Wydarzenia

sharon jones & the dap-kings

Nie żyje Sharon Jones

sharon

Soulowo-funkowa wokalistka Sharon Jones kojarzona z występami z grupą Sharon Jones and the Dap-Kings zmarła w wieku 60 lat po długiej walce z rakiem trzustki. W chwili śmierci była otoczona przez rodzinę i bliskich.

Jones wydała swój debiutancki album z The Dap-Kings w 2002 roku nakładem Daptone Records po tym jak kilka lat wcześniej poznała założyciela grupy i wytwórni Gabriela Rotha, który zaproponował jej udział w sesjach nagraniowych. Przedtem występowała jako piosenkarka na weselach. Grupa wydała w sumie sześć płyt — ostatnią It’s a Holiday Soul Party przed rokiem. W 2013 roku u Jones zdiagnozowano raka. Po operacji i leczeniu piosenkarka wróciła na scenę, ale w listopadzie zeszłego roku choroba powróciła. Życie, kariera i choroba Sharon Jones są tematem wydanego w tym roku filmu Miss Sharon Jones!.

Będzie nam pani brakować, Pani Jones!

Recenzja: Sharon Jones & The Dap-Kings It’s a Holiday Soul Party

Sharon Jones & The Dap-Kings

It’s a Holiday Soul Party (2015)

Daptone


Nareszcie! Od dwóch lat nie było wątpliwości, że świąteczna płyta Sharon Jones i The Dap-Kings jest jedynie kwestią czasu.

Gwiazdkowe płyty zwykle odtwarzają podobny schemat — większość utworów pojawiających się na ich tracklistach zamyka się w grupie kilkunastu doskonale znanych tytułów tematycznie związanych z narodzinami Jezusa, zimowymi krajobrazami i wigilijnymi przygodami Mikołaja. Brak koherencji spowodowany tematycznym rozstrzałem artyści tuszują obfitującymi w dzwoneczki wystawnymi aranżami. Tej konwencji można oczywiście po prostu nie lubić, ale coraz częściej względnie świąteczne nastawienie i dobre chęci nie wystarczają, by przebić się przez grubą warstwę lukrowanego plastiku. Rozwiązania są dwa — albo można zatopić się w klasycznym świątecznym katalogu — z Bingiem Crosbym, Ellą Fitzgerald, Vince’m Guaraldim i Natem Kingiem Cole’m, albo włączyć It’s a Holiday Soul Party Sharon Jones & The Dap-Kings.

Jak nietrudno się domyślić, pomimo zmiany tematyki grupa pozostała wierna rhythm & bluesowym ideałom — efekt to jeden z najbardziej funkowych okołogwiazdkowych krążków ostatnich lat. Dominują oryginalne kompozycje oraz wariacje na doskonale znanych motywach („Funky Little Drummer Boy”, „God Rest Ye Merry Gents”). Oprócz zaaranżowanego na smyczki i sekcję dętą refleksyjnego conscious-soulowego „Ain’t No Chimneys in the Projects”, uwagę przyciągają chilloutowe „Just Another Christmas Song” i oszczędnie zaaranżowane „Big Bulbs”, w którym pierwsze skrzypce grają głosy Jones i The Dapettes. Znakomicie na krążku brzmi również cover „Please Come Home for Christmas” Charlesa Browna, ale prawdziwymi petardami są paradoksalnie dwie najbardziej konwencjonalne pozycje na płycie. Świąteczne standardy potraktowano tu bowiem nie tylko z szacunkiem, ale i z wyobraźnią. Dzięki temu grupie udało się nadać zupełnie nowego, zaskakująco upbeatowego charakteru śpiewanym przecież wcześniej przez tysiące różnych wykonawców „White Christmas” i „Silent Night”. Nie ma rady, w tym roku Święta koniecznie w rytmie It’s a Holiday Soul Party!

Recenzja: Sharon Jones & The Dap-Kings Give the People What They Want

Sharon Jones & The Dap-Kings

Give the People What They Want (2014)

Daptone

Nawet nie liczcie na to, że Sharon Jones & The Dap-Kings czymkolwiek was zaskoczą, przynajmniej, jeśli jesteście w miarę osłuchani z ich wcześniejszym katalogiem. Czołowi amerykańscy reanimatorzy idei klasycznego soulu po czterech latach przerwy wracają z kolejnym krążkiem, Give the People What They Want. Jak udowadniali już wielokrotnie, czas nie ma dla nich żadnego znaczenia: 2014 czy może 1964 — liczy się podejście, feeling i warsztat, a tego nowojorskiej grupie odmówić nie można. Jones nadal jest najczarniejszym głosem Ameryki, a Dap-Kings wciąż dziarsko jej akompaniują, podbudowując jej soulowy wokal klasycznym rhythm & bluesem wysokiej próby — z charyzmatycznymi dęciakami w morzu funkowej energii i subtelnych doo wopowych odniesień.

