nas
Recenzja: Nas Life Is Good
Nas
Life Is Good (2012)
Def Jam / The Jones Experience

Nas nie mógł wybrać na okładkę swojej nowej płyty bardziej wymownego zdjęcia niż to, na którym trzyma ślubną suknię Kelis – jedyną rzecz, jaką zostawiła po sobie, odchodząc od niego. Nie mógł także nazwać tego krążka w sposób, o ironio, bardziej sugestywny – Life Is Good.
Po wielu, niekoniecznie szczęśliwych, doświadczeniach życiowych, raper zgromadził solidny materiał na album, który wbrew wcześniejszym porównaniom do Here, My Dear Marvina Gaye’a, tylko w niewielkiej części jest symbolicznym pożegnaniem z partnerką. Pomimo głośnego rozstania, otwarty list do Kelis – piosenka „Bye Baby” to pozytywna refleksja płynąca z głębi serca. Jones poza tematyką rozwodową, porusza jednak wiele innych tematów. Raper na zmianę, szafując nastrojami, opowiada o trudnościach związanych z wychowaniem dorastającej córki, życiu na ulicy czy relacjach damsko-męskich, sięgając po sprawdzone przez siebie sposoby.
Od kilku płyt, bolączką Nasa były niekorzystnie dobrane beaty, czego jednak nie można powiedzieć o Life Is Good. No I.D. i Saalam Remi w „Loco-Motive” czy „A Queens Story” nie próbują uciekać od charakterystycznego dla Nasa enigmatycznego nowojorskiego klimatu. Wśród intensywnych, zapadających w pamięć pętli, znajdziemy tu również łagodniejsze soulowe rozwiązania, jak choćby swobodny chórek z „Daughters”. Saksofonowy funk w „Stay”, muzyczna reinkarnacja zmarłej w zeszłym roku Amy Winehouse czy rapowanie do Chopinowskiej etiudy to strzały w dziesiątkę. Niestety nie zabrakło też kilku bardziej odtwórczych rozwiązań („Reach Out”, „Summer Smash”).
Mogłoby się wydawać, że Nas powinien był już dawno ostudzić swoje rapowe ambicje. A tymczasem jego zaangażowanie i fenomenalna forma wciąż zdumiewają słuchaczy, niemal dwie dekady po debiucie. Jest jednak pewna zauważalna różnica – wtedy uparcie twierdził, że życie to dziwka, a dziś, pomimo wielu niepowodzeń, bez żalu odnajduje w sobie spokój ducha. Życie jest dobre i tego się trzymajmy.
Nowy utwór: K’La „Blame” ft. NaS

Jeśli nie słyszeliście jeszcze K’La, nie martwcie się – ja też nie. Do sprawdzenia jej numeru zachęcił mnie featuring NaSa, ale uwaga – ta dziewczyna ma zadatki by być kolejną gwiazdą R&B. Ładny (choć bardzo oszczędny) beat „Blame” jest doskonałym podkładem do batalii, która toczy się pomiędzy uczuciami kobiety i mężczyzny.
Nowy utwór: Nas feat. Amy Winehouse „Cherry Wine”
Nas pożycza sobie późne wokale zmarłej gwiazdy i powstaje… cóż, chciałam napisać coś niemiłego, ale nie da rady. Otrzymane audio jest naprawdę dobre. Całość jest bardzo sprawnie zmiksowana. Ładny trybut dla Amy, bardzo ładny. Brawo, Nas. Przesłuchajcie sami, koniecznie!
Nowy utwór: Nas feat. Mary J. Blige „Reach Out”
Nie dość, że wszyscy czekają z niecierpliwością na krążek Nasa, Life is Good, to jeszcze wypuszcza on do sieci utwór z Maryśką! I to jaki banger. Co prawda, to głównie dzięki refrenowi. Zwrotki rapera wypadły troszkę mdło. Do odsłuchu macie poniżej niestety wersję radiową, za co przepraszamy.
Okładka i tracklista nowego albumu Nasa
Life Is Good? Wyjątkowo pozytywnie brzmiący tytuł najnowszej płyty Nasa mocno zaskoczył słuchaczy już jakiś czas temu. Okładka do niego, w połączeniu z ostatnim singlem („Daughters”) podpowiada nam, że to nic innego jak okrutna ironia ze strony rapera. Cover przedstawia zamyślonego Nasira trzymającego na kolanie ślubną suknię Kelis – jedyną rzecz, jaką po sobie zostawiła odchodząc od niego. Wymowne. Kiedyś Nas nawet wspominał, że Life Is Good ma być hiphopowym odpowiednikiem Hear, My Dear (album Marvina Gaye’a będący dosłownie i w przenośni rozliczeniem z byłą żoną, Anną Gordy) – jesli to prawda, to jestem coraz bardziej ciekaw, co usłyszymy na wychodzącym w lipcu krążku.
edit:
Od dzisiaj znamy także tracklistę Life Is Good. Podstawowa część albumu będzie składać się z czternastu utworów, wyprodukowanych głównie przez No I.D. i zawsze wiernego raperowi Salaama Remi. Na płycie pojawi się kilku zacnych, śpiewających gości: Mary J. Blige, Anthony Hamilton, Miguel, Victoria Monet oraz… Amy Winehouse. Przy okazji pod listą utworów zamieszczam najnowszy singiel – „Accident Murderers”.
1.No Introduction (Produced by Justice League)
2.Loco-Motive feat. Large Professor (Produced by No I.D.)
3.A Queens Story (Produced by Salaam Remi)
4.Accident Murderers feat. Rick Ross (Produced by No I.D.)
5.Daughters (Produced by No I.D.)
6.Reach Out feat. Mary J. Blige (Produced by Salaam Remi, Rodney Jerkins, DJ Hot Day & Nas)
7.World’s An Addiction feat. Anthony Hamilton (Produced by Salaam Remi)
8.Summer On Smash feat. Miguel & Swizz Beatz (Produced by Swizz Beatz)
9.You Wouldn’t Understand feat. Victoria Monet (Produced by Buckwild)
10.Back When (Produced by No I.D.)
11.The Don (Produced by Salaam Remi, Heavy D & Da Internz)
12.Stay (Produced by No I.D.)
13.Cherry Wine feat. Amy Winehouse (Produced by Salaam Remi)
14.Bye Baby (Produced by Salaam Remi & 40)
Bonus Tracki:
15.Nasty (Produced by Salaam Remi)
16.The Black Bond (Produced by Salaam Remi)
17.Roses (Produced by Al Shux)
18.Where’s The Love feat. Cocaine 80s (Produced by No I.D.)
19.Trust (Produced by Boi 1da)
20.The Don (Don Dada Remix) (Produced by Salaam Remi & Heavy D)
Nowy utwór: Nelly Furtado „Something” ft. NaS

