chloe x halle

Nowy utwór: Chloe x Halle „The Kids Are Alright”

Siostry Chloe i Halle Bailey dołączają do grona noworocznych pracusiów i prezentują kolejny utwór do sitcomu „Grown-ish”. Tym razem w równie podniosłym, co poprzednik, ale nieco bardziej rozmarzonym stylu. „The Kids Are Alright” to nieskrępowana celebracja młodości. Oczywiście nadal nie budzi wątpliwości, pod czyją opieką znajdują się Chloe x Halle. Te jednak zapewniają: „Everything is new cause we about that innovation / Call it how we see it we a genius generation”. O tym, w jakim stopniu realizują powyższe, będzie można się podobno przekonać jeszcze w tym roku. Wprawdzie bez oficjalnej daty, ale tu i ówdzie pojawiają się informacje o pełnoprawnym albumie sióstr.

Nowy utwór: Chloe x Halle „I Say So”

Niedawno rozpływaliśmy się z zachwytu nad punkowym (!) mikstejpem utalentowanych sióstr. Teraz dziewczęta powracają ze specjalnym utworem powstałym z okazji obowiązującego w Stanach Zjednoczonych Światowego Dnia Dzieci. Siostrzyczki Bailey wykonają go na żywo w najbliższy poniedziałek podczas uroczystej celebracji święta w Nowym Jorku. Urocza okładka do „I Say So” przedstawia małe Chloe x Halle. Utwór traktuje o sile solidarności i wierze w siebie. „I Say So” ma w sobie potencjał hymnów ich mentorki Beyoncé, na szczęście bez zbędnego popadania w  pomoponadę Króla Popu. Wierzymy siostrom Chloe x Halle, że wszystko będzie dobrze. Serduszko!

Recenzja: Chloe x Halle The Two of Us

Chloe x Halle

The Two of Us (2017)

no label

Gdzieś pomiędzy duchem półpiosenkowego Blonde Franka Oceana, truchłem abstrakcyjnego R&B ze szkoły THEESatisfaction a ciepłym brzmieniem klasycznego neosoulu znajdziecie Chloe x Halle. Dziewczęta przekornie, ale świadomie wybrały dla swojego pierwszego mikstejpu niemalże punkową formę, zamykając szesnaście mikroutworów w zaledwie 25 minutach muzyki. Mimo tego wbrew pozorom słowem, które najlepiej opisuje The Two of Us nie jest szkicowość, ale przygoda.

Bo choć Chloe x Halle bez wątpienia podzielają pasję THEESatisfaction do postminimalistycznie zaplętlonych refrenów, z powodzeniem udało im się tę koncepcję rozciągnąć na cały krążek, co przy gęsto posianych, wykrojonych pewną ręką zmianach i tempa, i melodii, dało miejsce jeśli nie najbardziej satysfakcjonującej, to z pewnością najbardziej kreatywnie stymulującej płycie R&B tego roku. Aż trudno uwierzyć, że siostry Chloe i Halle przyszły na świat w okresie milenijnego przełomu, bo fundamentem ich muzyki jest złoty okres współczesnego R&B lat 90. — na czele z Destiny’s Child (co nie powinno szczególnie dziwić, skoro dziewczyny nagrywają dla Parkwood samej Beyoncé, po tym jak ich cover „Pretty Hurts” stał się internetową sensacją przed czterema laty) i TLC, których miękki feminizm rodem z „No Scrubs” można potraktować jako punkt wyjścia dla osi tematycznej The Two of Us.

Nie jest to jednak w żadnym wypadku kalka stylistyczna — Chloe i Halle bawią się inspiracjami klasycznym już brzmieniem R&B, odważnie mieszając je i przekształcając w dynamicznie ewoluujący, niestroniący od zaskakujących wolt joyride, podczas którego znajdziecie wszystko to, na co mieliście nadzieję przy okazji kolejnego krążka Tinashe, a co prawdopodobnie nigdy się nie zmaterializuje. Chloe x Halle są jak na swój młody wiek zaskakująco odważne — w „Poppy Flower” brzmią jak najostrzejsze inkarnacje wspomnianego już Destiny’s Child, z kolei „Up All Night” to osobliwa symulacja tego, jak mógłby zabrzmieć duet FKA twigs z Solange, gdyby wspólnie wyprodukowali go The-Dream i Arca. „Lucky Leaf” natomiast to bez wątpienia jeden z najbardziej hipnotyzujących utworów w historii współczesnego R&B — wszystko dzięki wielowarstwowym wokalom i motorycznemu refrenowi zmieniającemu połamany paragangstarapowy bit w prawdziwie emocjonalny kalejdoskop. Fenomenalny start! Czekamy na więcej!

Nowy teledysk: Chloe x Halle „Fall”

chloe

Podopieczne Beyoncé wracają z nowym klipem. Singiel „Fall” jest nieco bardziej delikatny niż poprzednie mocne uderzenie w postaci agresywnego „Drop”, ale gdzieś już powoli klaruje się estetyka dziewczyn i można wyczuć w którą stroną podążają ze swoją twórczością. Oba kawałki znalazły się na kwietniowej epce duetu Sugar Symphony.