosie głębszym niż ocean. Posłuchajcie koniecznie.