Wydarzenia

video

Nowy teledysk: Ryan Leslie „Addiction” (version 2)

ryan_leslie.jpg

Nie bardzo rozumiem Ryana Leslie. Nie, żeby rozmyślanie o nim spędzało mi sen z powiek, ale zadziwia mnie swoimi wyborami odnośnie ostatniego singla. Dopiero co Wam pokazywałam teledysk do pierwszej wersji „Addiction”, a już pan Leslie raczy nas kolejną wersją klipu. Niestety, nie jest ona ani trochę lepsza od poprzedniej, wręcz pokusiłabym się o stwierdzenie, że jest słaba i jeszcze bardziej amatorska. Nadal nie ma ślicznej Cassie, jest jakaś przeciętnej urody laseczka prześladująca Ryana oraz przeraźliwie chudy szkieletor, grający właściwą oblubienicę naszego głównego bohatera. Nie mógł nagrać jednego dobrego klipu zamiast dwóch kiepskich?

Nowy teledysk: Ne-Yo

Wytwórnia Universal nie skąpi pieniędzy na promocję Ne-Yo. I ten kręci sobie teledyski nawet do b-side’ów i piosenek bonusowych. Dziś właśnie pojawił się klip do drugiej części kawałka „Miss Independent” – czyli „She Got Her Own„, gdzie na featuringu pojawiają się Jamie Foxx oraz Fabolous (ten kawałek znajdzie się tylko jako bonus w UK jego najnowszej płyty „Year Of The Gentleman„, która wyszła w tym tygodniu). Tak naprawdę to nic rewelacyjnego – połączenie klipu do „Go On Girl” z męską wersją „American Boy” Estelle. Wypatrujcie cameosów Eve, Keyshii Cole i Estelle właśnie.

PCD na planie nowego klipu

Dziewczyny z The Pussycat Dolls nie próżnują. Już w przyszłym tygodniu premiera ich nowego albumu „Doll Domination” (może jakieś opinie?), poza tym Nicole z dziewczynami mają masę występów promocyjnych. W tamtym tygodniu natomiast kręciły klip do drugiego singla z krążka – czyli kawałka „Whatcha Think About That„, w którym gościnnie udziela się Missy Elliott. Z tego co widzę, to zapowiada się fajne concept-wise video, wreszcie tandetne oczojebno-kolorowe ciuchy poszły w odstawkę. No i sama piosenka to zdecydowany grower, choć i tak uważam, że Polow Da Don nie wnosi już nic innowacyjnego do muzyki R&B.

Nowy teledysk: R. Kelly

Jeśli miałabym moc odebrania współczesnym artystom jednego instrumentu, którego nadużywają, z pewnością wybrałabym vocoder. Niespodziewana moda na zmodyfikowane głosy przyprawia mnie o mdłości. W zasadzie jedyna osobą, która wykorzystała to urządzenie z pozytywnym skutkiem był Snoop Dogg. W swoim najnowszym utworze „Skin” używa go także R. Kelly. Poza nieudanym, oklepanym utworem, który brzmi jak odrzut z płyty T-Paina, artysta dobił mnie teledyskiem. Woda, ogień, mgła, seksowne, tarzające się po ziemi panie, goła klata, ciemne okulary. R. Kelly chyba za bardzo zainspirowal się teledyskami młodszego kolegi po fachu Ushera. Od którego jest zresztą sporo starszy, co widać coraz wyraźniej. Artysta zrobił jedną SZOKUJĄCĄ rzecz – zgolił warkoczyki, swój znak rozpoznawczy. Przyznam, że gdybym o tym nie przeczytała to pewnie bym nie zauważyła bo na teledysku przymykało mi się oko, taki był monotonny. Bicie serca, słyszalne na początku klipu, ma zapewne przypomnieć widzowi, by podczas oglądania podłaczył się do urządzenia podtrzymującego pracę tego organu gdyż może on stanąć w wyniku nudy wiejącej z ekranu bądź monitora.

Dodam, że utwór promuje nadchodzący album artysty „12 Play”.

R. Kelly – „Skin”

Nowy teledysk: Leona Lewis „Forgive me”

leona_lewis_200803_apres.jpg

Panie i Panowie Leona Lewis oficjalnie przestaje być smęciarą roku. Zmęczona wszędobylskimi „Bleeding Love” i „Better In Time” z wielką ulgą prezentuję Wam jej nowy klip do SZYBKIEJ piosenki „Forgive Me”. Tym razem Leona występuje w roli getto girl. Nawet porusza się trochę! Chociaż tańcem bym tego nie nazwała. Kawałek bardzo przeciętny, ale w sumie nic dziwnego skoro produkował go również wszędobylski Akon. Obejrzyjcie sobie.

Nowy teledysk: Michelle Williams

…choć nie do końca. To wcale nie jest nic fresh, a tylko nowy obraz do remixu pierwszego singla z płyty „Unexpected„, czyli „We Break The Dawn” – w oficjalnie nazwanej części drugiej kawałka gościnnie udziela się Flo Rida. I tak właśnie, mamy tutaj sporo niewykorzystanych scen z videoshootu, a tego jak pamiętamy z bloga Michelle było sporo, bo około dwudziestu godzin. Co dziwne, nie dokręcono żadnych scen z Flo Ridą, choć może to i dobrze. I mówcie co chcecie, ale ja uważam, że zarówno teledysk, jak i kawałek zostały naprawdę niedocenione.

