Wydarzenia

zapowiedź

Kto pomaga Kanyemu przy pracy nad nową kompilacją?

kejn

Terminy naglą, bo West zapowiedział premierę pierwszej składanki swojej wytwórni G.O.O.D. Music już na wiosnę tego roku. Biorąc pod uwagę szerokie spektrum współpracowników producenta, gwiazdorska obsada albumu nie jest żadnym problemem. I faktycznie, choć pierwsze doniesienia medialne wskazują niekoniecznie na wielkie nazwiska, za to raczej na solidny muzycznie skład. W pracy nad kompilacją z raperem współpracują już między innymi Frank Ocean, Jay Electronica (który ma coraz większe szanse zostać pierwszą legendą w historii rapu, która nie wydała nigdy albumu długogrającego!), Pusha-T, Mannie Fresh, Big Sean i połowa ex-duetu Floetry – Marsha Ambrosius. W jednym z wywiadów Mannie Fresh nazwał współpracę z Westem inspirującą i przyznał, że ma wielki apetyt na #1 na Hot 100 Billboardu. Czy się uda? Oby! Aby tylko z równie dobrym materiałem.

Shafiq Husayn zaskakuje

shafiq-husyn-e28093-the-loop-e1326654454139

Ogromnie zaskoczenie dla mnie i dla fanów fenomenalnego składu Sa-Ra Creative Partners. Shafiq Husayn wypuścił wczoraj, krótki filmik zapowiadający jego nowe wydawnictwo “The LooP”. Premiera albumu zaplanowana jest na 2012. Poprzedni krążek artysty “Shafiq En’ A-Free-Ka” bujał się i buja nadal na moich odtwarzaczach. Shafiq nie zawodzi. Na obrazku możecie zobaczyć sesje nagraniowe, muzyków, dobrą zabawę, a przede wszystkim USŁYSZEĆ – dobre dźwięki.

Zapowiedź: Charles Hammond Jr. – „Hello, My Name Is…” EP

charleshammondjr

Soul nie umiera nigdy, nawet w czasach kryzysu. Potwierdzeniem tej tezy niekwestionowanie jest Charles Hammond Jr.. Choć dostajemy zaledwie minutowy zapis jego umiejętności, łatwo się zorientować, z muzykiem jakiej rangi mamy do czynienia. Inteligencja treści, polot, subtelna nastrojowość. Soul. Artysta przygotowuje się do wydania debiutanckiej EP-ki „Hello, My Name Is…”. Już wiem czego wypatruję w najbliższych tygodniach/miesiącach. Magia.

Nowa muzyka od The-Dreama

roc

Czołowy producent R&B wraca z nowym singlem. Utwór „ROC”, którego można już posłuchać w całości na stronie internetowej artysty jest pierwszym numerem promującym zapowiadany i przesuwany od dawna krążek The Love IV (Diary of a Mad Man). Po negocjacjach z wytwórnią album ma ukazać się w tym roku. Dokładna data nie jest jednak znana. Źródła donoszą, że na nowej płycie Dreama gościnnie pojawią się takie wielkie nazwiska współczesnej czarnej muzyki jak Kanye West, Jay-Z, Drake, Mary J. Blige, Lil Wayne, Dr. Dre czy R. Kelly.

Zapowiedź utworu Cassie „King of Hearts”

Wokalistka nie próżnuje. Od pół roku Cassie wypuszczała w świat nowe piosenki. Tym razem dostajemy same konkrety: snippet utworu i teledysku do niego (po skoku). „King of Hearts” jest pierwszym singlem z płyty, której premiera ponoć już niedługo. Choć znamy tylko minutę dzieła czuć moc, która może wzniecić ogień na listach przebojów. Zobaczymy jak będzie brzmiał cały numer, bo na razie jest bardzo dance, czyli… bardzo na topie.


