r.i.p.

Nowa piosenka: Erykah Badu feat. Lil Wayne „Jump in the Air and Stay There”

Do sieci właśnie przedostał się nowy kawałek królowej Eryki Badu. Został on nagrany w Nowym Jorku w trakcie jednej z sesji muzycznych. Gościnnie możemy usłyszeć Lil Wayne’a, a wieść niesie w ostatecznej wersji ma towarzyszyć Badu, aż 10 raperów, włączając Weezy’ego! Ich nazwiska póki co trzymane są w tajemnicy. Z informacji, jakie opublikowano przed kilkoma tygodniami, wynika, że ma być to pierwszy singiel promujący drugą część Nowej Ameryki. Rip utworu do odsłuchu po skoku.

(więcej…)

Emm … Craig w Universalu i w Gdańsku ? (!)

5

Witajcie, drodzy uczestnicy cyberprzestrzeni, gustujący w ciepłych, czarnych brzmieniach. Mam dzisiaj dla Was 3 informacje. Wszystkie są dobre, ale – jak sami zobaczycie – jednocześnie całkiem dziwaczne.

Po pierwsze, Craig David, o którym nie było tu ani widu ani słychu od dawien dawna, dokonał poważnego kroku w swojej karierze. Wokalista, zwany przez ich moi wyżej podpisaną ,,Krejdżiną”, podpisał właśnie nowy kontrakt płytowy z wytwórnią Universal. Miejmy nadzieję, że wpłynie to pozytywnie na pozycję i dalszy muzyczny rozwój tej jednej z najmniej docenianych, ale również najbardziej pechowych postaci show-biznesu. Bo dziwne przypadki Craiga Ashley’a Davida zdają się nie mieć końca, o czym więcej w punkcie drugim … (więcej…)

VMA ’09 = MJ

*Wpis poświęcony wczorajszej nowojorskiej gali rozdania nagród największej na świecie telewizji muzycznej będzie podzielony na 2 części MAM NADZIEJE ZE WIECIE DLACZEGO !!$*&&!!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas rozdania nagród VMA stacja MTV złożyła hołd Temu, bez którego nie istniałaby, czyli zmarłemu w czerwcu tego roku Michaelowi Jacksonowi. Galę otworzył pokaz taneczny, będący milczącym, niemniej jednak niezwykle ekspresyjnym hołdem złożonym Królowi Popu. Następnie na scenie wkroczyła Janet Jackson, której obecność tylko znacząco podkreśliła Jego nieodwołalną nieobecność. Madonna z kolei wygłosiła bardzo mądrą przemowę, rzucającą nowe światło na postać MJ. To nie było łatwe, skoro w ostatnich miesiącach już tyle zostało powiedziane. Słuchając jej, czuło się dreszcze. Wszystko wyszło wspaniale zawodowo. No, nareszcie jakiś WYSTEP na tych VMA‚s. W trakcie trwania imprezy zaprezentowano także zwiastun niezwykle oczekiwanego filmu „This Is It”. Premiera 28 października, także w Polsce. Tyle w tym temacie.

Janet przemawia, Jermaine kombinuje

janet

Różnego rodzaju ,,hołdy ku czci MJ” zaczynają rosnąć jak grzyby po deszczu. Całkiem niedawno w naszej Soul Misce wspominaliśmy o inicjatywie brata Michaela, Jermaine’a Jacksona. Zaprosił on do Wiednia artystów, których połączyła nie tylko osoba Michaela Jacksona, będąca dla niech bez wątpienia niekończącym się źródłem inspiracji, ale także całkiem podobne doświadczenia o zabarwieniu kryminalnym. Zdecydowanie Chris Brown, R. KellyAkon mają do usunięcia sporo plam z ich nadszarpniętych i ubrudzonych wizerunków, a koncert ku czci uwielbianego (i równie znienawidzonego) Króla Popu idealnie nadawałby się do wywabienia takich wizerunkowych plam. Poza tymi trzema panami, którym nieobcy jest zapach sali sądowej, Jermaine poprosił o pojawienie się w stolicy Austrii m.in. Maroon 5 (?), Sister Sledge (te od „We Are Family”) i Us 5 (?!). Jednak sporządzanie ostatecznego line-upu (te przeklęte anglicyzmy!) idzie czwartemu w kolejności synowi JosephaKathrine Jackson jak po grudzie. Wbrew wcześniejszym doniesieniom nie wystąpi na nim Mary J Blige. Po ujawnieniu tejże niezbyt zgrabnej wypowiedzi Jacksona, Chris Brown także zaprzeczył swojemu udziałowi. Co więcej, żaden z pozostałych członków klanu Jacksonów nie ma się pojawić się na zapowiadanej imprezie. Podczas gdy Jermaine pichci coś, co ewidentnie niezbyt dobrze pachnie, ale może niektórym się opłaci, jego młodsza siostra udzieliła pierwszego wywiadu od czasu śmierci ich brata. (więcej…)

