jessie reyez

Anderson .Paak rozgrzeje wiosnę nowym albumem

Stęskniliście się za gościem z jednymi z najbardziej rozbrajających feelingów i zębów w przemyśle muzycznym? Czuliście niedosyt po jesiennym wydawnictwie Oxnard? Jeśli cokolwiek leży wam na sercu — say no more, bo 12 kwietnia wytwórnia Aftermath wypuszcza na światło dzienne krążek Ventura (w hrabstwie o tej nazwie mieści się miasto Oxnard). Miesiąc później, niedługo po intensywnym tournée w Europie (niestety bez polskich odwiedzin), Anderson .Paak rusza natomiast z zespołem The Free Nationals w trasę po Ameryce Północnej opatrzoną hasłem „Best Teef In the Game Tour”. Trudno z tym polemizować, bo uśmiech Paaka to już praktycznie znak towarowy. W roześmianej podróży muzykom towarzyszyć będą znakomici goście: Thundercat, Earl Sweatshirt, Noname, Mac Demarco i Jessie Reyez. Zapowiada się gorący początek wiosny — ach, gdyby tak po harcach na własnym gruncie Andy i spółka zawitali do nas latem (albo kiedykolwiek indziej)… Panie i panowie – suszymy ząbki, oby się udało!

Nowy utwór: Jessie Reyez „Cotton Candy”

Miesiąc po wypuszczeniu ostatniego singla „Phone Calls” Jessie Reyez częstuje nas słodko-gorzkim kawałkiem „Cotton Candy”. Reyez po wypróbowaniu utworu na koncertach, postanowiła wreszcie nagrać jego studyjną wersję. Nostalgiczna piosenka zaśpiewana przez artystkę niemal a cappella, jest ściśle powiązana z pochodzącym z jej tegorocznej epki Kiddo numerem „Figures”. W trwającej zaledwie 2 minuty piosence Jessie leczy złamane serce. Kto ma ochotę na watę cukrową?

Nowy utwór: Jessie Reyez „Phone Calls”

Kojarzycie tańczącą na ulicach miast Europy w klipie Calvina Harrisa do „Hard to Love” dziewczynę? Reyez po wydaniu w kwietniu obiecującej debiutanckiej epki Kiddo po miesiącach milczenia powraca z nowym singlem „Phone Calls”. 26-letnia Kanadyjka płynie na minimalistycznym podkładzie, w swoim nowym kawałku rozliczając się z przeszłością i starymi znajomymi, którzy zaczęli się inaczej zachowywać, odkąd osiągnęła sukces. Środkowy palec z okładki singla skierowany jest do jej wszystkich hejterów. Ciężko jej nie kochać?

Jessie Ware - What's Your Pleasure