josé james
José James także w Warszawie!

Dobre wieści dla miłośników José Jamesa. Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że jesienią artysta zawita we Wrocławiu. Dziś okazuje się że muzyk swój koncert zagra także w Warszawie! Występ będzie miał miejsce dokładnie 23 października. Jeśli jesteście fanami brzmienia Roberta Glaspera, to José zdecydowanie przypadnie Wam do gustu. Zresztą — pewnie wszyscy dobrze go znacie. Serdecznie zapraszamy w jesienny (oby nie) deszczowy wieczór do Centrum Artystycznego Fabryka Trzciny. Do zobaczenia na miejscu!
Kupuj już dziś tani bilet na José Jamesa!

Halo, halo. W związku z tym, że SUPER TALENT zawita do Polski informujemy Was z wielką radością, że ruszyła sprzedaż TANICH biletów na TAKI koncert José Jamesa w ramach Muzycznej Strefy Radia RAM. (więcej…)
José James jesienią w Polsce
Artysta mieszający ze sobą jazz, soul i hip hop, autor czterech albumów, w tym No Begginin No End wydany na początku tego roku, multiinstrumentalista i genialny wokalista, José James, 22 października wystąpi we wrocławskim Klubie Eter.
Po koncercie José Jamesa Radio RAM zaprasza na after party przy muzyce granej przez prezenterów radia, którzy tego wieczoru, zamiast za mikrofonem, staną za konsolą DJską.
Chyba nie musimy nikogo namawiać, żeby wybrał się jesienią do pięknego miasta, jakim jest Wrocław?
José James coveruje „Simply Beautiful” Ala Greena

Jeśli nie macie dosyć coverów, które przez cały tydzień serwowaliśmy Wam na naszym Facebook’owym profilu, koniecznie sprawdźcie jeszcze ten. Na początku tego roku José James nagrał całą serię akustycznych wykonań dla „1 Mic 1 Take”. Właśnie światło dzienne ujrzał jego znakomity cover klasyka Ala Greena „Simply Beaufitul”. Właśnie tak to powinno wyglądać – jest prosto, ale duch oryginału pozostał. José jak zawsze nie zawodzi, posłuchajcie sami.
Recenzja: José James No Beginning, No End

José James
No Beginning, No End (2013)
Blue Note

Syn saksofonisty z Minneapolis ciężko pracował na swój debiut w Blue Note. Odkryty przez Gillesa Petersona muzyk miał za sobą trzy dobrze przyjęte albumy. Zamysł czwartego szkicował będąc już w pełni świadomy, że wyda go legendarna oficyna.
Pierwsze sygnały dotyczące brzmienia No Beginning, No End pojawiły się na długo przed oficjalną premierą krążka. Zyskały kilka pochwał, obyło się jednak bez zbędnego szumu. Słusznie — „Trouble” nie jest przebojowe jak „I Need Dollar” Aloe Blacca, a ”It’s All Over (Your Body)” nie podkręca temperatury w sypialni jak „Climbing” Bilala. Odpowiednie znaczenie zyskały dopiero wtedy, gdy odbiorcy zrozumieli, że singiel może być jedynie pewnym zwiastunem nadchodzącego materiału, niekoniecznie przebojem, który ma ciągnąć za sobą resztę płyty. Niełatwe jest wyprodukowanie albumu, będącego w całości odbiciem wnętrza artysty. Jamesowi bez wątpienia się to udało.
No Beginning, No End jest płytą po brzegi wypełnioną jazzem. Na albumie znajdziemy świetnie zaaranżowane ballady, bujający neo-soul a’la koniec lat 90. czy oszczędne, downtempowo-soulowe kompozycje. Wokalista skorzystał tu zresztą z pomocy najlepszych instrumentalistów poruszających się w obrębie gatunku. Po raz kolejny mogliśmy się przekonać o fantastycznych efektach współpracy Roberta Glaspera i Chrisa Dave’a. Swój wkład wniósł także Pino Palladino — basista współtworzący Voodoo D’Angelo czy Mama’s Gun Eryki Badu, a także wokalistki: Hindi Zahra i Emily King.
Niepowtarzalne umiejętności wokalne José Jamesa ubarwione bogatą paletą akordów jazzowych i neo-soulowych naleciałości, stawiają album w trudnym do zanegowania położeniu. No Beginning, No End to solidna płyta z niezawodnym gospodarzem w towarzystwie najlepszych muzyków. James nie wykorzystuje jednak do końca potencjału, jakim dysponuje. Jest dobrze, byłoby jednak lepiej, gdyby wokalista zaserwował nam album nieco bardziej różnorodny i wyważony brzmieniowo, jak było chociażby na Blackmagic LP.
Odsłuch: José James No Beginning No End

