warszawa
Krok w tył: Tricky – wszystkie single z albumu „Angels with Dirty Faces”

Riki tiki Tricky wydał płytę Angels with Dirty Faces w 1998 roku. W 2002 dziewczęta z Sugababes pomyślały, że będą równie dowcipnie i taki sam tytuł nadały swojemu albumowi, z którego pochodził wielce znaczący przebój Freak like Me. Co za ironia. Tak tylko mówię… Tymczasem pora na prawdziwego freaka i jego brudną twarz, która z każdym dniem coraz bardziej zbliża się do granic naszego kraju. Dla przypomnienia rozkład jazdy po Polsce tego brudasa jest do znalezienia po skoku. Teraz Broken Homes. Dałabym także Money Greedy, do którego Tricky także nakręcił teledysk. Jednak Universal ostudził moje zapędy, wspaniałomyślnie go blokując przed dzieleniem się. Chamstwo w youtubowym państwie.
Hercules & Love Affair już w ten weekend

Wprawdzie na swoje 2 polskie koncerty (Kraków, Warszawa już w ten weekend, szczegółowe info po skoku) Hercules & Love Affair nie przywiezie ze sobą Antony’ego Hegarty (za dużą fatyga za tak mały wkład), ale na pewno odbije się to na jakości koncertu. Wręcz przeciwne, może być jeszcze ciekawiej. Partie należące na płycie do Hegarty’ego na koncertach śpiewa niejaka Nomi. Jak zapewnia nasze źródło w goodmusic, jako kobieta z penisem Nomi radzi sobie w tym repertuarze całkiem nieźle. Nie można się nie zgodzić. Zresztą sami spójrzcie na ten koncertowy zapis wykonania przebojowego Blind, które zamieszczamy już po skoku. Tak właśnie możecie się bawić, jeśli w weekend odwiedzicie warszawskie Palladium, bądź krakowskie Studio. (więcej…)
Krok w tył: The Roots „The Seed (2.0.)” + Cody ChesnuTT
To jest takie wyświechtane, ale powiem to. Poniższy utwór jest genialny i jest to oczywiste niczym kacza oczywista oczywistość. Z tego, co pamiętam na zeszłorocznym Wujku Heńku Open’erze Rootsi NAWET (och, znowu odezwał się ten KanYe we mnie!) zagrali jego fragment. Można się spodziewać, że The Roots zagrają go także już 28 listopada w stołecznej Arenie Ursynów. Klip za to przemilczmy. Schody, korytarze i mała dziewczynka. Ocieka toto horrorem. Wręcz. Shyamalalalanaananamem. I dlaczego Cody ChesnuTT nie jest większą gwiazdą? Za ten sam boski kapelusz powinien być. Oby trochę ozłocić Cody’ego i wyciągnąć go z mroków niebytu, na deser proponuję próbkę jego zdolności. Ale noszenia skóry nie popieram, żeby nie było.
W listopadzie jest tanecznie !
Prawdopodobnie w tej właśnie chwili rozgrzewana przez duet Plastic publiczność, która przyszła na koncert ekscentrycznej divy, Roisin Murphy, czeka na jej wyjście na scenę. Jeśli chcecie wiedzieć dokładnie, co działo się w ten środowy wieczór 12 listopada A.D. 2008 w warszawskiej Arenie Ursynów, nie zapomnijcie w najbliższym czasie odwiedzić soulbowl.pl. Koncert Roisin obserwuje dla nas pewien wyjątkowy wysłannik, który zapewne nie omieszka Wam po chamsku złożyć szczegółowej relacji. Więcej informacji już wkrótce. Tymczasem jeśli chcecie sobie jeszcze pofikać nóżką, rozgrzać się w te listopadowe wieczory, a nie udało Wam się dostać na występ Roisin, mamy rozwiązanie. Jest nim wyjście na koncert Hercules & Love Affair. Chyba nie ma nic lepszego na walkę z mrokami nocy listopadowych niż parę cekinów i niezwykły, soulowy głos Antony’niego Hegarty. Gdy Antony otwiera usta, wszyscy pseudo soulowi chłopcy, których głównym wyróżnikiem jest przerośnięta chuć, muszą usunąć się w kąt i zamilknąć. Idealnie byłoby, gdyby zrobili to na wieki, ale czasem wystarczy nawet krótka chwila. Jakbyście jakimś cudem nie wiedzieli jak brzmią Hercules & Love Affair, oto próbka. Wskazówki, gdzie ich spotkać w najbliższym czasie w Polsce (W TEN WEEKEND!), już po skoku. Ponoć można jeszcze dostać bilety.
