whitney houston
Nowy teledysk: Whitney Houston ‚I Look To You’
Najnowszy album Whitney Houston ‚I Look To You’ zdobył już w tym tygodniu szczyt Billboardu, czego chcieć więcej? Chcieliśmy klipu, dzisiaj go dostaliśmy. Obrazek do jednego z pierwszych singli, o takim samym tytule jak krążek ‚I Look To You’ jest bardzo bardzo minimalistyczny. Prosty i zrozumiały. Whitney wygląda klasycznie. Wszystko do siebie pasuje idealnie. Jako miłośniczka ballad chwytających za serce jestem usatysfakcjonowana. 16 września pojawi się klip do utworu “Million Dollar Bill”.
Whitney na żywo w Good Morning America
Dzisiaj w amerykańskim programie śniadaniowym Good Morning America wyemitowano od dawna wyczekiwany, pierwszy od czasu powrotu Whitney na scenę, występ na żywo dla szerszej publiczności transmitowany przez telewizję. Nagranie zostało zarejestrowane dzień wcześniej w Nowym Jorku. Wokalistka w programie wykonała między innymi nowy singiel „Million Dollar Bill”. Piosenkarka wyglądała bardzo dobrze, śpiewanie zresztą także wychodziło jej nadspodziewanie dobrze, chociaż wyraźnie dostrzegalna była zmiana głosu wokalistki, między stanem obecnym a jej warunkami głosowymi sprzed kilkunastu lat. Po wykonaniu pierwszego utworu Houston wielokrotnie witała się z publicznością i mówiła fanom, że ich kocha. W pewnym momencie podczas śpiewania jednego z kolejnych utworów jej głos się załamał, za co przeprosiła publiczność, usprawiedliwiając się nagrywanym dzień wcześniej wywiadem u Opry Winfrey. „Mówiłam tak długo… Mówiłam tak dużo, mój głos… Nie powinnam mówić, powinnam śpiewać” – tłumaczyła się przed pięciotysięcznym tłumem, po czym przeszła do wykonywania „I’m Every Woman”. Została przyjęta bardzo ciepło i chociaż oczywiście jej forma wokalna pozostawia wiele do życzenia, to myślę, że jak najbardziej zasługuje, żeby odnieść sukces. Dodam, że prognostycy przewidują, że I Look to You i wejdzie na amerykański Billboard z wielką siłą, debiutując na szczycie zestawienia, gdzie krążek powinien sprzedać około 200 tysięcy kopii. Bardziej ciekawią mnie chyba jednak wyniki sprzedaży albumu w Polsce? Jak myślicie, jak wysoko płyta ma szanse zajść na OLiSie?
„I Look to You” Whitney Houston w sklepach już w poniedziałek

Promocja nowego krążka Houston posuwa się do przodu bardzo powoli, zupełnie niezgodnie z obecnie przyjętymi standardami, gdzie wykonawcy starają się wydać jak najwięcej singli przed premierą krążka, by zdobyć wysokie pozycje na listach przebojów – cóż takie prawo digital downloads. Tymczasem Houston, choć dwukrotnie już zmieniała główny singiel, nie kwapi się ani do szybkiej premiery nowego teledysku, ani do przedpremierowej promocji singli na iTunes. Wysłane pierwotnie do radia „I Look to You”, choć początkowo zdobyło bardzo silny airplay, teraz już zaczyna słabnąć, a zanim kolejny, ten właściwy singiel „Million Dollar Bill” osiągnie szczyty popularności, może minąć jeszcze kilka tygodni. A tymczasem premiera krążka zbliża się nieubłaganie i zarówno w USA, jak i w Polsce będzie miała miejsce w poniedziałek, 31 sierpnia. I to nawet mimo tego, że w Stanach, albumy zwykle ukazują się we wtorki, bo premierę krążka przełożono o jeden dzień wcześniej, aby umożliwić mu klasyfikowanie go do nagród Grammy w 2010 roku. W przeciwnym razie, jako album wydany we wrześniu musiałby czekać na ewentualne nominacje aż do roku 2011.
Nowy utwór: Whitney Houston „Million Dollar Bill”
„Million Dollar Bill”. Napisała Alicia Keys. Wyprodukował Swizz Beatz (proszę zauważyć, że w przypadku tych dwojga powstrzymałam się pozamuzycznych komentarzy … ). Śpiewa WHITNEY HOUSTON. To jej pierwszy singiel z zapowiadanego na 31 sierpnia albumu „I Look to You” (1 września to data amerykańskiej premiery krążka). Lada chwila utwór powinien oficjalnie zacząć szaleć w rozgłośniach radiowych. Czy ten comebackowy kawałek Whitney jest wart miliona dolarów ? Przy swoich obliczeniach warto wziąć pod uwagę fakt, iż grzęźniemy po kolana w błocie recesji, a dolar już dawno nam zasłabł.
Wieści z Houston ciąg dalszy
Było wiele spekulacji dotyczących pierwszego singla Whitney Houston. Teraz dostaliśmy na wszystko odpowiedź. Otóż okazuje się, że dostaniemy 2 za jednym razem. Jednym będzie tytułowa ballada „I Look To You”, a drugim banger „Million Dollar Bill”. No, no, no, Whitney zabawia nam się w Beyonce, super! Po skoku zobaczycie oficjalną tracklistę i nie tylko. Zapraszam !
Nowe daty Amerie i Whitney