Grupa nie tylko nie zwalnia tempa, ale rozpieszcza słuchaczy kompletem znacznie bardziej przebojowych i nośnych numerów, niż na minionych dwóch krążkach, gdzie prym wiodło raczej samo brzmienie, aniżeli rozwiązania melodyjne. Tymczasem Give the People What They Want jest efektem zmyślnego, pełnego anachronicznej popowej lekkości, songwritingu, kunsztownej produkcji i jakże by inaczej — nienagannego wykonania. Dynamiczne, otwierające album z romachem w iście bondowskim stylu, „Retreat!” jest zaledwie skromną demonstracją kolorytu krążka, urocze „We Get Along” przywodzi na myśl najlepsze ballady The Temptations, na czele z kultowym „My Girl”, a parafrazujące tytuł płyty „People Don’t Get What They Deserve” to dyskretny protest song zrobiony z funkowym feelingiem, jakiego nie powstydziłby się sam James Brown. A to zaledwie ułamek tego, czym nie zaskoczą was na nowej płycie Sharon Jones & The Dap-Kings.

Nowy teledysk: Sharon Jones & The Dap-Kings “Stranger To My Happiness”

sharon

Jeszcze nie słuchałem najnowszego albumu Sharon Jones i jej zespołu (premiera 14 stycznia, odsłuch dostępny w sieci już od trzech dni), ale w ciemno mogę stwierdzić, że Give the People What They Want to kolejna bardzo udana porcja retro-soulu. Dobra, nie do końca w ciemno, bo znam dwa single — prezentowane jeszcze w zeszłym roku „Retreat!” oraz “Stranger To My Happiness”, do którego teledysk możecie zobaczyć poniżej. W klipie możemy zobaczyć zespół Sharon w roli… kapeli weselnej? Sama wokalistka — chociaż widać, ze chemioterapia trwa w najlepsze — nie wydaje się być przejęta swoim zdiagnozowanym rok temu nowotworem i prezentuję postawę, jakby już zwyciężyła ze swoją chorobą. Tak trzymać.

Świąteczna odliczanka: Sharon Jones & the Dap-Kings „Ain’t No Chimneys in the Projects”

Image2

Sharon Jones & the Dap-Kings, po sporym przesunięciu, ostatecznie zaplanowali premierę swojego kolejnego krążka Give the People What They Want na 14 stycznia 2014. W oczekiwaniu na nowy projekt grupa podzieliła się animowanym teledyskiem do świątecznego numeru „Ain’t No Chimneys in the Projects”, opublikowanego dwa lata temu na kompilacji Soul Time!. Do świąt pozostało już tylko 12 dni. Macie już prezenty?

Nowy teledysk: Sharon Jones & The Dap-Kings „Retreat!”

sharon-jones-retreat-940x940

Give the People What They Want — tak brzmi tytuł jednego z najbardziej znanych utworów filadelfijskiej grupy The O’Jays, dokładnie tak samo nazywać się będzie nowy album Sharon Jones i jej zespołu The Dap-Kings. Szósty krążek soulowych tradycjonalistów z Brooklynu początkowo miał ukazać się jeszcze w tym roku, w związku z poważną chorobą wokalistki muzycy postanowili się jednak nie spieszyć i poczekać z premierą do przyszłego roku. Pani Jones życzymy jak najlepiej w walce z nowotworem, żeby byłą tak silna jak w singlowym „Retreat!”, do którego powstał właśnie taki oto animowany klip. Sharon Jones & The Dap-Kings po raz kolejny pokażą jak się robi klasyczny soul w XXI wieku — nie mam co do tego wątpliwości.

Sharon Jones & The Dap-Kings po raz piąty

sharon_jones_and_the_dap-kings-soul_time_b

Wielu artystów powraca do stylu retro, jednak Sharon Jones i Dab-Kings dla mnie zawsze pozostają w czołowej trójce. Po 4 kapitalnych albumach, kwestią czasu tylko było czekanie na jakąś specjalną kompilację. Wytwórnia Daptone Records postanowiła wydać na jednym krążku zatytułowanym ‚Soul Time!’ 12 utworów. Wśród nich znajdziemy kawałki bonusowe, numery z soundtracków oraz jedną piosenkę, która nie została zamieszczona jeszcze na żadnym albumie (dobra zagrywka dla wiernych fanów). Po skoku znajdziecie całą tracklistę.

(więcej…)