jukebox

JukeBox #18: Betty Wright „Girls Can’t Do What The Guys Do”

betty

Betty Wright należy do tych wokalistek, które zapisały się na kartach czarnej muzyki w wybitnie znaczący sposób. Zdobywczyni nagrody Grammy w 1975 roku jest do dziś wzorem dla większości wschodzących gwiazd. Nie chcę pisać biografii, bo zajmie to sporo miejsca i jeszcze więcej czasu. Dlatego odsyłam w sieć. Na dobry początek zaś zapraszam do sprawdzenia utworu „Girls Can’t Do What The Guys Do”. Numer świetny, soul w najlepszym wydaniu, i te pierwsze 7 sek…

JukeBox #17: Quincy Jones

quincy-jones

Po dłuższej przerwie wracam z JukeBox’em. Za dzisiejszego bohatera wybrałem sobie Pana Jones’a i to nie przypadkowo. Może nie mieliśmy okazji o tym wspomnieć w naszej misce, ale wielki muzyk zdecydował się na powrót. Nowy album, na który mają się składać remixy największych przebojów powstałych dzięki „magicznym dotknięciu” Quincy’ego, ma się ukazać na przełomie maja/czerwca i będzie się nazywał „Q: Soul Bossa Nostra”. Artysta zaprosił największych do współpracy. Pojawią się: Jennifer Hudson, Ludacris, Usher, Robin Thicke, LL Cool J, Trey Songz, Tyrese, Tevin Campbell, Barry White, Jamie Foxx, John Legend, Robin Thicke, Mary J. Blige, Wyclef Jean, Snoop Dogg, Talib Kweli a remixy zrobią m.in. Akon, Scott Storch, Naturally 7, Jermaine Dupri, David Banner, T-Pain i Q-Tip. Kropkę nad „i” postawi sam Quincy. Lista naprawdę imponująca. Niestety mam wrażenie, że wydawnictwo okażę się wielką klapą. Już mamy przedsmak w formie „Strawberry Letter 23”Akon’em w roli głównej. Miałkie to i plastikowe. Czasami lepiej jest zostawić po sobie dobre wspomnienia niż przypominać się na siłę. Dlatego ja dziś wspominam te numery, w których Quincy Jones pokazywał klasę. Jednym z nich jest „Summer in the City”. Sprawdźcie sami.

JukeBox #16: Gil Scott Heron „The Klan”

heron

Gil Scott Heron w zeszłym miesiącu, po 15-stu latach przerwy, powrócił z nowym krążkiem „I’m New Here”. Mocna rzecz, z którą warto się bliżej zapoznać. Dzisiaj cofniemy się w czasie o 30-ści lat. W 1980 roku muzyk wydał krążek pt. „Real Eyes”. Z tego albumu pochodzi jeden z moich ulubionych numerów Heron’a, czyli „The Klan”. Miłego słuchania.

JukeBox #15: Nancy Wilson & Cannonball Adderley „Save Your Love For Me”

nancywilsonandcannonballadderley

Dzisiaj utwór, który od paru tygodni cały czas rozbrzmiewa mi w głowie. Genialna wokalistka, Nancy Wilson i saksofonista altowy, Cannonball Adderley w 1962 roku wspólnie nagrali płytę. Płytę śliczną, swingującą, pełną rewelacyjnych utworów, które dziś uważane są za jazzowe standardy. Numerem otwierającym album jest „Save Your Love For Me”, przepięknie brzmiąca ballada z doskonałą melodią. O kompozycji (jak i o całym krążku) mi się trochę zapomniało. Na szczęście, za sprawą jeszcze ciepłego wydawnictwa José James’a, „BlackMagic”, na której znalazł się wspomniany wyżej numer, do płyty duetu wróciłem. Polecam sprawdzenie całości, a teraz „Save Your Love For Me”.

JukeBox #14: The Blackbyrds „Do It Fluid”

blackbyrds

The Blackbyrds założył w 1973 trębacz Donald Byrd. Dzisiaj są uważani za jeden z ważniejszych zespołów funkowych w historii. Działali niecałe 10 lat, w tym czasie nagrali 8 albumów, każdy z nich cechował się bardzo specyficznym i unikalnym brzmieniem. Ich muzyka okazała się kopalnią świetnych sampli. Fragmenty ich utworów można usłyszeć m.in. na płytach De La Soul, Gang Starr’a, Massive Attack, Eric B. & Rakim’a czy MC Lyte. Dzisiaj jeden z moich ulubionych numerów, czyli „Do It Fluid” z rewelacyjnego albumu zatytułowanego „The Blackbyrds”. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

