Wydarzenia

teledysk

Nowy teledysk: Leela James „Tell Me You Love Me

Leela powoli zaczyna promować nadchodzący album, który ma się ukazać 1 czerwca. Parę dni temu było audio, dziś mamy możliwość zobaczenia teledysku nakręconego do pierwszego singla z „My Soul”, „Tell Me You Love Me”. Sam obrazek nie zaskakuję niczym, pomysł oklepany i wiele już takich klipów powstało. Ale afro Leeli jak zawsze wygląda świetnie.

Nowy teledysk: Corinne Bailey Rae “Paris Nights, New York Mornings”

Dziś miała miejsce premiera teledysku do jeszcze gorącej płyty ” The Sea”. Video jest przeurocze, energetyczne ale proste, a Corinne jak zwykle magiczna, przypominająca mi trochę Audrey Hepburn z „Rzymskich wakacji”. Sam nie raz tak zwyczajnie wędrowałem sobie po mieście i piłem kawę w różnych knajpkach (najlepiej tych klimatycznych, z wystrojem a la PRL). Fajne video, świetna piosenka. Wszystko jak zwykle z klasą.

JukeBox #12: Cab Calloway „Minnie the Moocher”

cab_calloway

Nie będę się rozpisywał kto to jest Cab Calloway. Każdy fan jazzu czy blues’a o tym wokaliście na pewno słyszał. Ikona i tyle. Wczoraj zostałem zaskoczony najsławniejszym utworem tego artysty. Dlatego zaskoczony, bo kompletnie nie spodziewałem się tej kompozycji w takim zestawieniu, w jakim się pojawiła. Więc dziś „Minnie the Moocher” w JukeBox. Skacz i słuchaj.

(więcej…)

Nowy teledysk: José James „Code”

Właśnie pojawił się pierwszy teledysk promujący nowy album José James’a. Wybór padł na świetny utwór wyprodukowany przez Flying Lotus’a pt. „Code”. Obrazek się niczym nie wyróżnia, ale czasami po prostu nie o to chodzi. „BlackMagic” miało premierę wczoraj.

Nowy teledysk: Rox „My Baby Left Me”

Rox, o której pisaliśmy już tutaj, nagrała teledysk do utworu „My Baby Left Me”. Obrazek jest bardzo pozytywny, a sama piosenka od pierwszego przesłuchania wpada w ucho. Jest to pierwszy singiel promujący jej nadchodzący album „Memoirs”, którego premierę zaplanowano na wiosnę tego roku. W takim wypadku nie pozostaje nic innego, tylko czekać na krążek.

Krok w tył: Aaliyah „Rock The Boat”

Dzisiaj Aaliyah skończyłaby 31 lat. Była chyba jedyną wokalistką mainstream’ową, która tak przykuła moją uwagę. Barwa jej głosu i muzykalność dalej są czymś unikalnym na skalę światową. Wydaje mi się, że nie ma sensu pisać więcej, ponieważ żadne słowa nie są w stanie zastąpić jej muzyki. Wszystkiego najlepszego.

Nowy teledysk: Gil Scott-Heron „Me And The Devil”

Pojawił się teledysk do singla „Me And The Devil”, który to zwiastuje nowy album Gil Scott-Herona. Videoclip bardzo mroczny, tajemniczy, oddający charakter kawałka. To już drugi taki, po obrazku Jay’a, który mnie zachwycił. Jednak nie wiem czy nasi czytelnicy odnajdą tutaj jakieś okultystyczne przesłania jak wypadku Hovy. Po takim singlu i teledysku apetyty wszystkim powinny się zaostrzyć. Dosłownie już za chwilkę trafi do naszych rąk świeżutkie dzieło pana Herona „I’m New Here”.

A Blues For Kissey

kissey

Kissey Asplund powinna być już wam dobrze znana. Nie jest artystką debiutującą, w 2008 roku wydała album pt. „Plethora”. Współpracowała z wieloma artystami ze sceny hip-hopowej, klubowej i nie tylko, czego wynikiem jest ogromna ilość singli i epek na 7kach i 12kach. Pochodząca ze Szwecji wokalistka ma niesamowity talent i bardzo wyraźny pomysł na siebie. Jej muzyka oscyluje miedzy elektroniką i soulem, co by wskazywało na future soul. Ale tak do końca nie jest. Bardzo trudno ją zaszufladkować i nadać jej twórczości jakieś ramy. Utwory Kissey są bardzo przestrzenne i eklektyczne. Słychać, że jej podejście do muzyki jest nietuzinkowe i bardzo indywidualne.

(więcej…)

Radio Roux #9: Opensouls

opensouls

Nie da się ukryć, że moda na retro soul trwa i będzie prawdopodobnie jeszcze długo trwała. Sukces Amy Winehouse, Joss Stone, Alice Russell, Duffy, Jamie’ego Lidell’a czy Raphael’a Saadiq’a sprawił, że inni artyści też zapragnęli sprawdzić się w tej jakże trudnej stylistyce. O tych, którym się nie powiodło – nie słyszymy. Do tych, którym się udało zdecydowanie należy Opensouls.

(więcej…)

Nowy teledysk: Sade ‚Soldier of Love’

Jest! W końcu po długim oczekiwaniu pojawił się teledysk do pierwszego singla ‚Soldier Of Love’ wielkiej Sade. Obraz jest bardzo wojenny, ale jednocześnie baśniowy. Jest zupełnie taki sam jakim go sobie wyobrażałam. Jest dojrzały, klimatyczny i pobudzający. Jaki jeszcze jest? Momentami śmieszny, wyrzuciłabym kilka ujęć ‚Sade – Aniołek Charliego’, ‚Sade – Lara Croft aka Tomb Raider’. Nie mogłabym oczywiście zatrzymać w sobie komentarza dotyczącego jej wieku i wyglądu. Dobrze się trzyma jak na swoje lata! Płyta ukazuje się 8 lutego.