Wiadomo już, że pierwszy krążek Amerie po podpisaniu kontraktu z Def Jam, ukaże się w sierpniu. Album zatytułowany „In Love & War” promowany będzie przez, znany już, utwór „Why R U”, który zostanie wysłany do radia w USA, 15 czerwca. Tydzień wcześniej natomiast, 8 czerwca, odbędzie się premiera teledysku. Muszę przyznać, że to bardzo dziwna strategia promocyjna – najpierw klip, tydzień później radio, więc kiedy iTunes? Wiadomo też na pewno, że w jednym z utworów na nadchodzącym albumie, gościnnie zaśpiewa Trey Songz.

Whitney Houston natomiast, według oficjalnych informacji z Arista Records, powróci z nowym krążkiem 1 września. Album, znany wcześniej jako „The Undefeated”, obecnie nie ma potwierdzonego tytułu. Przy powstawaniu krążka artystkę wspomogli m.in. will.i.am, Sean Garrett i Akon. Na oficjalnej stronie internetowej www.whitneyhouston.com rozpoczęto już odliczanie do premiery nowej płyty.
Houston na finiszu „Undefeated”

Piosenkarka Whitney Houston kończy już podobno prace nad najnowszym krążkiem „Undefeated” zapowiadanym na ten rok. Przy pracy nad płytą artystkę wspomogli między innymi hip-hopowy producent Swizz Beatz i legenda R&B lat 90-tych – R.Kelly, który nagrał z Houston wspólnie jeden utwór. Oficjalna sesja zdjęciowa do oprawy graficznej krążka, w tym okładki, miała miejsce w tym tygodniu. Wiadomo także, że pierwszym singlem promującym album będzie piosenka „I Didn’t Know My Own Strength” napisany dla Whitney przez samą Diane Warren, autorkę wielkich przebojów ubiegłej dekady m.in. Celine Dion i Toni Braxton, czyli jak możemy się domyślać będzie to ballada. Album podobno ma ukazać się jeszcze w tym roku, ale żadna oficjalna data wydania nie jest na razie znana.
Comeback Whitney Houston: oficjalny początek już jutro

Stęskniliście się za Whitney Houston? Jeśli tak, to dobre wieści. MTV potwierdziło, że już jutro artystka wystąpi na przyjęciu Clive’a Davisa poprzedzającym rozdanie nagród Grammy. Wokalistka, która jutrzejszym wieczorem wystąpi m.in. z premierowym materiałem, jest ponadto już bliska zakończenia prac nad swoim najnowszym albumem na którym znajdą się takie piosenki jak ballada „I Didn’t Know My Own Strength” czy kolaboracja z R. Kellym zatytułowana „I Look To Love„. Czekamy z niecierpliwością.
Wielkiego powrotu ciąg dalszy

Whitney Houston zapowiada już od miesięcy swój wielki powrót, w który jednak większość jej fanów i wielbicieli, powoli zaczyna powątpiewać. Aż tu nagle, pojawiło się zielone światło. Niektóre źródła podają, że ma ona wystąpić na gali Clive’a Davisa przed rozdaniem nagród Grammy w lutym. Co więcej! „Prawie Jak Legenda” zaprezentuje podobno wtedy materiał z nowego albumu. Czyżby to był początek promocji? Kto wie, kto wie. Mówi się, że swoją obecność na planowanym albumie zaznaczyli między innymi: R.Kelly, Akon (to już wiemy od dawna), John Legend, Ne-Yo oraz z Will.I.Am. Poczekamy, zobaczymy.
Whitney powraca w dobrym stylu?

Jeśli widzicie powyżej to co ja, odpowiedzcie sobie na pytanie zadane w tytule.
Mały quiz zatem (podkreśl prawidłową odpowiedź):
Czy Pani Houston próbuje upodobnić się do?
a)Xeny – Wojowniczej Księżniczki
b)Madonny
c)Conana Barbarzyńcy
d) Dody!
Whitney ogarnij się. Najpierw utwór z chłoptasiem wszędobylskim nr 1 (czyt. Akon), a teraz ‚to’. Mam nadzieję, że mamy do czynienia z wytworem jakiegoś dowcipnego fana, a nie z prawdziwą okładką nadchodzącego, siódmego już krążka „legendy”. Wybaczycie mi mam nadzieję ten cudzysłów, ale zirytowałam się troszkę.