Nieznany (wywiad) MJ

Może po miesiącach spekulacji, plotek, niezliczonych teorii spiskowych, pora wreszcie uciąć je wszystkie i pozwolić samemu Artyście przemówić? O sobie. Tak po prostu. Oto nieznany dotąd, wklejony za pingboardem, wywiad z Michaelem Jacksonem, który przeprowadził jego przyjaciel, reżyser wideoklipów, Brett Ratner. Tak w wielkim skrócie: ,,Twoje ulubione albumy?” ,,Czajkowski, Debussy”. ,,Co byś zrobił ze swoją karierą, gdybyś wcześniej wiedział to, co wiesz teraz?” Ćwiczyłbym więcej.” Niesamowite.
(więcej…)

Członek Slum Village nie żyje

baatin

Często mnie dziwi, iż ludzi dziwi (sic!), to że ludzie umierają. To chyba naturalne (non?), że jak się przyszło na ten świat w pozycji embrionalnej, to w pewnym momencie trzeba będzie wyciągnąć nogi i odejść. ,,Memento Mori”, takie niepopularne w XXI w hasło. Jednak jeszcze bardziej zaskakuje mnie to, że gdy umiera artysta, następuje trudna do ogarnięcia, niekontrolowana, często wręcz spazmatyczna, żałoba (a może to nagłe opamiętanie?), której specyfika wynika może z faktu, iż właśnie dopiero w momencie śmierci przypominamy sobie o trochę już zapomnianym lub nie w pełni docenianym za życia artyście, a jego zamknięty klamrą w wyniku zgonu dorobek zaczyna jawić się bardziej wyraźnie, jest możliwie łatwiejszy do ogarnięcia i powtórnego przeanalizowania. W końcu, gdy jest już za późno, przychodzi smutna refleksja i zdanie sobie sprawy, ile zmarły twórca naprawdę wniósł i znaczył dla świata sztuki. Tak, to może być to. Tak to sobie tłumaczę. Choć wcale nie upieram się, że to tak naprawdę musi wyglądać. Mam jednak taką śmiałą teorię, iż artyści w momencie swojej śmierci są i tak o wiele bardziej uprzywilejowani niż całe rzesze anonimowych szaraków, takich jak Ty (tak, Ty!) i ja, o których w momencie opuszczania tego ziemskiego padołu wspomni, przy sprzyjających wiatrach oczywiście, może kilku. Twórcy zostawiają bowiem po sobie dorobek, który łatwo się nie zdematerializuje, będzie żył wieczne, ochraniany przez rzesze wielbicieli, którzy z wdzięczności za lata radości i wzruszeń im dostarczanych ocalą go od zapomnienia. Miejmy nadzieję, że w tym przypadku będzie podobnie …

W piątek 31 lipca z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zmarł Titus “Baatin” Glover, założyciel i członek, wraz z T3 i zmarłym w 2006 J Dillą, legendarnego Slum Village. Miał 35 lat. „Climax” należy do najbardziej znanych utworów grupy. R.I.P. (więcej…)

