Wydarzenia

method man

Method Man oficjalnie zapowiada The Meth Lab

The-Meth-Lab-Album

Wypadałoby rozpocząć ten post klasycznym „Jezu, ile to już czasu minęło od premiery poprzedniego albumu?”. Odpowiedź na to pytanie brzmi „dziewięć” i przyznam szczerze, że zwłoka ta raczej studziła niż ostrzyła mój apetyt na nowy materiał od Method Mana. Tymczasem jeden z najbardziej lubianych członków Wu-Tang Clanu ogłosił oficjalnie datę premiery jego piątej solówki. The Meth Lab już jakiś czas temu zapowiadane było jako mixtape-rozgrzewka przed właściwym studyjnym krążkiem (The Crystal Method), ale jednak przeistoczył się w danie główne. Jak widać po okładce i podlinkowanym niżej trailerze, będziemy mieli do czynienia z projektem nawiązującym do kultowego już serialu Breaking Bad. W jakim stopniu tragiczna historia Waltera White’a odbije się na twórczości rapera? Tego dowiemy się 21 sierpnia, kiedy to album wyjdzie nakładem dobrze znanej przez bardziej tęgie hiphopowe głowy wytwórni Tommy Boy Records. Pojawił się także pierwszy singiel — niby przyzwoity towar, ale zdecydowanie nie tej samej klasy co ten spod rąk Heisenberga.

Nowy utwór: Wu-Tang Clan „Necklace”

artworks-000097591171-4rshyv-t500x500
Pamiętacie jak na początku listopada pisaliśmy o nowym kawałku Wu Tang Clan? „Ruckus in B Minor” przypadł nam bardzo do gustu i nie inaczej jest w przypadku kolejnego przecieku. „Necklace” brzmi ciężej i jest bardziej gorzkie niż poprzednik ALE! czyż nie za ten brudny klimat kochamy kawałki tej grupy? A Better Tomorrow pojawi się w sklepach 2 grudnia. Czekamy!

Nowy utwór: Wu Tang Clan „Ruckus in B Minor”

1426128_10152800569379812_700467310046956290_n
Wu Tang Clan powraca. Dwie dekady po wydaniu debiutanckiego albumu-klasyka Enter the Wu-Tang (36 Chambers) raperzy wciąż wzniecają muzyczny ogień. Co prawda od kilkunastu godzin w moim odtwarzaczu rozbrzmiewa nowy album Big K.R.I.T.’a, ale po przesłuchaniu „Ruckus in B Minor” wiem, że to się zaraz zmieni. A Better Tomorrow (poniżej spis utworów) pojawi się w sklepach 2 grudnia. Stuprocentowa pozycja na Waszych półkach czy raczej omijacie już szerokim łukiem?

1. “Ruckus In B Minor”
2. “Felt”
3. “40th Street Black” / “We Will Fight”
4. “Mistaken Identity”
5. “Hold the Heater”
6. “Crushed Egos”
7. “Keep Watch”
8. “Miracle”
9. “Preacher’s Daughter”
10. “Pioneer the Frontier”
11. “Necklace”
12. “Ron O’Neal”
13. “A Better Tomorrow”
14. “Never Let Go”
15. “Wu-Tang Reunion”

Nowy utwór: Wu-Tang Clan feat. Nathaniel „Keep Watch”

457339_459426140764535_600607258_o

Dla tych z nas, którzy wychowali się na rapie, na pewno miejsce szczególne zajmował/zajmuje Wu-Tang Clan. Dobrze więc usłyszeć ich ponownie, od wydania ostatniego albumu minęło już 7 lat. „Keep Watch” to pierwszy singiel z nadchodzącej płyty. Producentem kawałka jest DJ Mathematics, rozpoczyna się wejściem Method Mana. Kwestią dyskusyjną jest refren — osobiście nie przepadam za śpiewanymi refrenami w utworach WU, aczkolwiek nic nie można zarzucić wokalowi Nathaniela. Czekajmy zatem na A Better Tomorrow.