(więcej…)

Dwa nowe utwory Afu-Ra

Prawdopodobnie utwór, który wcześniej prezentowałam „Big Boyz” trafi na nowy album rapera, jednak nie wiadomo w jakiej kategorii rozpatrywać dwa inne numery. „Black gang” oraz „I Can Fly” wyciekły do sieci, chyba bardziej jako ‚przypominacze’ o Afu-Ra, choć gdyby znalazły się na Body of the Life Force Part 2 nie byłoby tak źle. W pierwszym kawałku mamy długą listę gości: Blackadon, Aqua, Respect, Chief, Blackysteez, Bgk & H.Stax. Produkcją natomiast zajął się Chain Soor. Drugi numer to dzieło L.O.K. Posłuchajcie:

Nowy teledysk: Amy Winehouse „Our Day Will Come”

Światło dzienne ujrzał oficjalny montaż ujęć i zdjęć Amy Winehouse do utworu „Our Day Will Come” promującego pośmiertną kompilację niewydanych wcześniej piosenek artystki Lioness: Hidden Treasures, która trafi do sklepów już za dwa tygodnie – 5 grudnia. To niby nic specjalnego, ale przyznam, że zrobiło mi się bardzo nostalgicznie oglądając to. Nadal ciężko mi jest uwierzyć, że Amy naprawdę odeszła.

Nowy teledysk: Michael Kiwanuka „Home Again”

Jeśli nazwisko tego młodego zdolnego wokalisty niczego Wam nie mówi, koniecznie zajrzyjcie do naszego kącika zapoznawczego, bo naprawdę warto zainteresować się muzyką tego pana. Ja sam już dawno nie słyszałem tak prawdziwego i przekonującego debiutanta w soulowym światku. Kiwanuka zdaje się być spadkobiercą muzycznego dziedzictwa Otisa Reddinga w linii prostej, ale choć pożycza całkiem sporo z klasycznego soulu lat 60tych, bez problemu jestem w stanie znaleźć mu miejsce we współczesnym panteonie czarnej muzyki. Oto przed Wami prosty, ale bardzo urokliwy teledysk do nowego nagrania „Home Again” zwiastującego EP-kę o tym samym tytule, którą Communion / Polydor wyda już pierwszego stycznia.

Kreatywny Tyler zapowiada następcę Goblina

Wolf przybędzie wiosną, w maju przyszłego roku. Ale nie, nie – nie spodziewajcie się kolejnego krążka o gwałtach i pociętych ciałach, bo oto Tyler the Creator ma dla nas w zanadrzu coś zupełnie innego. Członek Odd Future zapowiada, że obecnie interesuje go „dziwna hipisowska muzyka, do której ludzie palą trawę” i taką też chce przenieść na swój kolejny projekt. „Na Wolfie będę się trochę więcej chwalił, mówił o kasie i kupowaniu rzeczy. Ale nie jak jakikolwiek inny raper. Zamierzam zrobić to bardziej elokwentnie. Ludzie, którzy chcecie jeszcze raz mojej pierwszej płyty, nie mogę tego zrobić. Miałem 18 lat, byłem strasznie spłukany. Na moim trzecim krążku mam kasę i kumpluję się z moimi idolami. Nie mogę cały czas nawijać o tym samym.” – powiedział Tyler. Wśród jego inspiracji jest podobno psychodeliczna formacja The Stepkids, wydawana przez Stones Throw. Grunt, że nie będzie tak samo. Czekamy.

Dwie nowe piosenki Franka Oceana na żywo

oceanfrank

Na jego pierwszym koncercie w Londynie pod koniec zeszłego tygodnia. Przy okazji w piątek wokalista zatrzymał się w rozgłośni BBC, aby opowiedzieć o nowym albumie, który jest już podobno napisany i obecnie trwa jego produkcja. Czyli o w nieskończoność przesuwanym Nostalgia/LITE możemy najwyraźniej zapomnieć. I dobrze. Odgrzewanie tamtego materiału po ponad rocznej przerwie nie byłoby dobrym marketingowo pomysłem. Nie wiadomo kiedy nowy krążek trafi na sklepowe półki. Wiadomo natomiast, że nie usłyszymy na nim Kanyego Westa, któremu Ocean grzecznie podziękował za propozycję współpracy mówiąc, że chcę zrobić tę płytę sam. A album ma być podobno dźwiękową ekspansją i mierzeniem się innowacyjnymi strukturami muzycznymi piosenek. Zapowiada się fantastycznie. Zanim jednak będzie nam dane poznać projekt w całości, na osłodę dwie całkiem nowe piosenki w koncertowych wersjach: „Disillusioned” i „Real Love”. (więcej…)