fatima

#FridayRoundup: Fatima, José James, Chic, Cécile McLorin Salvant i inni


Jak co tydzień dzielimy się garścią rekomendacji i odsłuchów najciekawszych premier płytowych. Dziś obrodziło — z nowymi krążkami wracają neo-soulowe diwy Fatima i Marsha Ambrosius, José James oddaje hołd Billowi Withersowi, a utalentowana jazzowa wokalistka Cécile McLorin Salvant — klasyce gatunku. Lil Wayne wreszcie wydaje piątego Cartera


(więcej…)

Fatima z 12 piosenkami o miłości jeszcze we wrześniu

Nie mogę pozbyć się wrażenia, że cztery lata oczekiwania na drugi krążek Fatimy, całkowicie wypłukały hajp, w którym swego czasu zatopiono jej znakomity swoją drogą debiut Yellow Memories. Tymczasem szwedzka wokalistka przygotowuje się do wypuszczenia drugiej płyty pięknie i życiowo zatytułowanej And Yet It’s All Love i ozdobionej fantastyczną okładką. Co więcej dwa single promujące album — zeszłoroczne „Somebody Else”barwne „Caught in a Lie” potwierdzają dobrą formę piosenkarki i w tym kontekście smuci nawet bardziej, że mało kto tą premierą się interesuje. A premiera już niebawem, bo 28 września nakładem oficyny Eglo. Na krążku klasycznie 12 piosenek, oczywiście o miłości.

Spis utworów:
1. „Dang”
2. „Westside”
3. „Attention Span of a Cookie”
4. „I See Faces in Everything”
5. „Take It All”
6. „Somebody Else”
7. „Caught in a Lie”
8. „Waltz”
9. „So Rite”
10. „Movie”
11. „Note to Self”
12. „And Yet It’s All Love”

Fatima przyłapana na kłamstwie

W październiku Fatima zapowiadała drugą płytę singlem „Somebody Else”, a tymczasem przez 8 miesięcy nie było nam dane poznać żadnych konkretów. Ale oczywiście wybaczamy, bo piosenkarka bije się w piersi w tytule nowego singla „Caught in a Lie”, który neo-soulowym kolorytem i niezrównaną melodyczną lekkością wynagradza z nawiązką trudy oczekiwań! Nic dziwnego — w produkcji Fatimie pomógł stały współpracownik Natureboy Flako. Przy okazji artystka ogłosiła, że krązek Yet It’s All Love ukaże się nakładem Eglo we wrześniu. Nie możemy się doczekać.

Fatima kolorowym ptakiem w teledysku do „Somebody Else”

Kim jest Fatima? Bardziej zasadnie w kontekście nowego, wypuszczonego w piątek singla „Somebody Else” byłoby chyba pytanie: kim nie jest. Szwedzka piosenkarka na skraju premiery drugiego longplaya uprawia ekscentryczną stylistyczną żonglerkę, bawiąc się kolorami, epokami i własnym wizerunkiem. Z produkcyjną pomocą JD. Reida uprawia też na szczęście wysmakowany neo-soul, dzięki czemu z niecierpliwością wyczekujemy jej nowej płyty zapowiedzianej na początek 2018 roku.

Fatima mogłaby być kimś innym w nowym singlu

„I could be somebody else” — tak puentuje swój najnowszy singiel zatytułowany adekwatnie „Somebody Else” powracająca z trzyletniej przerwy szwedzka wokalistka Fatima. Po fantastycznym debiucie Yellow Memories artystka po raz kolejny uderza w punkt! Nowy singiel to z jednej strony rasowe R&B w tradycji najlepszych jamów gatunku lat 90. z drugiej strony numer oparty o połamany, brudny hiphopowy bit JD. Reida mający się tak samo do traprapu jak do produkcji Salaama Remiego i kreatywne połączenie przeszłości i teraźniejszości. Piękna zapowiedź planowanej na przyszły rok drugiej płyty piosenkarki!

