video
Nowy teledysk: Prince „Chocolate Box” feat. Q-Tip
29 marca w amerykańskiej sieci sklepów Target miała miejsce premiera namacalnej edycji ekskluzywnego trzypłytowego muzycznego zestawu Księcia. W jego skład wchodziły dwa nowe autorskie krążki „LOtUSFLOW3R” i „MPLSoUND” oraz debiutanckie CD nowej protegowanej Prince’a – Brii Valente, zatytułowane „Elixer”. Wbrew moim osobistym przypuszczeniom, że prawdopodobnie Prince najbardziej promował będzie pierwszą z płyt, a zgodnie z moimi nadziejami światło dzienne ujrzał teledysk do wspaniałego „Chocolate Box”, znajdującego się na „MPLSoUND”. I to nie byle jaki teledysk, bo Prince nie robi takowych. Obraz doskonale wspasowuje się w koncept nowo wydanych płyt i przypomina nieco… „Spice up Your Life” Spice Girls! Ale nie ma się czego wstydzić, jako że był to prawdopodobnie najlepszy klip Brytyjek. W kawałku gościnnie udziela się inna żywa legenda czarnej muzyki, członek ATCQ, który sam zresztą wydał w zeszłym roku nowy album – Q-Tip. Koniecznie sprawdźcie!
Nowy teledysk: Ginuwine
Ginuwine wraca do gry. Już 2-go czerwca do sklepów trafi jego długo oczekiwany szósty studyjny album zatytułowany „A Man’s Thoughts„. Pierwszym singlem z wydawnictwa jest kawałek „Last Chance” wyprodukowany przez Bryana-Michaela Coxa. Premiera teledysku odbyła się dosłownie kilka chwil temu, obadajcie:
Co za rozczarowanie, minęło tyle lat a on wraca z takim schematycznym i regularnym R&B, które już nie sprzedaje się tak jak kiedyś. Plus ten teledysk jest po prostu nudny. Wróżę flop, dwa pushbacki, a potem udawanie, że tego singla nigdy nie było – to teraz w końcu takie modne (patrz: „Go Girl” Ciary czy „Whatever U Like” Nicole).
Trailer: Mos Def zapowiada „The Ecstatic”

Tak jak pisałem jakiś czas temu, w ostatniej chwili krążek „The Ecstatic” ostatecznie przesunięto z lutowej daty, na czerwcową, a konkretnie na 9 czerwca. Przy okazji zmienił się chyba trochę koncept płyty. Nagle bowiem okazało się, że utwór lansowany na pierwszy singiel „Life in Marvelous Times” może wcale nie pojawić się na płycie. Podobnie zresztą jest z „Quiet Dog” i „Life’s Good”, które raper jakiś czas temu udostępnił w sieci jako zajawkę nowego krążka. Obecnie potwierdzono natomiast udział w projekcie trzech innych piosenek: „Auditorium” (w/ Slick Rick, prod. Madlib), „Super Magic” (prod. Oh No) oraz „Twilight Speedball” (prod. Chad Hugo & Mos Def). Poza tym na albumie pojawić mają się także Talib Kweli, Jay Electronica i Black Thought. Poniżej – bardzo interesujący zwiastun dzieła, powyżej – nie mniej ciekawa okładka.
Teledysk: The Lonely Island & T-Pain „I’m on a Boat”

Jak to możliwe, że nie było tu jeszcze ostatniego singla gości z Saturday Night Live? Panowie z The Lonely Island po sukcesie swoich wcześniejszych produkcji jak „Dick in a Box” z Justinem Timberlake’m, „Jizzle in My Pants” czy „We Like Sportz” postanowili wreszcie wydać pełnometrażowy album „Incredibad”. Krążek swoją premierę w USA miał 10 lutego i tydzień później zadebiutował na #13 miejscu Billboard 200 Albums. Płyta to naprawdę przezabawny kawałek comedy rapu, z wielką błyszczącą perłą w postaci „I’m on a Boat” – z pełną odpowiedzialnością, mogę stwierdzić, że najbardziej wkręcającego numeru jaki ostatnio słyszałem, a zarazem bez dwóch zdań najgłupszego, ale genialnego w swojej głupocie. Dodatkowym atutem jest udział naszego vocoderowego przyjaciela hefalumpa (prawda, że podobny?) T-Paina. Nie pozostało mi już nic więcej jak odesłać Was do tego arcydzieła! Niszczy!
Nowy teledysk: Keri Hilson
Najwyraźniej ktoś w obozie Keri Hilson postanowił, że jej karierę uratuje już tylko najbardziej wpływowa marka we wszechświecie. W nowym teledysku do utworu „Knock U Down” Hilson dwoi się i troi żeby być jak najbardziej hip a ja wciąż tego nie kupuję. Girlfriend please, you ain’t all that. Muszę dodać, że komentarze, że promujemy tutaj Keri są nie na miejscu. Panna po prostu wydaje płytę i dlatego o niej piszemy, nic poza tym. Nowy klip to żałosna próba odmiany wizerunku i podpieranie się znanymi panami w celu osiągnięcia czegokolwiek. Utwór mocna średniawka, więc jeśli coś się z tego urodzi to tylko dzięki wszechobecnemu Kanye. Na serio – nie otwieraj lodówki bo on już tam jest – to on zapala to małe światełko i zapewne kontroluje je za pomocą jakiegoś atomowego gadżetu. Swoją drogą Kanye mój drogi, co z ciebie za superman skoro pannę wyrywa ci Ne-Yo? Ne-Yo! On podobno nawet nie lubi dziewczyn. Ale odchodzę od tematu a ja nie emm!, więc nie dam się ponieść bo nie zrobię tego równie dobrze jak ona. Teledysk po prostu obejrzyjcie.
