min-t

MIN t prezentuje nowy, niezwykle emocjonalny teledysk

MIN t, autorka bardzo dobrze przyjętego albumu Assemblage, 8 marca powróciła z trzecim singlem promującym wspomniane wydawnictwo. „Her Story”, bo o nim mowa, ukazał się w postaci teledysku, przypominając przy okazji, że data premiery nie jest przypadkowa. Najlepiej świadczą o tym słowa samej MIN t:

„Her Story” mieści w sobie tekst autorstwa mojej siostry, który mówi o tym jak łatwo się zgubić w wykreowanym świecie i o tym jak ludzie nas widzą lub chcą widzieć, a przy tym jak łatwo pomijają lub totalnie nie zauważają prawdziwych problemów. Żyjemy w czasach mediów społecznościowych, często na pokaz, świadomie zakładając maski by poczuć się lepiej w tej zdegenerowanej przestrzeni. By czuć, że komuś na nas zależy… choć to często wołanie o pomoc, ale na te realia świat bywa głuchy. O tym jest ta historia i pewnie w jej postaci może odnaleźć się wiele dziewczyn. Musimy brać sprawy w swoje ręce i walczyć o swoje, by usłyszano o naszych prawdziwych potrzebach.

W ramach uzupełnienia warto dodać, że „Her Story” to niezwykle dynamiczna kompozycja, w której motorem napędowym jest brzmienie gitar i perkusji, jednak pierwsze skrzypce gra sama wokalistka, rapując w niezwykle ekspresyjny i zaangażowany emocjonalnie sposób, o czym możecie się przekonać, włączając poniższe wideo:

 

Recenzja: MIN t Assemblage

MIN t

Assemblage (2017)

Regime

Berlin najwyraźniej pozytywnie wpływa na polskich artystów. Kontakt z tamtejszą sceną i klimatem inspiruje, szczególnie jeśli chodzi o muzykę elektroniczną. Zachodni kierunek obrała także studiująca właśnie w Berlinie wrocławianka Martyna Kubicz. Niegdyś zasiadała przy fortepianie, odgrywając nuty klasyków, obecnie bliżej jej do konsolety i eksperymentów z brzmieniem. Co się dzieje, kiedy studentka szkoły muzycznej buntuje się i coraz chętniej zgłębia elektroniczną otchłań, psychodeliczny rock czy neo-soul? Odpowiedź tkwi w tytule debiutanckiej płyty długogrającej MIN t — Assemblage!

Pierwszy odsłuch był dla mnie przejściem przez różne stadia: od niezrozumienia, może wręcz wyparcia, przez niepokój i wrażenie ogromnego chaosu, po rosnące zainteresowanie. Chaos ten nie ma tu jednak wydźwięku pejoratywnego, ale gdyby mój kontakt z płytą skończył się na pierwszym przesłuchaniu, subiektywna opinia o materiale nie byłaby tak klarowna. Nastrojowy i brzmieniowy kolaż pozostawia bowiem u odbiorcy jakąś niepewność. Do tego wydawnictwa należy więc wracać, cierpliwie i uważnie zagłębiać się w nim, by odkrywać coraz to nowe detale (jak chociażby ciekawą klamrę kompozycyjną, na którą składa się otwierający utwór „Icarus” oraz przedostatnie „One Two Free Fall”), porządkować ten twórczy miszmasz oraz wyczuć klimat — raz klubowy, raz przypominający niszowe koncerty rockowe.