Nowy utwór: Shafiq Husayn feat. Fatima & Jimetta Rose „On Our Way Home”

a2895309502_10

Shafiq Husayn swój pierwszy i jak na razie ostatni solowy album wydał w 2008 roku. Shafiq En’ A-Freek-A to była prawdziwa petarda, ale powoli przychodzi czas na coś nowego od członka SA-RA Creative Partners. W 2014 roku dostaliśmy świetną epkę It’s Better For You, na której gościnnie udzielał się między innymi Anderson .Paak, a teraz, dwa lata od premiery tamtego materiału możemy się delektować „On Our Way Home” — świeżutkim singlem z gościnnymi wokalami Fatimy i będącej ostatnio trochę w cieniu Jimetty Rose. Kawałek zapowiada drugi długogrający krążek Husayna — The Loop. Cóż tu więcej napisać… Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze i jeśli doda się do tego trzy numery składające się na wspomnianą już epkę, myślę że o jakość krążka możemy być zupełnie spokojni.

Sprawdźcie też krążek Shafiqa z Krondonem (Strong Arm Steady) nagrany jako White Boiz — Neighborhood Wonderful. Wydany w zeszłym roku, świetny, a mimo wszystko trochę przemilczany.

Recenzja: Fatima Yellow Memories

Fatima

Yellow Memories (2014)

Eglo Records

Wyobraźcie sobie wielki, słoneczny dom z żółtej cegły, w którym wspomnienia, problemy i marzenia opowiada się piosenkami. W każdym pokoju rozbrzmiewa inna historia. Gdzieś gra, sprzyjająca tęsknocie, zabytkowa pozytywka („Family”), tuż za ścianą ktoś jest pogrążony w rozmyślaniach o samotności („Talk”), a za oknem ktoś inny wspomina swoją niezupełnie spełnioną miłość („Biggest Joke of All”). Dźwięki współistnieją pod jednym dachem jak wielopokoleniowa rodzina, która z chęcią wraca do swoich korzeni, przywołuje legendy wybitnych przodków, ale też nie ucieka od współczesnych inspiracji. I tak, jak w rodzinie, nie ma tu monotonii. Są chwile, kiedy wszyscy razem głośno dyskutują („Do Better”), innym razem sprzeczają w zmiennym rytmie („La Neta”), nawet traktują z lekkim chłodem („Technology”), ale ostatecznie zawsze dochodzą do spokojnego porozumienia („Sun Star Solar”, „Rest in Peace”). Dookoła tego wszystkiego rezydują słowa, których wysłuchanie jest kluczowe dla odbioru wszystkich przewijających się opowieści. Teksty, pozornie tylko lekko balansujące na powierzchni dźwięków, po dokładnym rozpoznaniu wciągają w swoją egzystencjalną plątaninę.

Tak naprawdę, debiutancki album Fatimy mógł się ukazać dużo wcześniej — w końcu już ugruntowała swoją pozycję pierwszej wokalistki Eglo Records. Jednak dała sobie czas (i co z tego, że kosztem przegapienia kilku terminów) na przygotowanie wydawnictwa, które w pełni odzwierciedlałoby jej wizję muzyki. Kombinacja dzieciństwa spędzonego w Sztokholmie i ostatnich lat podzielonych gdzieś pomiędzy Londynem a Nowym Jorkiem, powstała we współpracy z wyśmienitym gronem producentów, z Floating PointsComputer Jay’em na czele. Yellow Memories to też płyta, której warto poświęcić więcej niż tylko jeden, powierzchowny odsłuch, bo prawdziwe wrażenie robi dopiero wtedy, gdy się ją zrozumie. Fatima śpiewa o życiowym zagubieniu, ale robi to w sposób, który nie obciąża słuchacza. Dla mnie jej debiut nie pozostawia wątpliwości — możemy wiele oczekiwać, bo jest wokalistką zdolną do stworzenia niesamowitych rzeczy. W tym żółtym domu historia się dopiero zaczyna.

