timbaland
Za kulisami prac nad nową płytą Mariah
Wczoraj oficjalną premierę miał nowy album Mariah Carey zatytułowany „Memoirs of an Imperfect Angel„, który w całości został wyprodukowany przez duo The-Dream oraz Christopher „Tricky” Stewart. W bonusowym video, dołączonym do wersji iTunes płyty, MC zabiera nas za kulisy procesu powstawania krążka:
W materiale widzimy wokalistkę podczas procesu nagrywania remixu „Obsessed” z Gucci Mane, podczas sesji odwzorowujących okładki jej starszych albumów (m.in. „Mariah Carey”, „Butterfly”) oraz zabiera nas na plan reklamy jej nowych perfum, jak i klipu „Obsessed”. W klipie zauważymy również Nicka Cannona, wspierającego żonę podczas procesu prac na „Memoirs” (jakże słodkie to przybijanie piątki!). Ciekawostką jest fakt, że to właśnie Nick jako pierwszy podsunął MC pomysł nagrania coveru „I Want to Know What Love Is„, który to ostatecznie stał się drugim singlem z albumu.
W innych niusach dotyczących Mariah właśnie się doczytałem, że pomimo iż owoc jej pracy z Timbalandem nie znalazł się na „Memoirs”, wszystko wskazuje na to, że jednak będziemy mieli szansę usłyszeć jak brzmi połączenie kolaboracji tej dwójki. Utwór „Skydiving„, który zarejstrowali wspólnie w wakacje podczas ich sesji nagraniowych znajdzie się na nowej części mixtape’a „Tapemasters Inc.”.
Chris Cornell i Timbaland, czyli producent robi różnicę.
Nigdy nie sądziłam, że Chris Cornell będzie gościł na soulbowl, a jednak ten dzień nadszedł. Zapewne słyszeliście już w radio utwór „Part of me”. To nie trudne, pojawia się na antenie dość często. Muzyka którą produkuje Timbaland jest charakterystyczna, ma on swój własny, łatwo rozpoznawalny styl. No ale zaraz… kto jest na wokalu? Chris Cornell?! Nie, no chyba żartujecie! A jednak. Chris, wcześniej tworzący w zupełnie innej stylistyce, nawiązał współpracę z Timbalandem i takie są efekty. Nie piszę o tym utworze w charakterze nowości, bo taki zupełnie nowy już nie jest. Ale zwraca uwagę, mam nadzieję, że nie tylko moją. Chris zdecydował się porzucić swój rockowy pazur, na rzecz czarnych brzmień. Tylko dlaczego? Why? Warum? Chciał zdobyć większą popularność? Niekoniecznie, przecież jest całkiem znany, zwłaszcza od czasu soundtracku do „Casino Royale”. Chciał być modny? Jeśli tak, to czemu nie współpracuje z Ronsonem? Szał na Timbalanda sięgnął apogeum w 2007 roku… Szukam odpowiedzi i jak na razie jej nie znajduję. Piosenka wpada w ucho, temu nie można zaprzeczyć. Ale jako że ceniłam wcześniejszą twórczość Chrisa, to teraz po prostu coś mi tu nie gra. Ufam, że to jednorazowy skok w bok. Nie wiem jak Wam, mi Cornell do soulbowl nie pasuje.Poniżej teledysk do piosenki Cornella i Timbalanda:
Dodam tylko, że piosenka znajduje się na ostatnim albumie Chrisa „Scream”. Artysta określa ten album jako nowy rozdział w swojej twórczości. I tu się nie myli.
Ginuwine: nowy singiel z Missy i Timbo
Już na 23-go czerwca planowana jest premiera pierwszego od czterech lat krążka z premierowym materiałem Ginuwine. Przy pracy nad albumem „A Man’s Thoughts” wokalista o współpracę jednego ze swoich pierwszych „partnerów” muzycznych, Timbalanda. I to właśnie Timbo wyprodukował drugi singiel z płyty – banger „Get Involved„, w którym oprócz topowego producenta pojawia się również Missy Elliott:
Sam nie wiem, to raczej niezbyt dobrze, że NAWET Ginuwine wsiadł do pop-pociągu i postanowił zrobić coś w stylu Justina Timberlake’a zamiast bronić wykształconego przez siebie klasycznego brzmienia R&B z lat 90-tych. Niemniej nie można jednak zaprzeczyć, że kawałek ma potencjał i może świetnie dać sobie radę na Billboardzie. Tak w ogóle powiedzcie mi o co chodzi z tymi ponownymi zjednoczeniami artystów z producentami, którzy pomogli im wypłynąć na szerokie wody – Brandy z Darkchildem, Ginuwine z Timbo, czy chociażby Janet Jackson z Jimmym i Terrym?
Tweet z nowym singlem jeszcze w maju!

Tak, to potwierdzone przez samego Timbalanda, który wyprodukował przyszły pierwszy singiel z „Love, Tweet” zapowiadanego tym razem na lato 2009. Kawałek nosi tytuł „Procrastination” i jego data premiery to 26 maja. Gościnnie w utworze pojawić mają się Missy Elliott i właśnie Timbaland, którzy sami pracują obecnie nad wydaniem swoich kolejnych, także przekładanych od dawna albumów – „Block Party” i „Shock Value 2”. Myślicie, że uda im się powrócić na szczyty list przebojów? I jeszcze poniżej wyciekłe do Internetu zdjęcie okładki przyszłego singla Tweet.