BET w hołdzie Królowi – występy

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas wczorajszej gali rozdania nagród stacji BET złożono hołd zmarłemu w ubiegły czwartek Michaelowi Jacksonowi. Co ciekawe, wbrew przewidywaniom na ceremonii nie pojawili się Usher, Justin Timberlake, Chris Brown, Mariah Carey czy Mary J Blige. Pamięć MJ uczcili za to reaktywowany specjalnie na tę okazję New Edition pod wodzą Bobby’ego Browna, Jamie Foxx, Ne-Yo oraz m.in Ciara. Wyraźnie poruszona i przybita Janet Jackson w imieniu całej rodziny Jacksonów podziękowała wszystkim za wsparcie w czasie tych ciężkich dla niej chwil. To był najbardziej wzruszający moment długaśnego (ponad 3 godziny, tylko po co … oni kochają SHOW!) widowiska telewizyjnego. Nie mnie oceniać to kto w jaki sposób składa hołd artyście, który miał tak znaczący i rewolucyjny wpływ na życie pojedynczych jednostek oraz cały przemysł muzyczny, bo to gra na zbyt wysokich emocjach, a więc tutaj powstrzymam się od zbędnych komentarzy, dziękuję.

Janet Jackson dziękuje. Jamie Foxx & Ne-Yo wykonują „I’ll Be There” z repertuaru Jackson 5 .

(więcej…)

Michael Jackson nie żyje

michael

CNN ostatecznie potwierdziło wcześniejsze doniesienia agencji Reutera i Los Angeles Times o śmierci jednego z największych Artystów w historii muzyki popularnej, Króla muzyki pop – Michaela Jacksona. Według źródeł przyczyną śmierci muzyka było wstrzymanie akcji serca. Gwiazdor już 13 lipca miał rozpocząć w Londynie serię 50 koncertów, które miały być jego powrotem na scenę muzyki. Informacje o złym stanie zdrowia Michaela pojawiały się w mediach już od dłuższego czasu. Żadne z tym doniesień nie zostało jednak wówczas oficjalnie potwierdzone. Miał 50 lat.

To wielka strata dla świata. Nadal nie mogę w to uwierzyć. To tak niespodziewane, że aż ciężko znaleźć słowa, które mogą opisać towarzyszące tej informacji uczucia. Spoczywaj w pokoju, Michael.

30 urodziny Aaliyah

Gdyby żyła, Aaliyah świętowałaby dzisiaj swoje 30 urodziny. Z tej okazji znaleziony mały i skromny materiał z cyklu ,,ku pamięci”. W tle oczywiście piękne i niezwykle dziś adekwatne One Sweet Day w wykonaniu Mariah (wtedy w szczytowej formie) i Boyz II Men (tutaj tak samo).

Nie tylko przy okazji rocznicy śmierci czy urodzin Aaliyah Dany Haughton powraca wiele pytań. Niektóre z nich już sobie zadaliśmy. Dziś zastanawiam się także, jakie byłoby jej miejsce na dzisiejszym rynku muzycznym ? Bez wątpienia w momencie jej śmierci nieodwracalnie zmienił się świat muzyki, a miliony fanów straciły jeden z jego najjaśniejszych diamentów. Może dokończycie – gdyby Aaliyah żyła, to …

Earth Kitt nie żyje

Wokalistka, aktorka, tancerka, seksowny kociak i najsławniejsza Catwoman. W Boże Narodzenie w wieku 81 lat zmarła Eartha Kitt. Już nigdy nie zaśpiewa swojego wielkiego przeboju i jednocześnie jednego z największych bożonarodzeniowych standardów, czyli utworu Santa Baby.

Zmarł Isaac Hayes (1942-2008)

isaachayesrip

Z przykrością przyjęliśmy wiadomość o śmierci legendy muzyki soul. Isaac Hayes zmarł dzisiaj w Memphis. Za 10 dni skończyłby 66 lat. Artyści odchodzą nieco inaczej niż zwykli śmiertelnicy, bowiem pozostawiają za sobą dzieło, które żyje własnym życiem, a my niezmiennie możemy z niego czerpać. Do refleksji, genialne wykonanie Walk On By.