Assemblage — temu nieco tajemniczemu tytułowi towarzyszy równie tajemnicza i niezwykle estetyczna oprawa wizualna. Czy to nawiązanie do muzyki MIN t? Z jednej strony trudno nazwać płytę estetyczną, ale sama Kubicz przyznała, że zdarza jej się wizualizować dźwięki. Aspekt wizualny należy brać pod uwagę podczas rozmyślania nad samym tytułem. Asamblaż to rodzaj sztuki polegającej na artystycznym recyklingu, wykorzystywaniu rzeczy codziennego użytku do tworzenia trójwymiarowych kolaży. Szukając przykładów, natknęłam się na przyklejone do kartonów sukienki czy obrazy z odpadków. Związku na pierwszy rzut oka brak. Assemblage nie jest albumem tworzonym z elementów ready-made, chociaż uważny słuchacz może się na nie natknąć. Zbieżność nazwy i materii to przede wszystkim kolażowość, czyli sprawca początkowego zamieszania po przesłuchaniu albumu. MIN t zdecydowała się nieco zboczyć z wytyczonej epką Turn the Lights Down ścieżki. Nie rezygnując z niej ostatecznie, postanowiła nie tylko wyraźniej okrasić surowe brzmienia klasycznym fortepianem, gitarowymi riffami i perkusją, ale i własnym wokalem, który na tym krążku odgrywa istotniejszą rolę. Warstwa muzyczna, dzieło Kubicz, przypomina wzburzone morze, które niekiedy uspokaja kojącym głosem, aby zaraz agresywnie podburzyć je krzykiem. Całość wyszła więc dosyć eklektycznie. Nieraz czujemy się jakbyśmy biegali po ciemnych korytarzach w rytm mrocznego i budzącego niepokój „Mousetrap”, a innym razem wypełnia nas energia IDM-owej rytmiki.

Niedosyt? Na pewno nie przy tej płycie, bo Assemblage to muzyczny róg obfitości wypełniony po brzegi wspomnianym IDM, psychodelicznym rockiem czy neo-soulem. Wszystko to przy akompaniamencie żywych instrumentów. Na takie dopracowane, przemyślane debiuty na polskiej scenie czekamy. MIN t szuka, eksperymentuje i ryzykuje, ale wszystko to robi z wyczuciem doświadczonego muzyka zgrabnie lawirującego między gatunkami. Jej kolaż być może wygląda nieco chaotycznie, ale sęk w tym, aby znaleźć czas i należycie się nad nim pochylić.

Odsłuch: MIN t Assemblage

Ależ to zleciało! Jeszcze niedawno informowaliśmy Was o singlu, trackliście i okładce, a już dzisiaj Assemblage debiutancki longplay producentki, wokalistki i kompozytorki MIN t związanej z kolektywem Regime trafia w wasze ręce.

Na długogrający album artystki zatytułowany złożyło się 12 utworów, które, jak zapowiada Regime, definiują jej autorską odsłonę neo-soulu. Eksperymentalny krążek ma mieścić w sobie brzmienie żywego instrumentarium, kontrastującego z elementami elektroniki, charakterystycznymi dla takich gatunków jak downtempo, IDM czy future funk.

Premierze towarzyszy trasa koncertowa po Polsce. Już dziś we Wrocławiu MIN t wystąpi w przestrzeniach klubu Das Lokal. Podczas tournee na scenie wspierać ją będzie perkusista — Gniewomir Tomczyk, a specjalnym gościem wrocławskiej premiery będzie Shanti Celeste. Więcej informacji o wrocławskim koncercie znajdziecie na fejsbukowym wydarzeniu.

Znamy okładkę i tracklistę debiutanckiego albumu MIN t

Jak informowaliśmy przed miesiącem 24 listopada ukaże się debiutancki longplay producentki, wokalistki i kompozytorki MIN t związanej z kolektywem Regime.

Na długogrający album artystki zatytułowany Assemblage złoży się 12 utworów, które, jak zapowiada Regime, definiują jej autorską odsłonę neo-soulu. Eksperymentalny krążek ma mieścić w sobie brzmienie żywego instrumentarium, kontrastującego z elementami elektroniki, charakterystycznymi dla takich gatunków jak downtempo, IDM czy future funk. Poza tracklistą, na której w aż dwóch wersjach znajdzie się znakomity singiel „Motion” poznaliśmy także oprawę graficzną projektu, której autorkami są Dorota Kaczmarek i Katarzyna Balicka. Za zdjęcia odpowiada Andrzej Sieńkowski. Trzeba przyznać, że robi fenomenalne wrażenie!

Premiera Assemblage odbędzie się 24 listopada. Tego dnia we Wrocławiu MIN t wystąpi w przestrzeniach klubu Das Lokal. Podczas trasy koncertowej na scenie wspierać ją będzie perkusista — Gniewomir Tomczyk, a specjalnym gościem wrocławskiej premiery będzie Shanti Celeste. Więcej informacji o wrocławskim koncercie znajdziecie na fejsbukowym wydarzeniu. Poniżej tracklista.