Konkurs The Streets – rozwiązanie i relacja!

Foto ukradzione pożyczone stąd.
Konkurs The Streets rozstrzygnięty! Serdecznie dziękujemy za wszystkie nadesłane sprawozdania z wtorkowego koncertu supergrupy pod wodzą Mike’a Skinnera. Uwierzcie, to nie był łatwy wybór. Wszystkim wróżymy reporterską karierę w TVN 24! Niestety zwycięzca może być tylko jeden i zostaje nim Łukasz Cychowski. Jego poniższą pracę po prostu MUSICIE przeczytać. Łukasz otrzymuje od nas tę zacną przestrzeń do publikacji oraz… autograf samego Mike’a Skinnera złożony na jedynym w swoim rodzaju, unikatowym, przepięknym… świstku papieru! Ha! Mówiłam, że będą niespodzianki. Teraz czas na fanfary i gratulacje! I do lektury:
No i stało się! Po dwóch latach oczekiwań, od letniego Heineken Open’era w 2006 powrócili do nas The Streets, a właściwie trzeba by powiedzieć: Mike Skinner oraz jego zespół. Czas oczekiwań przyniósł nam niedawno wydany nowy album Mike’a „Everything is Borrowed”. I tak w końcu doczekaliśmy się wtorkowego wieczoru 4 listopada, gdzie w Stodole zabrzmiały pierwsze dźwięki The Streets.
W wypełnionym po brzegi klubie, niczym sardynki w puszcze, bądź glonojady w akwarium stanęliśmy w oczekiwaniu na gwiazdę wielkiego formatu. (więcej…)
Krok w tył: The Roots „Break You Off” ft. Musiq
W poprzednim odcinku naszej gwiezdnej odysei po teledyskach The Roots ustaliliśmy, że grupa ma nie tylko the HOT-HOT music, ale nawet the hot-hot-HOTTEST music! Teraz do tego całego gorąca, musimy dodać także trochę pokręconej energii, charakteryzującej album Phrenology, z którego dzisiaj ,,zapuszczamy” klip. Paradoksalnie, Break You Off jest chyba najmniej reprezentatywnym utworem z tej płyty i niewiele mówi o zawartości reszty krążka. Mamy tu oczywiście niejakiego Musiqa, jeszcze wtedy posługującego się przydomkiem Soulchild (tak na marginesie, to nie wiem, co oni mają z ,,q” ? Jakby nie można było się pisać normalnie, czyli musiqUE albo sadiqUE … pff!). Jest również bardzo arenbijowy wideoklip (nie mylić z … i arenbiii), o bardzo niewłaściwej treści. Tak się nie robi, drogie dzieci. Ale robi się tak, że teraz można zobaczyć ów obrazek ilustrujący daną kompozycję, a potem kontynuować ,,lekturę” i posłuchać jej wykonania na żywo. The Roots już 28 listopada w/na Arenie Ursynów.