Ze snippetem tego numeru zapoznaliśmy się już wcześniej, pora na pełną wersję. „Something” to kolejna piosenka, który znajdzie się na nowym albumie Nelly Furtado The Spirit Indestructible (przy okazji, premiera krążka odbędzie się jednak we wrześniu). Wokalistka doskonale odnajduje się w produkcji Salaama Remi, która jest hip hopowym akcentem, nie tylko ze względu na obecność NaSa.
Nowy teledysk: Nas „Daughters”

„Daughters” to trzeci singiel promujący najnowszy album Nasa i zarazem trzeci numer z płyty, który doczekał się teledysku. Nakręcony z perspektywy Destiny Jones klip stanowi świetne dopełnienie osobistego numeru o relacjach ojca z córką. Czekamy zatem na Life Is Good i trzymamy kciuki za komercyjny sukces krążka. Tak, żeby Nas więcej nie musiał się upokarzać dla pieniędzy grając chłopaka Nicki Minaj w jej teledyskach.
Zapowiedź nowego kawałka Nelly Furtado

W oczekiwaniu na klip „Big Hoops (Bigger The Better)” Nelly ujawnia snippet kolejnego numeru z nadchodzącej płyty The Spirit Indestructible. „Something” to kompozycja o wiele spokojniejsza, ale równie intrygująca jak poprzedni singiel. Gościnnie NaS. Ona naprawdę wraca. Uważajcie.
Nowy teledysk: Nas „The Don”

Nie jesteśmy specjalnie miłośnikami singlowego „The Don”, za to przypadł nam do gustu dodatek w postaci teledysku. Obrazek ten jest bardzo widowiskowym przedstawieniem Nowego Jorku z perspektywy obcej dawnemu bohaterowi Illmatica. Amerykański highlife w pigułce, ale nie brakuje pod koniec zejścia „do ludzi”, motyw podobny jak w poprzednim klipie („Nasty”). Wszystko fajnie, ale wracam do słuchania singla „Daughters”, którego treść nie bardzo przypadła do gustu matce pierwszej córki Nasa – mała ciekawostka z ostatniej chwili.
Nowy utwór: Nas „Daughters”

„Daughters” to kolejny singiel z nadchodzącego, dziesiątego albumu Nasa, zdecydowanie najlepszy ze wszystkich dotychczasowych. Dedykowany innym tatusiom numer opowiada o relacjach rapera z jego 17-letnią córką, Destiny. Szczere, poruszające, pełne wyrzutów sumienia wersy o odpowiedzialności przypominają nam, z jakiej racji wciąż uważamy Nasa za jednego z najlepszych emcees w historii. Idealnie pasujący do utworu podkład popełnił No I.D.. Całość Life Is Good usłyszymy, miejmy nadzieję, 17 lipca.