World Snowboard Tour i światowe gwiazdy muzyki w Polsce

thumb
1 marca 2014 roku za sprawą 3. już edycji Burn In Snow do Polski zawita cykl najważniejszych zawodów snowboardowych na świecie. Rywalizacji europejskiej czołówki towarzyszyć będą liczne koncerty. Wydarzeniem części muzycznej imprezy będzie z pewnością występ duetu prawdziwych legend hip hopu – Method ManaRedmana.

Burn In Snow to najważniejsze polskie zawody snowboardowe należące do najwyższych rangą imprez międzynarodowego cyklu World Snowboard Tour. Od momentu swojego powstania ten puchar świata organizowany przez TTR Pro Snowboarding jest uznawany przez wielu czołowych zawodników za ważniejszy i bardziej prestiżowy od jakichkolwiek innych zawodów na świecie. Wystarczy wspomnieć, że właśnie do kalendarza WST należą tak legendarne imprezy jak XGames, czy Air&Style.

Wyniki snowboardzistów, którzy rywalizowali będą 1 marca na stoku Dębowiec w Bielsku – Białej wpłyną na ich miejsce w globalnym rankingu, na którego podstawie pod koniec sezonu przyznane zostaną tytuły mistrzowskie.

Jednak dla wielu uczestników Burn In Snow to nie punkty czy nagrody są najważniejsze. Jak tłumaczy Michał Ligocki – „Nie ma drugiej takiej imprezy jak Burn In Snow. Atmosfera w czasie zeszłorocznego nocnego finału, w czasie którego kilka tysięcy osób dopingowało zawodników była po prostu niesamowita. Myślę, że w tym sezonie w Bielsku – Białej będzie jeszcze lepiej!”

Poza snowboardzistami na skoczni zobaczyć będzie można też freeskierów. Na nich także poza nagrodami z puli sięgającej 60 000 złotych czekają punkty prestiżowego międzynarodowego cyklu AFP World Tour (narciarski odpowiednik WST).

Widowiskowa rywalizacja zawodników to nie jedyne co przyciąga tłumy na Burn In Snow. Impreza ta, to także jedyny w swoim rodzaju festiwal muzyczny i jedno z najciekawszych wydarzeń kulturalnych w okresie zimowym. Na miłośników dobrych brzmień czekają darmowe koncerty na małej scenie zlokalizowanej obok skoczni i występy gwiazd na dużej scenie w Hali Widowiskowej położonej nieopodal stoku Dębowiec.

Dla kilku tysięcy osób zagrają m.in. Sokół i Marysia Starosta, których najnowszy album Czarna biała magia osiągnął status złotej płyty w dniu premiery. Najgorętszym wydarzeniem części muzycznej wieczoru będzie bez wątpienia występ duetu prawdziwych legend hip hopu Method ManaRedmana.

To nie wszystko co przygotowali organizatorzy 3. edycji Burn In Snow. Do line upu dołączył także m.in. A$AP Ferg. Macie już swoje bilety?

Nowy teledysk: A$AP Nast & Method Man „Trillmatic”

asap-nast

A$AP Nast wyraźnie wziął sobie do serca uwagi słuchaczy na temat muzyki tworzonej przez ekipę A$AP Mob. W utworach tworzonych przez Rocky’ego, Ferga i innych zawsze było słychać Memphis, Houston, Cleveland, ale niewiele rodzinnego Nowego Jorku. Co innego można powiedzieć o „Trillmatic” — singlu promujacym nadchodzącą oficjalną składankę grupy (i podobno pośrednio również solówkę Nasta). Zapożyczone od młodego Nasira Jonesa flow, klasycznie brzmiący bit z lekkimi aluzjami do MC Shana, a na gościnnym występie wciąż emanujący zajawką Method Man. Chociaż takie wycieczki do NY z lat dziewięćdziesiątych nie są ostatnio niczym wyjątkowym (Joey Bada$$Pro Erą, Action Bronson, Flatbush Zombies, Underachievers i wielu innych), to singiel Nasa… to znaczy Nasta naprawdę robi wrażenie.