JukeBox #13: Blue Note Stories „Joe Henderson”

blue_note_stories-kopia

Dzisiaj będzie troszeczkę inaczej. Z reguły w JukeBox’ie lądowały funkowo-soulowe numery. Od dziś, co jakiś czas będzie się pojawiał post poświecony tylko i wyłącznie muzyce jazzowej. Może i tytuł nie jest zbyt wyrafinowany, ponieważ jest to ewidentne nawiązanie do jednej z największych wytwórni jazzowych na świecie. Ale poza tym nazwą tą opisuję się przede wszystkim konkretne dźwięki, które stwarzają swoiste „napięcie”, kolor w improwizacji lub temacie kompozycji. Stąd tytuł Blue Note Stories, gdzie poświęcę się grzebaniu w przeszłości „smutnej” nuty.

(więcej…)

JukeBox #12: Cab Calloway „Minnie the Moocher”

cab_calloway

Nie będę się rozpisywał kto to jest Cab Calloway. Każdy fan jazzu czy blues’a o tym wokaliście na pewno słyszał. Ikona i tyle. Wczoraj zostałem zaskoczony najsławniejszym utworem tego artysty. Dlatego zaskoczony, bo kompletnie nie spodziewałem się tej kompozycji w takim zestawieniu, w jakim się pojawiła. Więc dziś „Minnie the Moocher” w JukeBox. Skacz i słuchaj.

(więcej…)

JukeBox #11: Michael Wycoff „Looking Up To You”

michael_wycoff

Michael Wycoff do gwiazd wielkiego formatu nie należy. Jego największa aktywność przypada na początek lat 80-tych, kiedy to wydał 3 solowe albumy. Można jeszcze dodać, że brał udział w nagrywaniu płyty Stevie Wonder’a, „Songs in the Key of Life”. I tak naprawdę to wszystko, co można o nim napisać. Jednak ta krótka działalność artystyczna wystarczyła, żeby zapisać się na kartach muzyki r’n’b. Wszystko za sprawą głównie jednej kompozycji, „Looking Up To You”, która została m.in. wysamplowana przez inny zespół r’n’b, Zhane, w utworze „Hej Mr. DJ” z 1993 roku. Odsłuch jak zwykle po skoku.

(więcej…)

JukeBox #10: Alicia Myers „Don’t Stop What You’re Doin”

alicia-myers

Alicia Myers jest wokalistką pochodzącą z Detroit. Zanim zaczęła solową karierę współpracowała z Al Hudson & the Partners. W 1981 roku wydała swój pierwszy solowy album zatytułowany po prostu „Alicia”. Z tego krążka pochodzi jeden z moich ulubionych numerów disco/funk/soul przełomu lat 70-tych i 80-tych, czyli właśnie „Don’t Stop What You’re Doin”. Świetny numer, z bardzo wyraźną i groove’iącą linią basu. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

JukeBox #9: Donald Byrd „Think Twice”

donald-byrd-08

Ten tydzień w moich głośnikach należał do Dwele. Wszystko przez kompilację niepublikowanych wcześniej utworów „Keep RIZEing to the Top”, zapis występu z Maida Vale Studios oraz EPkę „Lost Track Of Time”. Postanowiłem także odkopać poprzednie albumy artysty oraz jego gościnne udziały. I tak moje uszy powędrowały do klasycznego „Welcome to Detroit” Jay Dee. Wokalista udzielił się tam w utworze „Think Twice”. Oryginalnie ta piosenka znalazła się na płycie pt. “Steppin’ into Tomorrow”, którą nagrał jazzowy trębacz, Donald Byrd w 1975 roku.

(więcej…)

JukeBox #8: Bill Withers

withers-bill-060131

Po dwutygodniowej przerwie powraca JukeBox. Dzisiejszym bohaterem został Bill Withers, wokalista soulowy, który większości osób może się kojarzyć głównie z utworem „Ain’t No Sunshine”. Inni, którzy na półkach posiadają bardzo popularne swojego czasu składanki smooth jazzowe, mogą go jeszcze powiązać z jednym-dwoma utworami. Myślę tutaj o „Just The Two of Us” (swoją drogą jedna z najpiękniejszych piosenek jakie kiedykolwiek zostały napisane) i „Lovely Day”. No i tyle. A szkoda. Facet ma ogromny talent, swój niepowtarzalny styl, świetne brzmienie i bardzo charakterystyczny głos. Do moich faworytów należą utwory „Kissing My Love”, „Who Is He and What Is He To You”„Grandma’s Hands”. Oczywiście numery możecie sprawdzić po skoku.