Konkurs The Streets trwa
Konkurs The Streets wciąż trwa, piłka w grze, a więc nadal można wygrać publikację na soulbowl.pl oraz nagrodę niespodziankę. Przypomnę tylko, że termin nadsyłania recenzji wtorkowego koncertu Streetsów mija dzisiaj o północy. Prace o maksymalnej długości 1 strony A4 proszę o przesyłanie na adres – emm3000@gmail.com. Czy wyglądało to mniej więcej tak jak w poniższym filmku ? Powiedzcie nam, chcemy to usłyszeć od Was !
Nowy teledysk: The Streets „Heaven For The Weather”
Dzień dobry. Witamy w nowym świecie. To piękne, historyczne zwycięstwo. Świeżo wybrany prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej prezentuje się znakomicie na koszulkach i różnorakich kubkach. Jedno mnie tylko zastanawia (no, może oprócz tego czy Barack w ogóle wie, gdzie leży taka Polska … ), czy jeśli jednak Obama zaliczy jakąś wpadkę i okaże się nie najlepszym prezydentem, to czy krytyka jego postępowania będzie traktowana jako rasizm ? Tak tylko pytam … A teraz za pomocą swojego najnowszego teledysku, pogodę na najbliższy czas przepowie nam,,pogodynek”, Mike Skinner. Jeśli chcecie nam opowiedzieć jaka atmosfera panowała podczas wczorajszego koncertu The Streets, piszcie koniecznie. W nagrodę czeka prestiżowa publikacja na soulbowl.pl oraz niespodzianka! Recenzje, ale nie dłuższe niż na 1 stronę A4 wysyłajcie na adres – emm3000@gmail.com. Macie czas do czwartku do północy. Dajce głos!
Krok w tył: The Streets „Don’t Mug Yourself” & „The Irony of It All”
Z moich jak zwykle nie do końca dokładnych wyliczeń wynika, że już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia koncertu The Streets w klubie Stodoła w W-wie. W związku z tym oto ostatni odcinek naszego powtórkowego serialu ze Streetsami w roli głównej. Przed Wami wideo obrazki do Don’t Mug Yourself & The Irony Of It All. Jaki Skinner tu młodziusieńki ! Le smark. Teraz pozostaje mi tylko życzyć wszystkim wspaniałej zabawy i przypomnieć o soulbowlowym konkursie na najlepszą recenzję z tej właśnie imprezy. Z ogromnym zaciekawieniem i jeszcze większym zniecierpliwieniem czekamy na Wasze relacje, nawet gdyby miało to być kilka słów. Wszelkie szczegóły znajdziecie tutaj.
Don’t Mug Yourself
(więcej…)
Deszczu Strugi przed The Streets + konkurs!

Dj Deszczu Strugi otworzy jutrzejszy koncert brytyjskiej formacji The Streets, która właśnie szykuje się do najazdu na warszawski klub Stodoła. Podoba Wam się ten wybór? Dokładny rozkład jazdy wtorkowej imprezy po skoku. Tymczasem pora na konkurs. Jako że wszyscy soulbowlowi wysłannicy zdezerterowali, Ty, tak, Ty, drogi czytelniku, możesz napisać nam recenzję z koncertu The Streets! Nasza wspaniałomyślność wprost nie zna granic. Układ jest taki. Wy piszecie recenzję, ale nie dłuższą niż na 1 stronę A4 (oczywiście może być także krótsza i bardziej treściwa, cenimy minimalizm). Następnie wysyłacie je na wyjątkowo ten adres – emm3000@gmail.com Macie czas do czwartku do północy. Prace wykraczające poza wymienione wyżej kryteria będą z góry dyskwalifikowane. Taka karma. Zwycięzca, poza darmową przestrzenią do publikacji na soulbowl.pl, zostanie również uhonorowany nagrodą niespodzianką. Wchodzicie w to? W ferworze przed imprezowych przygotowań nie zapomnijcie zajrzeć jeszcze jutro do nas po ostatnią porcję Streetsowej powtórki. A teraz skaczcie już zobaczyć, co Was dokładnie jutro czeka, gdy otworzycie drzwi do Stodoły: (więcej…)
