Wydarzenia

singiel

Nina Simone „I Put A Spell On You”

nina-simone1

Tak naprawdę utwór ten został napisany i nagrany przez Screamin’ Jaya Hawkinsa i pochodzi z albumu „At Home with Screamin’ Jay Hawkins”. Nina Simone nagrała prawdopodobnie jeden z najlepszych coverów tej piosenki, który wydała na płycie o tym samym tytule „I Put A Spell On You” w roku 1965. Chociaż nie tylko ona jedyna nagrała swoją wersję, ponieważ na przestrzeni lat wielu innych artystów próbowało się zmierzyć z tym standardem muzycznym.

(więcej…)

Charlie „Bird” Parker „Summertime”

charlie-parker-picture2

Charlie „Bird” Parker był jedną z najważniejszych postaci bebopu oraz całego jazzu. Uważany za jednego z najwybitniejszych saksofonistów altowych, któremu w grze niewielu potrafiło dorównać. Jego styl gry przeszedł do legendy. To on wraz z Dizzym Gillespiem uważany jest za ojca stylu określanego jako bebop. Warto wspomnieć, że w latach 40 obok niego zaczynał swoją wielką karierę Miles Davis. W roku 1949 w Nowym Jorku została nagrana płyta „Charlie Parker with Strings: The Master Takes” z której to pochodzi standard jazzowy „Summertime”. Utwór ten grało wielu innych wybitnych muzyków jak choćby Louis Armstrong czy Miles. Bird zmarł w 1955 roku w wieku zaledwie 35 lat z wycieńczenia alkoholowego i narkotykowego, od tych używek był silnie uzależniony. Odsłuch po skoku.

(więcej…)

Czy Jay Electronica uratuje hip-hop?

exhibitc

Od kilku lat popularna jest opinia, że prawdziwy hip-hop umiera w zalewie mainstreamowej tandety i o ile szybko nie nastąpi jakieś przełomowe wydarzenie, to gatunek na dobre zejdzie do podziemia (zakładając, że jeszcze się to nie stało). Co jakiś czas jednak pojawia się jakiś wyraźny znak, że rap ma się całkiem dobrze. W zeszłym roku był to rewelacyjny album Fashawna, a co może przynieść 2010? W tym roku jeśli ktokolwiek może uratować hip-hop, to chyba tylko i wyłącznie Jay Electronica. Ojciec trzeciego dziecka królowej Badu przymierza się właśnie do wydania swojego pierwszego pełnometrażowego krążka Abracadabra: Let There Be Light, którego zapowiedzią są single: wydany w czerwcu zeszłego roku „Exhibit A (Transformations)” i znacznie świeższy „Exhibit C” wypuszczony tuż przed świętami, ale dopiero w styczniu zbierający bardzo pozytywne recenzje. I nie ma się czemu dziwić, bo to bez wątpienia jeden z najlepszych rapowych kawałków w ostatnim czasie. Za jego produkcję odpowiada zresztą Just Blaze, który jak zwykle jest w świetnej formie. W niedalekiej przyszłości Jay Electronica ma w planach także wydanie dwóch ep-ek, będących kontynuacją Eternal Sunshine (The Pledge) z 2007 roku, na których mają gościnnie wspomóc go Nas, Guilty Simpson i producent 9th Wonder. Po skoku „Exhibit C”.

(więcej…)

Cee-Lo feat. Timbaland „I’ll Be Around”

performances-cee-lo-14768094

W 2004 roku ukazał się bardzo fajny album „Cee-Lo Green… Is the Soul Machine” wokalisty znanego jako Cee-Lo Green lub po prostu Cee-Lo. Była to druga solowa płyta artysty znanego z formacji Goodie Mob, a później z Gnarls Barkley. Krążek trzeba powiedzieć chyba trochę zapomniany i niedoceniony, a przecież nikogo do talentu Thomasa Callawaya nie powinno się przekonywać. Wydawnictwo wsparte było przez masę znanych i lubianych jak choćby Ludacris, T.I. czy Pharrell. Singiel „I’ll Be Around” wyprodukował oraz pojawił się w nim gościnnie Timbaland. Timbo, którego mi osobiście słuchało się wtedy dwa razy lepiej niż obecnie, ale to chyba nikogo nie powinno dziwić. Ostatnio również coś obiło mi się o uszy, że płyty Cee-Lo nie cieszą się dużym powodzeniem w naszym kraju. Nie wiem dlaczego tak jest, ale ja osobiście polecam gorąco, są to świetne wydawnictwa. Singiel do odsłuchu po skoku.

(więcej…)

Will Downing „The World Is A Ghetto”

will_downing_pic

Dziś chciałem przypomnieć wam Willa Downinga, świetnego artystę łączącego r’n’b, soul oraz jazz. „The World Is A Ghetto” to singiel pochodzący z 1991 roku, utwór ten promował płytę „A Dream Fulfilled”. Sam wokalista znany jest ze swojego charakterystycznego wspaniałego barytonowego głosu. Dlatego przez wielu Will Downing nazywany jest „The Prince of Sophisticated Soul” czyli „Księciem wyrafinowanego soulu”. Uwielbiający nagrywać i na nowo interpretować stare klasyczne utwory oraz kompozycję. Nikogo więc nie powinno dziwić, że jego ostatnia płyt wydana w 2009 roku nazywa się po prostu „Classique”. Ciekawostka sampel z kawałka „The World Is A Ghetto” wykorzystał m.in. nasz Liroy w we wspólnym nagraniu z Ice T, który ukazał się na płycie „Bestseller”. Odsłuch utworu tradycyjnie po skoku.