Tajemniczy teledysk z Macy Gray
Ostatnio się tak rozleniwiłam, że już nawet sama nie wyszukuję własnych newsów. Od paru dni pomysły podsuwa mi redaktor Klaudia ale nawet to na niewiele się zdaje. Dziś news przysłany nam przez jednego z czytelników. Dzięki wam przy okazji, że podsuwacie nam ciekawe pomysły. Zawsze chętnie czytamy wasze maile a więc ślijcie newsy ile wlezie. Najlepiej na adres redakcja@soulbowl.pl z dopiskiem – NEWS. Ale do rzeczy.
Kolega BlackBamboo pisze :
Ostatnio szperając w sieci natknąłem się na piosenkę MACY GRAY nagraną z Kaz’em James’em. Song nosi tytuł Can’t Hold Back. Bardzo podobała mi się, a fanem Macy jestem od kilku lat. […] myślę, że warto coś o tym wspomnieć na blogu choćby ze względu na cudowny głos Macy.
Strzał w dziesiątkę bo Macy lubię bezwarunkowo. Ten głos brzmiący nieco jakby po wczorajszej imprezie zawsze mnie urzeka. Nie bardzo mogłam dojść do tego kim jest ten pan. Jego myspace i oficjalna strona niewiele mówią na temat jego pochodzenia. Zgadywałam UK lub Australia. Pogrzebałam więc na zawsze wiarygodnej wikipedii i dowiedziałam się, że Kaz to australijski DJ i piosenkarz pochodzenia włosko-greckiego [!], który karierę rozpoczynał w duecie The Bodyrockers. W 2008 roku wydał swój debiutancki solowy krążek zatytułowany „If They Knew”, który ukazał się jedynie w Australii i Nowej Zelandii. Oglądając jego pozostałe teledyski doszłam do wniosku, że to taki kochający elektro niedoszły australijski Justin T. No i to już duuuuży komplement dla niego. Sprawdźmy ten song bo Macy w nim całkiem fajna.
Nowy teledysk: Ciara & Justin Timberlake
No i jest. Ciara długo kazała nam czekać na teledysk do swojego najnowszego singla „Love Sex Magic„, w którym na featuringu udziela się Justin Timberlake. I… trzeba przyznać, że nie zawiodła. Klip aż kipi od tych czynników, które gwarantują wielki światowy popowy hit – jest dynamicznie, różnorodnie, kolorowo, seksownie (Ciara liżąca ucho Justinowi, sic!). Jak dla mnie już w tym momencie „Love Sex Magic” to pretendent na miano „Umbrelli” roku 2009. I serio zdziwię się, jeśli nie dobije do Top 3 na Billboardzie.
Nowy teledysk: Leela James ‚It’s a Man’s Man’s Man’s World’
Zerkam sobie w naszą rozpiskę premier i widzę, że album Leeli James ukaże się już za 2 dni. Bo z tego co słyszałam, dalszych przesunięć nie planują tym razem. Zaczynam więc szukać, szperać i co znajduję? Teledysk do pierwszego singla z krążka “Let’s Do it Again”. Chodzi oczywiście o kawałek ‘It’s a man’s man’s man’s world’, który jest coverem klasyka Jamesa Browna. Z przykrością stwierdzam, że na obrazek jest przekoszmarnie nudny. Widać, że starano się stworzyć klimat na miarę utworu, ale zabrakło pomysłu i zdaje się, także pieniędzy. Nawet Pani James nie wygląda ładnie! Mam nadzieję, ze płyta będzie bardziej ‚twórcza’ i poza świetnym, charakterystycznym głosem artystki dostaniemy ogrom wspaniałych nowych aranżów starych przebojów i to ‚coś’.
Na planie: Super C & JT
Wszystko wygląda na to, że w końcu losy albumu „Fantasy Ride” Ciary nie zostaną już zachwiane żadnym kolejnym pushbackiem – jako że można już oficjalnie stwierdzić, że nowy singiel wokalistki – „Love Sex Magic” z Justinem Timberlakiem – to hit! Piosenka świetnie radzi sobie na iTunes, a radia non-stop ją grają. Ostatnio program Access Hollywood puścił materiał z planu teledysku, którego premiera już jutro, sprawdźcie:
Widać, że świetnie się razem bawią i o to chodzi. Kolejny #1 C na Billboardzie?
Nowe teledyski: Jim Jones, Fat Joe, Joe Budden
Hip-hopowej wiosny ciąg dalszy. Jim Jones, Fat Joe i Joe Budden nie próżnują i prezentują światu swoje nowe teledyski. Ten pierwszy, już 24 marca wydaje swój czwarty album „Pray IV Reign”. W poprzednich tygodniach prezentowaliśmy nawet klipy do dwóch pierwszych singli zwiastujących krążek tj. „Pop Champagne” i „Na Na Nana Na Na”. Tymczasem serwuje nam kolejny kawałek „Blow the Bank”, z gościnnym udziałem Oshy & Star. I choć Jones próbuje wypromować się jak najlepiej potrafi, to tendencja jest zdecydowanie spadkowa i marzenie o hicie na miarę „We Fly High” jeszcze przez jakiś czas może się nie ziścić. „Akcja” klipu ma miejsce w pomieszczeniach przypominających sejfy i skarbce, czyli konwencja tytułu zostaje zachowana…