Nowy utwór: Fatima „Do Better”

fatima

Czy ktoś sobie życzy przedłużenia pierwszego majowego weekendu bez wykorzystywania dodatkowych dni urlopu? Proszę bardzo, wystarczy tylko kliknąć play, bo Fatima wypuściła do odsłuchu kawałek „Do Better”. Nagranie, które wyprodukował Floating Points będzie otwierało wydawnictwo Yellow Memories. Do premiery na szczęście pozostało już tylko kilka dni — album ukaże się 12 maja nakładem Eglo Records. Na płycie nie zabraknie kompozycji, do których powstania przyczynili się znamienici goście, m.in. Dam-Funk oraz Shafiq Husayn. Niech poniosą Was dobre dźwięki.

Nowy utwór: Fatima „Ridin Round (Sky High)”

Przechwytywanie

Urodzona w Szwecji, a mieszkająca obecnie w Londynie Fatima 12 maja wyda swój debiutancki album Yellow Memories. Wcześniej w tym roku dostaliśmy od niej teledysk do pierwszego singla „La Neta”. Tym razem dzieli się z nami kolejnym utworem — „Ridin Round (Sky High)”, producentem którego jest Scoop Deville, znany ze współpracy z m.in. Kendrickiem Lamarem. Fatima brzmi niezwykle ciepło na tle tej produkcji, dając poczucie wolności i radości. Słuchając piosenki czuć już nadchodzące powoli wakacje.

Nowy teledysk: Fatima „La Neta”

457339_459426140764535_600607258_o

Współpraca wokalistki Fatimy z niemieckim producentem Flako zaowocowała powstaniem Family/La Neta EP. Do singla „La Neta” powstał właśnie teledysk. Reżyserem klipu jest Sebastian Hallqvist, nakręcony został w Nowym Yorku. Przedstawia kontrast miasta, zarówno jasne i ciemne strony. Taki jest również sam utwór — łagodne wersy i muzyka przechodzące w bardziej rytmiczny refren.

Nowy teledysk: Fatima „Family”

fatima

FatimafLako prezentują wiodące oblicze nadchodzącego materiału Family/La NetaW przeciwieństwie do rozbrykanego „Black Dough, „Family” jest bardziej stonowane i klasyczne. Nie zmienia to jednak faktu, że oba utwory z pewnością spełniają oczekiwania fanów. Sprawdźcie zatem klip, na którym Fatima zaprasza nas m.in. do swojego londyńskiego lokum oraz rodzinnego Sztokholmu. Nadchodzące produkcje artystki ukażą się w przyszłym tygodniu za pośrednictwem Eglo Records.

Nowy utwór: Fatima „Black Dough”

a1287092781_10

Fatima to jedna z najbardziej wyrazistych wokalistek ostatnich lat. Wypłynęła na bitach (nomen omen!) Floating Points, a potem już  będąc sama sobie sterem i żaglem, konsekwentnie kierowała się ku pojechanej, new-beatowej elektronice. Nie ma takiego połamanego rytmu, do którego ta dziewczyna nie umiałaby zaśpiewać — a niepodważalny dowód poniżej. „Black Dough” wyprodukował niejaki fLako i jest to B-Side z niepublikowanego jeszcze materiału  Family/ La Neta, którego premiera jest przewidziana na 18 listopada. To utwór trudny, nieprzewidywalny, wypełniony po brzegi falsyfikowanymi improwizacjami — coś raczej dla fanów Georgii Anne Muldrow, niż Ciary. Sprawdźcie zresztą sami:

Nowy teledysk: Funkineven & Fatima „Phone Line”

Kolejna wspólna kolaboracja FatimyFunkinevena zaowocowała kolejną epką Phone Line. Soul i brytyjska muzyka taneczna nie po raz pierwszy spotykają się w jednym utworze, dając i tym razem doskonały efekt. Poniżej mamy dla Was świeżutki klip do tytułowego numeru, w którym randkowanie przez stacjonarne telefony pozostaje wciąż żywe.