Hit-Boy szyfruje brzmienie z garstką raperów

hitboy-cypher

Hit-Boy nie żartuje i porywa się na dość karkołomny pomysł. 5 minut i 10 MC! Sporo. W oczekiwaniu na jego kompilację All I’ve Ever Dreamed Of, super-producent wypuścił numer „Cypher”. Czasy wybitnych posse cutów niewątpliwie minęły, zdążają się kawałki jak „Mercy” z Cruel Summer, ale to wciąż nie to samo. Hit-Boy podjął się trudnego zdania gdyż połączył na kawałku różne raperskie kliki, a hip-hop ma tendencje do podziałów. Mamy stare psy i legendy w osobach Method Mana, Raekwona czy Redmana, mamy też znaną postać Ricka Rossa ale mamy też młodych gniewnych z Kalifornii w osobach Schoolboya Q, Caseya Veggies czy chłopakow z Audio Mesh. Niezła mieszanka. Żeby wiedzieć jak wyszło, musicie posłuchać!

Wujek Reggie spokojnie nie usiedzi

redman-method-man

Stęskniliście się za Reggiem? Jeśli tak, to jest okazja, by zobaczyć go  na teledysku do nowego utworu „Lookin’ Fly Too”. Zupełnie niespodziewanie do pomocy Redman  zaprosił  . . . Method Mana. Obydwaj reprezentanci złotej ery hip hopu wyrzucają z siebie wersy całkiem sprawnie, rymując do  soulowego podkładu. Na kawałku udziela się też inny przedstawiciel Brick City, czyli R.E.A.D.Y. Roc.  Na pierwszy rzut oka ci raperzy się po prostu nie starzeją. Mimo iż nie szokują już na teledyskach tak jak kiedyś, to wciąż są skorzy do wygłupów. Nie ma na razie potwierdzonych informacji, by nowy kawałek był częścią nowego albumu, natomiast krążą plotki, że Redman ostro pracuje nad krążkiem pt. Muddy Waters 2.

Debiut Foxy Brown Ill Na Na kończy właśnie 15. lat

Jest rok 1996. Mniej więcej w tym samym czasie co Lil’ Kim, do studia Def Jam wchodzi Inga i nagrywa swój debiutancki krążek. Kiedy przy płycie miesza producencki duet Trackmasters , od razu jest ona skazana na sukces. Nie inaczej było w przypadku Ill Na Na.

Płyta jest wyraźnie pod wpływem wschodniego wybrzeża, wzmocniona jeszcze bardziej przez gigantów tamtych czasów – gości takich jak Jay-Z, Method ManHavoc. Choć stopień używania słów ‚bitch, pussy, sex’ przez Foxy Brown jest mniejszy niż u Kimberly, również pojawia się tematyka relacji damsko-męskich. Poza tym słychać, że raperka ma obsesja na punkcie mody i mafii. Największym powodzeniem cieszył się singiel „I’ll Be”, który rozszedł się w nakładzie pół miliona. W rankingu stacji VH1 ‚100 najlepszych piosenek hip hopowych’ numer znalazł się na 52. pozycji. Do tej pory sprzedano ponad półtora miliona kopii Ill Na Na.

Tak samo jednak jak w przypadku Lil’ Kim, Foxy nie jest już w stanie nagrać czegoś w podobnym stylu. Bądźmy realistami w tej dziedzinie, ale nie zapominajmy o drogach które przetarły te dziewczyny m.in dla Nicki Minaj. Niestety, 15. lat po premierze Ill Na NaHardcore przemysł muzyczny zamienił kobiecy rap w kiczowaty pop-art, niczym nie przypominający pierwowzorów.

Method Man w Polsce!

untitled-1

No właśnie, hip hopowo u nas na stronie ostatnio więc i informacji o koncercie nie może zabraknąć. Wyjątkowy występ legendarnego Method Mana – jednego z najważniejszych artystów na scenie hip-hopowej, czołowej postaci ze składu Wu Tang Clanu odbędzie się 31 marca w warszawskim Klubie Stodoła. Bilety na to wydarzenie można już nabywać za pośrednictwem www.ticketpro.pl, www.ticketonline.pl oraz www.eventim.pl. Kosztują 99 zł (120 zł w dniu koncertu). Tanio? Tak.