Moje pytanie: Gdzie klip do „The Greatest„?!

June zaprasza do udziału w klipie

june.jpg

Jutro, t.j. 13 września, przedstawiany przez nas wcześniej zespół JUNE będzie kręcił klip do swojego pierwszego singla – „Temple”, promującego płytę „That’s What I Like”. Zespół gorąco zaprasza wszystkich przyjaciół jak i kibiców ich muzyki do udziału w nagraniu teledysku. Akcja będzie miała miejsce w Warszawie na rogu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Koziej około godz. 16. Zaproszenie skierowane jest do każdego, kto ma ochotę użyczyć swojej energii i głosu. W ostatnich refrenach pojawiają się partie chóru, które zaśpiewa tłum stworzony przez przybyłych gości i fanów.

DITV (De La Soul Edition #1)

dela1.JPG

Z okazji zbliżającego się koncertu De La Soul (9 listopad, klub The Fresh) postanowiłem zapoznać czytelników z twórczością tego zespołu.. Aby zachować ład i porządek skorzystam z pomysłu redakcyjnej koleżanki Emm i pokażę teledyski promujące płyty zespołu. Nie przedłużając, oto pierwsza płyta zespołu „3 Feet High & Rising”

Płyta ukazała się w 1989 roku nakładem wytwórni Tommy Boy. Pierwszy krążek De La Soul jest absolutnym klasykiem wśród fanów gatunku. Świeżość, pozytywny przekaz i bardzo różnorodne produkcje to tylko kilka cech tego albumu. Raperzy Posdnuos i Trugoy the Dove wraz z DJ’em Pasemaster Mase’em i Prince Paul’em na produkcji wprowadzili hip-hop w nowy wymiar. Oto próbka:

De La Soul – „Eye Know”

(więcej…)

Zwiastuny nowych filmów Jennifer Hudson i Alicii Keys

jen_ala.PNG

Zarówno Jennifer Hudson, jak i Alicia Keys mają już za sobą pierwsze aktorskie doświadczenia: Jennifer zagrała w musicalu „Dreamgirls” i w pełnometrażowej wersji kultowego serialu „Seks w wielkim mieście”, Alicia zaś pojawiła się w roli płatnej morderczyni wśród plejady gwiazd w filmie „As w rękawie” oraz adaptacji popularnej powieści kobiecej „Niania w Nowym Jorku”. Obydwie wokalistki na tych doświadczeniach nie poprzestają. Wspólnie zagrały w filmie „Sekretne życie pszczół”, który kinomani zza Oceanu będą mogli zobaczyć już 17 października, zaś w polskich kinach pojawi się on nawet nie tak późno, bo 5 grudnia. O szczegółach filmu pisałam już tutaj. Od niedawna możemy podziwiać trailer tej osadzonej w latach 60. XX wieku opowieści. Poniżej też oficjalny plakat reklamujący film:

secret_life_of_bees.jpg

Jennifer Hudson już sama, bez Alicii Keys, ale za to z Dakotą Fanning, gra jedną z ról w dramacie „Winged Creatures”, o którym również pisałam w czerwcowym poście. Zwiastun pokazuje, że czeka nas kolejny przejmujący dramat, na którego premierę nie mogę się doczekać. Niestety, data wypuszczenia filmu do dystrybucji nie została jeszcze podana. A jak według Was zapowiadają się produkcje z naszymi czarnoskórymi artystkami? Czekacie na nie, czy są Wam obojętne? Ciekawa jestem, jak Czytelnicy Soul Bowla zapatrują się na to, że gwiazdy muzyki parają się aktorstwem. Czekam na Wasze opinie. Tymczasem zwiastun:

Nowy teledysk: Ryan Leslie ft. Cassie & Fabolous „Addiction”

addiction.jpg

Prawie niezauważenie w sieci zadebiutował najnowszy teledysk Ryana Leslie, przede wszystkim producenta Next Selection, ale też wokalisty. Kawałek „Addiction” usłyszałam przez przypadek wieeeele miesięcy temu i z miejsca mnie zahipnotyzował: bardzo zmysłowe R&B, w sam raz do tańca-ocierańca w ciemnościach klubowych. Nie miałam pojęcia, że mój ulubiony (i jedyny jaki znam) kawałek pana Leslie został drugim singlem z jego debiutanckiego krążka „Ryan Leslie”. Ku mojej uciesze oczywiście! W teledyskowej wersji gościnnie, poza Cassie, udziela się także Fabolous – jak dla mnie zupełnie niepotrzebny featuring, ta piosenka nie potrzebowała rapowego wzbogacania. Co do samego klipu, to cóż, wygląda dosyć amatorsko. Prostota jest w cenie, ale taniocha to jednak taniocha. Gdyby chociaż śliczna Kasia się pojawiła zamiast tych wszystkich lasencji… Z powodu deficytu osoby Cassandry możecie sobie popatrzeć na jej zdjęcie z Ryanem powyżej – Matka Natura dla niektórych bywa łaskawa (;

ryan_leslie_addiction.jpeg
Oto klip do „Addiction”, powyżej zaś bardzo ładna okładka singla.