Nowy utwór: Eric Lau feat. Guilty Simpson, Fatima & Olivier Daysoul „Yesterday”

eric

3 lutego ukaże się nowego epka brytyjskiego producenta Erica Lau, będaca owocem jego kolaboracji z Guilty Simpsonem. Dosłownie chwilkę temu ukazał się nowy numer zapowiadający The Mission zatytułowany „Yesterday”, z gościnnym udziałem FatimyOliviera Daysoul. Sami moi ulubieńcy w jednym kawałku? To nie mogło się nie udać!.

Pinboardblog.com przedstawia „Feed Your Ears” Vol.1

pinboard-blog-feed-your-ears-vol-1-cover

Dobrzy ludzie z portalu Pinboardblog.com postanowili wrzucić w sieć EPkę. Ale ta EPka to nie byle co. Po pierwsze – zebrali najciekawszych artystów neo/nu soulowych, których praca zasługuję na uwagę wszystkich fanów tej muzyki. Są nimi: Olivier DaySoul, Jimetta Rose, Peter Hadar, Brittany Bosco, DivaGeek (Vula & Ben Jones), Fatima/Alex Nut oraz Reggie B. Zestaw wgniata w fotel!!! Po drugie – kompilacja zawiera ekskluzywne, wcześniej nie wydawane lub specjalnie przerobione na tę okazję kopozycje. Po trzecie – całość, na która składa się w sumie 7 utworów jest dostępna do pobrania całkowicie za darmo. Prezent jakich mało! Słucham od kilku godzin i nie mogę się nacieszyć. Szczególnie utwory Oliviera, Jimetty, Peter’a oraz duetu DivaGeek wpadają w ucho. Pobierajcie i karmcie swoje uszy. Wszystko tutaj.

Nowy teledysk: Fatima „Warm Eyes”

Fatima zaprezentowała teledysk do utworu „Warm Eyes” pochodzącego z jej EPki „Mind Trevellin'”. Numer wyprodukował Dam-Funk, który ostatnio gościł w naszym kraju, tak samo zresztą jak Fatima. Szkoda, że teledysk nie pojawił się na początku albo w połowie wakacji, kiedy słońce jeszcze grzało. Zostają wspomnienia, a dzięki takim numerom przez chwile możemy poczuć ciepło na naszym ciele.

Nowy teledysk: Shafiq Husayn ft. Bilal “Cheeba”

Shafiq Husayn po raz drugi. 1/3 The Sa-Ra Creative Partners zaprezentował właśnie teledysk do utworu „Cheeba” pochodzącego z jego albumu wydanego w zeszłym roku, „Shafiq En’ A-Free-Ka”. Gościnnie udziela się Bilal, na którego solo w tym roku bardzo liczę. Trudno jest mi być obiektywnym, ponieważ od początku krążek Shafiq’a przypadł mi do gustu. Wszystko, co robi jest dla mnie na swój sposób magiczne. Nie inaczej jest z bardzo klimatycznym obrazkiem do „Cheeby”. Po skoku poprzedni teledysk – „Little Girl” – z gościnnym udziałem FatimyStephen’a.

(więcej…)

Fatima „Mind Travelin’ EP”

Fatima, znana np. ze współpracy z Shafiq’em Husayn, nagrała EPkę zatytułowaną „Mind Travellin'”. Pomogli jej Dam Funk, VeeBeeO oraz Funkineven. Porządna dawka future soulu w towarzystwie m.in. ambasadora boogie funk’u – tego nie można przegapić. Szkoda tylko, że to EPka. Liczyłbym na coś większego od tej pani. Parę dni temu natomiast miała miejsce premiera teledysku do „Soul Glo” pochodzącego z tego wydawnictwa.