Filmowa biografia Aaliyah już pewna

Już od ponad dwóch lat krążą plotki o mającym powstać filmie biograficznym o Aaliyah. Ostatnio rynek filmowy rzeczywiście skierował się w stronę czarnej muzyki. Powstał obraz o raperze Notouriousie B.I.G. – wcześniej przypomnijmy swoją drogę do sławy (mniej lub bardziej oficjalną) pozwolili sfilmować także 50 Cent i Eminem. Ostatnie rewelacje w tym temacie to biografia zespołu Run D.M.C.
Rzeczą dosyć pewną stał się natomiast film o życiu zmarłej śmiercią tragiczną wokalistki Aaliyah. Nareszcie głośno odezwał się o nim reżyser Bill Condon, znany najbardziej ze spektakularnego musicalu „Dreamgirls” (z Beyonce w roli głównej). Oto jego wypowiedź na temat nadchodzącego obrazu:
Przedsięwzięliśmy ekstremalne środki by sprawić, że film będzie realistyczny. Keisha Chante przechodzi szerokie szkolenie; rozmawia z członkami rodziny [Aaliyah], ogląda jej prywatne filmy i ćwiczy układy z choreografem Aaliyah oraz jej bliską przyjaciółką Fatimą Robinson. Ten film będzie tak spójny i prawdziwy jak biografia Seleny, za którą jej fani tak bardzo pokochali Jennifer Lopez.
W filmie pojawić się mają także sama Fatima Robinson, Missy Elliott, Timbaland oraz Ginuwine a także Hype Williams, który ma odtworzyć jedne z ostatnich scen z życia piosenkarki czyli kręcenie teledysku „Rock The Boat”. Jeśli nie wiecie kim jest Keyshia Chante to zapraszam do obejrzenia jej teledysku po skoku. Jest to piosenkarka mająca obecnie kontrakt z Sony BMG. Nawet najwięksi przeciwnicy filmu muszą przyznać, że jest więcej niż podobna do zmarłej księżniczki R’n’B.
Nowy utwór: Wyclef Jean ft. Timbaland – ‚War On Our Hands’
Kto inny, jak nie Clef podrzucałby nam antywojenne utwory? Tym razem ten, kojarzony bardziej z agencją towarzyską po koncercie w Warszawie osobnik, postanowił sprezentować sobie i swoim słuchaczom kawałek na spółkę z wypalonym Timbalandem. Na pierwszy rzut ucha, słychać po bicie, że maczał on w tym swe, mniej zacne ostatnio, palce. Kawałek nosi tytuł ‚War On Our Hands’. Słuchaj i oceniaj pacyfistyczny narodzie.
Rihanna i Justyna na odwyku

1. „Umbrella”
2. „Shut Up & Drive”
3. „Don’t Stop The Music”
4. „Hate That I Love You”
5. „Take A Bow”
6. „If I Never See Your Face Again”
7. „Disturbia”
8. „Rehab”
Tak, Rihanna zdecydowała się wypuścić piosenkę „Rehab” (aka „What Goes Around… (Part II)”) na ósmym małym krążku promującym jej ostatni platynowy album „Good Girl Gone Bad„. Kilka dni temu nakręciła teledysk do utworu, w którym pojawi się nie kto inny jak Justin Timberlake (podobnież będzie on również obecny w teledyskowej wersji piosenki). Reżyserem obrazu został nie kto inny jak Anthony Madler – facet, który stoi m.in. za jej klipami do „Disturbii” i „Unfaithful”. Więcej zdjęć z planu po skoku. Good good single choice.
Nowy teledysk: Keri Hilson – Return The Favor (feat. Timbaland)

Keri Hilson, wraz ze swoim artystycznym mentorem, serwuje nam futurystyczny teledysk.
Keri nakręciła
Wow. Dopiero skończyłem oglądać wszystkie materiały zza kulis kręcenia nowego teledysku Keri Hilson do jej drugiego singla z płyty „In A Perfect World…„, czyli „Return The Favor” i jestem naprawdę pod wrażeniem. Bardzo podoba mi się koncepcja kolejnego futurystycznego klipu, a sama Ms. Hilson w każdej odsłonie (a tych około 8!) wygląda świetnie. No i przede wszystkim po tych wszystkich dziesięciu klipach, w których pojawiła się Keri – w końcu choreografia! Can’t wait for the video. Premiera albumu „In A Perfect World…” 9-go grudnia.
Keri przesuwa (part IV)
W czwartym odcinku naszej serii „Keri przesuwa” nową datą premiery albumu „In A Perfect World…” jest 9-ty grudnia. Biedne dziewczę, gdyby od początku się trzymała pierwszej ustalonej oficjalnej daty (23. września) album mielibyśmy już od trzech tygodni. Tym razem opóźnienie dość duże, bo aż o miesiąc.

Jeśli chodzi o dobre wieści, to dziś Keri kręci z Timbalandem klip do jej drugiego singla, czyli klubowego „Return The Favor„. Cóż można powiedzieć – oby piosenka odniosła sukces, wreszcie porządne up-tempo ze stajni protegowanej Timbalanda i Polow Da Dona!