Spis utworów:
1. Icarus
2. Down / On
3. Motion (Alternative Version)
4. Her Story
5. Blues Keep Crooning
6. Bad Energy
7. Missing The Air
8. Mousetrap
9. Gates
10. Part Of Me
11. One Two Free Fall
12. Motion (Bonus)

MIN t zapowiada debiutancki longplay nowym singlem „Motion”

O tym, że MIN t przygotowuje się do wydania debiutanckiego longplaya pisaliśmy już w styczniu, ale dopiero teraz projekt zaczął nabierać konkretniejszych kształtów. Wokalistka i producentka właśnie wypuściła nowy singiel „Motion” promujący Assemblage — jej debiutancki album dla Otake Records. Numer potwierdza stawianą już jakiś czas temu tezę, że MIN t to jeden z najbardziej elokwentnych głosów na polskiej scenie muzyki elektronicznej.

A oto jak przedstawia nowy projekt MIN t kolektyw Regime Brigade:

Niespełna trzy lata temu wielowarstwowy styl i brzmienie utworów Martyny Kubicz z miejsca zdobyły sympatię słuchaczy i krytyków muzycznych. Dziś, zmierzając tropem tytułu najnowszej kompozycji, MIN t ponownie wywołuje poruszenie wśród odbiorców. Utwór powstał podczas sesji nagraniowej dla BIMM Berlin we współpracy ze światowej klasy producentem Petem Smithem, zdobywcą nagrody Grammy za „The Dream of the Blue Turtles” Stinga (wer. live) i producentem m.in. Steviego Wondera, Cheryl Crow czy Johna Taylora. „Motion” to połączenie piorunującego żywego instrumentarium, futurystycznego funku i tanecznej elektroniki. Niespotykany feeling wokalny wrocławskiej artystki w relacji z przepastną aranżacją złożyły się na nieszablonowy, a jednocześnie niezwykle chwytliwy numer. Pamiętając wcześniejsze dokonania MIN t w kontraście do tegorocznej zapowiedzi, której towarzyszy kolażowy projekt graficzny autorstwa Barrakuz, możemy być pewni, że długogrające Assemblage będzie pełne barwnych, nieograniczonych formą kompozycji. Premiera materiału reprezentantki kolektywu Regime Brigade, który pojawi się nakładem Otake Records — zaplanowana jest na tegoroczną jesień.

Assemblage ma ukazać się jesienią. Więcej o płycie i singlu możecie usłyszeć w wywiadzie, którego udzieliła MIN t Radiu LUZ. Tymczasem posłuchajcie „Motion”.

Nowy utwór: MIN t „Say Yes”

15894890_1235053013236957_3873515574364470762_n

MIN t wreszcie zapowiada swój debiutancki album – pierwszy krążek wrocławskiej producentki i wokalistki ma ukazać się na wiosnę za sprawą wytwórni Otake Records, prowadzonej przez Piotra Bejnara. Jak twierdzi sama artystyka: „ten album dał mi możliwość nieograniczonego eksperymentowania, spełnienia moich muzycznych fantazji i zrobienia wszystkiego po swojemu”. Całe zamieszanie zapowiada fenomenalny cover „Say Yes” duetu Floetry, który w swoim przepastnym aranżu spaja taneczną elektronikę z neo-soulowym groovem i pięknymi melodiami.

Nowy teledysk: MIN t „Hide & Seek”

min t

Zdolnych dziewczyn romansujących z muzyką elektroniczną nigdy mało. Tym bardziej, jeśli to na polskiej scenie pojawia się kolejna utalentowana perełka. Choć o „pojawieniu się” nie do końca powinno się mówić, ponieważ MIN t namieszała już jakiś czas temu wśród krytyków i słuchaczy singlem „Goodbye For Lullaby„. Artystka bardzo zgrabnie łączy pulsujący minimal, taneczny house oraz rozmarzony ambient, wszystko dopieszczając intrygującym głosem. Taka mieszanka zaowocowało nieco mrocznym i niepokojącym singlem „Hide & Seek”, który zapowiada debiutującą EP artystki. Premiera całego materiału już 23 maja.

Odważni, twórczy, bez kompleksów — posłuchaj Wrocławia!

Image22

Odważni, twórczy i bez kompleksów wobec Zachodu. Tak w największym skrócie można przedstawić młodych, zdolnych artystów składających się na muzyczną twarz współczesnego Wrocławia. (więcej…)