Wydarzenia

young money

Nowy teledysk: Nicki Minaj ft. Sean Garrett „Massive Attack”

Różowa księżniczka rapu, czyli Nicki Minaj aktualnie jest wszędzie! Gdzie się nie ruszę w wirtualnym świecie znajduje właśnie ją. W sumie lubię tą niegrzeczną dziewczynkę. I nie tylko z powodu jej ciała, ale także dzięki muzyce i temu co sobą prezentuje w mediach. Jest słodka, zabawna, miła. Zawsze miałem słabośc do raperek w jej stylu. Tak, to prawda – niedługo Nicki oficjalnie zaliczy debiut, a ten teledysk jest jego zapowiedzią. Wg mnie udany banger z ciekawym (na swój sposób) klipem (tak na serio – oglądajcie bez dźwięku). Gościnnie Amber Rose. Ciekawi mnie ile osób napisze, że Nicki chciałaby być jak Lil’ Kim. Czy ktoś oprócz mnie lubi Nicki?

OutKast, Kelis i Lil Wayne w 2010

weezy

Zapowiedziom nowych płyt nie ma końca, a wszystko przez nieustanne pushbacki płyt, które już dawno powinny były się ukazać. Jak to zwykle bywa cyferki zmieniają się z dnia na dzień i tak oto właśnie znaleźliśmy się w wirtualnym jeszcze i zupełnie nienamacalnym 2010 roku! Z tytułowej trójcy najmniej gorliwie zapowiadała się Kelis, bo do tej pory nie dostaliśmy od niej żadnych konkretów poza wizją dwóch albumów w najbliższym czasie i nazwiskami kilku producentów, w pierwszej połowie roku. Lil Wayne także snuł plany wydania dwóch albumów The RebirthTha Carter IV, i to jeszcze sporo przed wydaniem hitowego Tha Carter III. Ten pierwszy nawet zwiastowały już dwa single, na początku tego roku: „Prom Queen” „Hot Revolver”, ale że żaden z nich nie okazał się przebojem na jaki liczono, postanowiono przekładać premierę obu krążków na coraz to dalsze daty bez pokrycia. Ostatecznie chyba zorientowano się, że nikt za bardzo nie chce kupować płyty ex(?) rapera udającego, że gra na gitarze vocoderowego rocka, bo z najnowszych danych, w jakich posiadanie wszedłem wynika, że Rebirth jednak się ukaże, ale będzie przymusowo sparowany z kompilacją wytwórni Weezy’ego – Young Money, paradoksalnie, oczekiwanej także od dobrych kilku miesięcy przez fanów mainstreamowego rapu. Sam siebie przeszedł jednak dopiero Big Boi, którego bardzo niewydarzony do tej pory album o znanym o wieków tytule Sir Luscious Left Foot: The Son of Chico Dusty, zapowiadany jest już o prawie 3 lat! „Konkrety” po skoku.

(więcej…)

Nowy teledysk: Drake „Best I Ever Had”

Amerykańskie objawienie R&B tego sezonu – Drake, przedstawił właśnie teledysk do swojego przełomowego (i pierwszego) singla „Best I Ever Had”. Klip wyreżyserowany został przez największe ego show biznesu – kanYeWesta. Ostatecznie efekt nie jest powalający, choć i tak teledysk wypada nieporównywalnie lepiej niż na przykład ostatnie wypociny LeToyi. Po bitwie wytwórni płytowych o kontrakt z rozchwytywanym artystą, Drake ostatecznie podpisał umowę na wydanie debiutanckiego krążka, wstępnie zatytułowanego Thank Me Later z niedawno powołaną do życia wytwórnią Lil Wayne’a – Young Money Entertainment. Przewidywana premiera materiału jeszcze w tym roku, a i my do tej produkcji jeszcze z pewnością nie raz wrócimy.

Kim jest Drake?

drake

Było już nieco o Jermih’m i trochę więcej o Theophilusie Londonie, a dokładnie gdzieś pomiędzy nimi w panteonie świeżo wyrastających wykonawców Hip-hop/R&B swoje miejsce ma nie kto inny jak Drake. Kanadyjski aktor, raper i piosenkarz wydał niedawno swój pierwszy poważny singiel „Best I Ever Had”, który niespodziewanie stał się przebojem w amerykańskim radiu, docierając (na tę chwilę) do wysokiego #6 miejsca listy R&B w USA. Jeszcze w tym roku, prawdopodobnie nakładem wytwórni Weezy’ego – Young Money, ukaże się jego debiutancki krążek „Thank Me Later”, który będzie następcą, wydanego w pierwszej połowie lutego, mixtape’u „So Far Gone”, na którym możemy, poza Drake’m, usłyszeć między innymi Lil Wayne’a, Treya Songza, Omariona, Santigold czy, dość nieoczekiwanie, szwedzką piosenkarkę alternatywną Lykke Li w remixie jej hitu „Little Bit” oraz indie rockowe trio, także z kraju Ikei, Peter Bjorn and John. Słuchając przynajmniej kilku utworów, odnosi się bardzo silne wrażenie, że Drake nie brzmi do końca jak Drake, i nie ma co się oszukiwać – to nowy Kanye West. Tak jak ostatnio RichGirl pozują na nowe Destiny’s Child, a Jessie JamesLady Gaga zabrały po trosze głosu i imidżu Christinie Aguilerze, tak Drake brzmi, rapuje i wygląda zupełnie jak nasz stary dobry Kejn. Po skoku, bardzo ostatnio rozchwytywane, „Best I Ever Had”

(więcej…)