(więcej…)

JukeBox #7: Heatwave „Boogie Nights”

heatwavecontest4-4

Heatwave swoją debiutancką płytę wydał w 1976 roku. Właśnie z niej pochodzi utwór „Boogie Nights”. Ja pierwszy raz go usłyszałem chyba w filmie pod tym samym tytułem z Burtem Reynoldsem i Markiem Wahlbergiem w rolach głównych. Świetne kino ze świetną muzyką. No i Heatwave utkwił mi w pamięci po dziś dzień. Często wracam do tego numeru. Riff na gitarze i niski głos powtarzający „Got to keep on dancing, keep on dancing” to małe mistrzostwo. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

JukeBox #6: Chaka Khan „Ain’t Nobody”

chakakhan

W 1983 roku Chaka Khan w towarzystwie zespołu Rufus wypuszczają płytę live „Stompin’ at the Savoy”. Jako bonus track umieszczają „Ain’t Nobody”, który momentalnie staję się hitem i najbardziej rozpoznawalnym utworem wokalistki. Źródła podają, że Quincy Jones po usłyszeniu kompozycji chciał ją zdobyć na „Thriller” Michael’a Jackson’a, ale już była obiecana producentowi Pani Khan. W sumie ciekawe jakby ten utwór brzmiał, gdyby trafił w ręce Quincy’ego i został zaśpiewany przez Michael’a. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

JukeBox #5: Ramsey Lewis

ramsey

Ramsey Lewis z jazzem raczej mi się nigdy nie kojarzył. Po raz pierwszy usłyszałem go na jakiejś funkowej składance (której tytułu w tej chwili nie pamiętam) i od tamtej pory głównie z takimi brzmieniami go kojarzyłem. Oczywiście jego wcześniejsze dokonania sprawdziłem i niestety w ogóle nic z nich nie zapamiętałem. Jako pianista jazzowy całkowicie nie przypadł mi do gustu. Za to sprawdził się bardzo dobrze w stylistyce funk/soul/blues. Ramsey, tak jak większość pianistów jazzowych zaczynających swoją karierę w latach 50’tych, został oczarowany rodzącą się sceną fusion w latach 70’tych. Oczywiście efektem tego było przejście z fortepianu na fender rhodes’a/wurlitzer’a. Jego utowry z tamtego okresu nie były tak „otwarte” i nasiąknięte „wolną” improwizacją, jak nagrania Miles’a Davis’a, Herbie’go Hancock’a czy Chick’a Corei. Bardziej skupił się na funku, groove’ie i prostych riffach. I wyszło mu to dobrze. Dzisiaj dwa tracki do odsłuchu: „Slippin Into Darkness” i „Do What You Wanna”.

(więcej…)

JukeBox #4: Archie Bell & The Drells „Strategy”

archie

Pierwszy raz usłyszałem „Strategy” na jednej z imprez prowadzonych przez Daniela Drumza. Oczywiście na początku nie wiedziałem co to jest, a brak tej wiedzy doprowadzał mnie do szału. Po zastanowieniu skojarzyłem sampel, który został wykorzystany przez Faithless z numerze „Muhammed Ali”. Dalej już było z górki.

(więcej…)

JukeBox #3: Gwen McCrae „90% Of Me Is You”

gwen

Dzisiaj będzie krótko i rzeczowo. Gwen McCrae nie należy do postaci zbyt znanych i w świadomości standardowego, polskiego fana muzyki soul może nawet nie występować. A powinna. W połowie lat 70-tych żona sławnego Georga McCrae (kto tego nie zna, ten…) zaliczyła swój debiut, zaś drugi jej krążek pt. „Rockin’ Chair” z 1975 roku przyniósł jej wielki sukces. Na początku lat 80-tych muzyka Gwen przeszła z soulowego brzmienia w bardziej funkowe i taneczne rytmy. Jej utwory były wielokrotnie samplowane przez największych producentów na świecie. Najbardziej znane są dwa sample: „Funky Sensation” (chociażby Leela James i jej „Good Times”) i „All This Love That I’m Giving” (Cassius i „Feeling For You”). Dzisiaj mój ulubiony numer z „Rockin’ Chair” – 90% Of Me Is You.

(więcej…)

JukeBox #2: Herbie Hancock „Lite Me Up”

herbie

Nie ulega wątpliwościom, że Herbie Hancock jest jeden z największych pianistów jazzowych.

(więcej…)

JukeBox #1: Stevie Wonder “Innervisions”

Drugi cykl mojego autorstwa będzie nosił nazwę JukeBox. W mojej szafie grającej będzie można usłyszeć głównie stare nagrania, od funku, przez soul, rhythm ‚n’ blues, czasami nawet disco. Dużo historii i artystów bez których soulowa miska dziś mogłaby brzmieć kompletnie inaczej.

wonder
(więcej…)

Jessie Ware - What's Your Pleasure