josé james
Gościnnie #3: Ben Westbeech

Powracam z bardzo dawno nie widzianym cyklem Gościnnie. Szczegóły i pierwsze dwa odcinki możecie sprawdzić tu i tu. W reaktywacji pomoże mi zaś sam Ben Westbeech, którego koncert w stolicy już w najbliższy piątek w klubie 1500m2 do wynajęcia. Wokalista, tekściarz, muzyk, dj i producent, autor rewelacyjnej płyty Welcome To The Best Years Of Your Life powrócił w ubiegłym roku z albumem There’s More To Life Than This. Jego głos doskonale sprawdza się doskonale zarówno na dynamicznych housowych produkcjach, jak i na bujających soulowych dźwiękach.
Jose James życzy Wesołych Świąt

Okazuje się, że także i Jose James poczuł magię i postanowił śpiewająco życzyć wszystkim Wesołych Świąt. Zapomnijcie o Mariah, o George’u Michaelu, nawet o nowym świątecznym hicie Jędkera. Odpuśćcie też inne christmas songi, Jose zrobił to najsubtelniej, dostarczając jeszcze więcej magii na te jakże radosne dni.
Wesołych dla duszy i ciała Wszystkim!
3 utwory na nowej epce od Jose Jamesa
Jeśli miałabym wybrać trzech panów, których chciałabym usłyszeć i zobaczyć na żywo to Jose James zdecydowanie znajdzie się w tej trójce bez dłuższego namysłu. Niesamowity talent, wrażliwość muzyczna i TO COŚ, czego ostatnio wykonawcom płci męskiej brakuje. Artysta wypuścił w eter epkę na której znajdziecie 3 numery nagrane podczas występu w Seattle. Koncertowe aranżacje piosenek ‚Code’, ‘It’s All Over Your Body’ i ostatniego singla ‘Trouble’ ukołyszą, zrelaksują i zwrócą wiarę tym, którzy tak chętnie przedstawiają tezę ‚Muzyka Schodzi Na Psy’. Nie schodzi, tylko trzeba wiedzieć, gdzie jej szukać. Jose pomoże Wam odnaleźć dobry tor.
Nowy utwór: José James „Trouble”

Premiera czwartego albumu José Jamesa, zatytułowanego No Beginning, No End, coraz bliżej. Zapraszamy do sprawdzenia singla „Trouble”, będącego pierwszym oficjalnym przedsmakiem tego krążka. Jeśli po przesłuchaniu tego utworu bedzie wam mało kłopotów to koniecznie sprawdźcie też drugą wersję, lekko podrasowaną przez hiphopowego producenta Oh No. Jazz-soul w najlepszym tych słów połączeniu i najlepszym tego połączenia znaczeniu, polecamy.
Trouble by josejamesworldwide
Trouble (Oh No Remix) by josejamesworldwide
Video: José James „Trouble”
W zgodzie z własną tradycją, brytyjska odzieżowa firma AllSaints Spitafield równie mocno co w sprzedaż ciuchów angażuje się w promowanie zasługujących na szerszą uwagę artystów. Tym razem do internetowego programu „AllSaints Basement” trafił José James – muzyk i wokalista słynący z łączenia soulu z jazzem i hip hopem. Na oficjalnej stronie AllSaints oraz na ich youtube’owym kanale można obejrzeć ponad 40-minutowy wywiad z artystą, a do tego kilka występów na żywo, wraz z zespołem oczywiście. Poniżej jeden z nich.
José James na Blue Note Jazz Japan Benefit

Plejada światowej czołówki jazzu zebrała się na koncercie charytatywnym poświęconym niedawnym wydarzeniom w Japonii. Nie zabrakło nawet mego ulubieńca, Jose Jamesa, o którym ostatnio nie trąbi się już z taką intensywnością jak w roku ubiegłym. Jeśli już zapomnieliście o panu J., bądź nigdy wcześniej nie słyszeliście „Save Your Love For Me” i „Park Bench People” w wersji live – zapraszam na soundcloud.
Nowy utwór: José James „Coltrane (Dear Alice)”

Choć może to być nie do końca nowy utwór podobnie jak poprzedni. W każdym bądź razie każdy oficjalnie opublikowany numer od José to dobra wiadomość. Tym razem wokalista składa jazzowy hołd Alice Coltrane. Jak zwykle jest pięknie.
Nowy utwór: José James „VICADIN”

Jose James opublikował na swojej chmurce nowy, niepublikowany wcześniej numer. „VICADIN” wyprodukowany przez Flying Lotusa przypomina ich wcześniejsze wspólne dokonania. Panowie wspólnie tworzą niesamowity nastrój. To ta sama magia i klimat, która towarzyszyła nam na płycie „Blackmagic”.
JukeBox #15: Nancy Wilson & Cannonball Adderley „Save Your Love For Me”

Dzisiaj utwór, który od paru tygodni cały czas rozbrzmiewa mi w głowie. Genialna wokalistka, Nancy Wilson i saksofonista altowy, Cannonball Adderley w 1962 roku wspólnie nagrali płytę. Płytę śliczną, swingującą, pełną rewelacyjnych utworów, które dziś uważane są za jazzowe standardy. Numerem otwierającym album jest „Save Your Love For Me”, przepięknie brzmiąca ballada z doskonałą melodią. O kompozycji (jak i o całym krążku) mi się trochę zapomniało. Na szczęście, za sprawą jeszcze ciepłego wydawnictwa José James’a, „BlackMagic”, na której znalazł się wspomniany wyżej numer, do płyty duetu wróciłem. Polecam sprawdzenie całości, a teraz „Save Your Love For Me”.
Nowy teledysk: José James „Code”
Właśnie pojawił się pierwszy teledysk promujący nowy album José James’a. Wybór padł na świetny utwór wyprodukowany przez Flying Lotus’a pt. „Code”. Obrazek się niczym nie wyróżnia, ale czasami po prostu nie o to chodzi. „BlackMagic” miało premierę wczoraj.