(więcej…)

Nowy utwór: Nas & Damian Marley „Strong Will Continue”

nas_damianmarley-distantrelatives-500x500

Do sieci wyciekł pierwszy utwór z długo wyczekiwanej płyty NasaDamiana Marleya. Możliwe, że będzie to też pierwszy singiel z płyty obu panów, chociaż nie jest to jeszcze oficjalnie potwierdzone. Wiadomo natomiast, że „Distant Relatives” powinno się ukazać 20 kwietnia 2010 roku. Ten album rozgrzewał wszystkich już od momentu kiedy tylko wydało się, że panowie razem pracują nad materiałem. Dlatego spodziewam się mocnej produkcji. Kawałek „Strong Will Continue” do odsłuchu po skoku.

(więcej…)

Nowy teledysk: Gil Scott-Heron „Me And The Devil”

Pojawił się teledysk do singla „Me And The Devil”, który to zwiastuje nowy album Gil Scott-Herona. Videoclip bardzo mroczny, tajemniczy, oddający charakter kawałka. To już drugi taki, po obrazku Jay’a, który mnie zachwycił. Jednak nie wiem czy nasi czytelnicy odnajdą tutaj jakieś okultystyczne przesłania jak wypadku Hovy. Po takim singlu i teledysku apetyty wszystkim powinny się zaostrzyć. Dosłownie już za chwilkę trafi do naszych rąk świeżutkie dzieło pana Herona „I’m New Here”.

Lupe Fiasco „Kick, Push”

lupe1

Chicago to jedno z moich ulubionych miast w USA. W dzieciństwie uwielbiane przeze mnie za drużynę koszykarską, a później z czasem także za wspaniałych muzyków, których to miasto wydało. Wymienię oczywistych kilku: Curtis Mayfield, Common, Kanye West, Rhymefest czy Lupe Fiasco. I to właśnie pan Wasalu Muhammad Jaco będzie dzisiaj gościł w „nocnym singlu”. W roku 2006, kiedy to Lupe zbierał się na wydanie debiutanckiego krążka, na pierwszy singiel zapowiadający to wydawnictwo wybrał utwór „Kick, Push”. Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę.

(więcej…)

Monica prezentuje nowy singiel

Już na marzec zapowiadana jest premiera nowego albumu Moniki zatytułowanego „Still Standing„. Płyta, która miała ukazać się w zeszłym roku, ma być powrotem Mo’ do dźwięków, za jakie ludzie pokochali ją najbardziej – na myśli mam tutaj rezygnację wokalistki z piosenek up-tempo i skupienie się wyłącznie na balladach i kawałkach mid-tempo. Producenci, z którymi piosenkarka współpracowała przy projekcie to m.in. Bryan-Michael Cox, Polow Da Don czy Jermaine Dupri. Otrzymamy również kilka piosenek spod pióra Missy Elliott, która to zapewniła Monice pierwszy singiel z krążka, zatytułowany „Everything to Me„, którego można posłuchać poniżej:

Ciekawostką jest, że to my fani, sprawiliśmy, że to właśnie „Everything to Me” zostało singlem. Piosenka puszczona została w reality show Moniki „Still Standing” i ludzie po usłyszeniu utworu zasypali wytwórnię wokalistki prośbami, żeby został singlem. Teraz, o dziwo, widzi się wiele narzekań – na długość kawałka, na brak potencjału radiowego, na to że znamy go już długi okres czasu. I choć uważam, że to wspaniały track, to nie można nie stwierdzić, że mimo wszystko brzmi trochę nie na czasie i zdecydowanie nie jest to najlepszy strzał na pierwszy singiel.

Whitney Houston przygotowuje kolejny singiel

Jeśli myśleliście, że promocja najnowszego krążka Whitney HoustonI Look to You” jest już zakończona, to grubo się myliliście. Whitney, która już niedługo pojawi się na starym kontynencie ze swoją nową trasę, przygotowuje wydanie kolejnego singla, który będzie już trzecią propozycją z albumu. Tym razem, po jednej piosence up-tempo oraz jednej balladzie, wytwórnia Arista oraz sama artystka, postawili na wyprodukowany przez Erica Hudsona kawałek mid-tempo „Worth It„, który można przesłuchać poniżej.

Pomimo iż sądzę, że „Worth It” jest jednym ze słabszych punktów albumu, zdecydowanie rozumiem decyzję wyboru tego utworu na kolejny mały krążek promujący płytę – piosenka jest bardzo radiowa, refren szybko wpada w ucho, do tego jest bardzo miła do słuchania „w tle” przy chociażby zmywaniu naczyń. I choć boli mnie, że nie postawili na „Call You Tonight„, które to aż krzyczy swoim potencjałem, by zostać wydane, mam nadzieję, że to nie ostatni singiel z krążka.