Miłośnicy neo-soulu nie mają w zasadzie powodów do narzekań. Robert Glasper wydał w zeszłym roku idealny album-wizytówkę tego gatunku, Bilal lada dzień zaprezentuje nam A Love Surreal, widmo nowego materiału Eryki Badu wisi w powietrzu, a Questlove podaje nam imponujące procenty zaawansowania prac nad comebackiem D’Angelo. Gdzieś w cieniu wspomnianych gigantów mamy José Jamesa – muzyka znakomicie posługującego się elementami jazzu, soulu i hip hopu, od 2008 pracowicie budującego sobie zacną i cholernie równą dyskografię. Już za tydzień usłyszymy jego czwarty album noszący tytuł No Beginning No End. Jest to jego pierwsze wydawnictwo od czasu podpisania kontraktu z Blue Note Records, nie muszę chyba pisać jak bardzo znaczący jest ten fakt. Jeśli tak samo jak ja nie jesteście w stanie wytrzymać ani tygodnia dłużej w oczekiwaniu na nowego José Jamesa to chyba wiecie co robić.
Robert Glasper przepytuje Jose Jamesa

22 stycznia przyszłego roku będzie miała miejsce premiera najnowszego albumu Jose Jamesa. Wydawcą płyty będzie Blue Note – najbardziej wpływowa wytwórnia jazzowa. Poniżej znajdziecie kilkominutowy zapis z rozmowy Jamesa z Robertem Glasperem, w którym Jose opisuje m.in. prace nad No Beginning No End. Wrześniowy singiel „It’s All Over Your Body” zebrał bardzo dobre opinie i wyraźnie podsycił apetyty. Czekamy niecierpliwie.
José James prezentuje tracklistę i okładkę No Beginning No End
Jakiś czas temu w soulowej misce pojawiła się informacja o planowanym na przyszły rok nowym krążku José James’a. Zwiastunem wydawnictwa No Beginning, No End został singiel „It’s All Over Your Body”. Dziś od James’a dostajemy tracklistę, okładkę a nawet konkretną datę premiery albumu wyznaczoną na 22. stycznia 2013 roku.
1. “It’s All Over Your Body”
2. “Sword + Gun” Feat. Hindi Zahra
3. “Trouble”
4. “Vanguard”
5. “Come To My Door”
6. “heaven On The Ground” Feat Emily King
7. “Do You Feel”
8. “Make It Right”
9. “Bird of Space”
10. “No Beginning No End”
11. “Tomorrow”
12. “Come To My Door (Acoustic)” – Bonus Track
Nowy utwór: José James „It’s All Over Your Body”

Premiera No Beginning, No End zapowiedziana jest na styczeń przyszłego roku, ale José James już teraz uchyla rąbka tajemnicy w kwestii zawartości albumu. „It’s All Over Your Body” to najnowszy singiel z tego wydawnictwa, który znajduje się także na wydanej kilka dni temu epce o tym samym tytule. Muzycznie Jamesa wspierają m.in. Pino Palladino (tak, ten sam od Voodoo D’Angelo), Robert Glasper i Emily King. Ach, za ten groove dałbym się pokroić, oceńcie sami:
Dj Spinna Presents: The Eccentric Movements of Jose James Mixtape

Fani Jose Jamesa będą zapewne uradowani z tego newsa. Niezawodny Dj Spinna połączył szereg fundamentalnych nagrań Brooklińczyka, tworząc The Eccentric Movements of Jose James Mixtape. Nie zabrakło nowych pomysłów na starsze utwory oraz kilku nowości, których możemy się spodziewać na nadchodzącym albumie Jamesa dla Blue Note. Spinna ma na koncie podobne przygody (m.in. Sade, Stevie Wonder), dlatego śmiało możecie zaufać jego selekcji i umiejętnościom.
Tracklist:
1. Love Connection
2. Code
3. Park Bench People
4. Love
5. Come To My Door
6. Made For Love
7. It’s All Over
8. Save Your Love
9. Lay You Down
10. Trouble
11. Vanguard
12. Promise In Love
13. Detroit Loveletter
14. Sword – Gun
15. Velvet
16. Desire (Moodyman Remix)
17. Warriors
18. Warriors SBRKT Remix)
19. Tomorrow
