Wydarzenia

zapowiedź

O nadchodzącym krążku Killer Mike’a R.A.P. Music

Już tylko miesiąc (i jeden dzień) dzieli nas od premiery najnowszego studyjnego krążka Killer Mike’a, stałego kolaboranta OutKast. Jego już szósty(!) solowy album będzie nosił tytuł R.A.P. Music (akronim od Rebellious African People Music) i ukaże się 15 maja. Te informacje można znaleźć w sieci już od jakiegoś czasu, ale muszę przyznać, że trochę zapomniałem o tym raperze z Atlanty, i to nawet pomimo tego, że jego poprzedni album PL3DGE miał swoją premierę dokładnie rok przed tym (17 maja 2011 roku). A jest czego słuchać – przynajmniej single zapowiadające R.A.P. Music dają nadzieję na kolejny dobry projekt spod ręki tego utalentowanego rapera. Album jak dotąd promują „Big Beast” (z gościnnym udziałem Bun B, T.I. i Trouble), „Untitled” (w refrenie Scar) oraz „Don’t Die”. W sumie na krążku znajdzie się 12 utworów, wyprodukowanych przez legendę niezależnego hip hopu, El-P. W ramach zajawki poniżej do odsłuchu „Untitled” oraz tracklista płyty.

Tracklista:
1. „Big Beast” (feat. Bun B, T.I., & Trouble)
2. „Untitled” (feat. Scar)
3. „Go!”
4. „Southern Fried”
5. „Jo Jo’s Chillin”
6. „Reagan”
7. „Don’t Die”
8. „Ghetto Gospel”
9. „Butane (Champion’s Anthem)” (feat. El-P)
10. „Anywhere But Here” (feat. Emily Panic)
11. „Willie Burke Sherwood”
12. „R.A.P. Music”

Dirty Projectors na soulową nutę

Oczywiście na swój zwariowany sposób. Dirty Projectors, amerykański niezależny zespół art popowy, zawsze gdzieś tam oscylował wokół czarnych brzmień, ale nigdy nie był tak blisko jak w „Gun Has No Trigger”. Czy to przez hip hopowy beat, czy zaangażowany emocjonalny główny wokal, czy wreszcie okalające słuchacza chórki, momentami wchodzące w motownowe tony, a co za tym wszystkim idzie – ogólny okołosoulowy klimat numeru. I to nie byle jakiego numeru. To bez wątpienia jeden z najbardziej przebojowych i najmniej połamanych kawałków jakie wyszły z pod ręki grupy.

„Gun Has No Trigger” to pierwszy singiel zwiastujący ósmy długogrający album zespołu Swing Lo Magellan, zapowiadanego na 9 lipca. Oczywiście czekamy i będziemy donosić o postępach. Odsłuch poniżej, powyżej okładka singla.

Nowy utwór: Ameriie „Every Time”

Ameriie (niegdyś, i w sumie do dzisiaj znana raczej jako Amerie) wraca z nowym materiałem! Po nieudanych eksperymentach z robopopem (które mogliście przegapić, z racji tego, że były AŻ tak nieudane), piosenkarka wraca do swojego sztandarowego brzmienia – zwiewnego R&B na oldschoolowych beatach. I całe szczęście! „Every Time”, zwiastujące nadchodzącą ep-kę (czy jak kto woli – minialbum) The Prelude, nie jest może niczym odkrywczym, ale bardzo miłym powrotem do przeszłości.

Jamie Woon we wrocławskim Eterze w tę niedzielę

Przypominamy, że już w najbliższą niedzielę, cykl wrocławskich koncertów City Sounds zamknie występ sensacji brytyjskiej sceny muzycznej – Jamiego Woona. „To będzie prawdopodobnie jedna z ostatnich okazji na zobaczenie tego uzdolnionego artysty na żywo w nadchodzącym sezonie. W chwilę potem Woon zaszyje się w studiu, gdzie planuje nagranie kolejnej płyty.” – mówi Maciek Szabatowski, pomysłodawca cyklu City Sounds.

Sylwetki wykonawcy nie trzeba chyba nikomu przybliżać, a jeśli już koniecznie jest taka potrzeba, odsyłam do naszego rankingu najlepszych płyt ubiegłego roku, w którym Mirrorwriting Woona zajęło wysoką czwartą pozycję!

W ramach zajawki podróży na planetę Woon, „Night Air”:

Koncert w klubie Eter, rozpoczyna się o godzinie 19:00. Ceny biletów: – 69 zł – pierwsze 300 biletów! – 79 zł – w przedsprzedaży – 90 zł – w dniu imprezy – 100 zł – siedzące

Usher tytułuje swój siódmy album

Następca Raymond v. Raymond (wcześniej znanego jako Masterpiece, którym jak wiemy finalnie nie był; może więc lepiej, że zdecydowano się odejść od tego tytułu) będzie zatytułowany The Shanertance. I tak, dobrze myślicie, w tym miejscu tysiące ludzi na całym świecie zastanawiają się co to takiego do cholery jest „shanertance”!? Nie, nie próbujcie Urban Dictionary. Słownik jest widocznie za mało na czasie, a przynajmniej nie ma jeszcze opcji zdalnego czytania w myślach słowotwórczych celebrytów. Stąd na (z pewnością pasjonujące!) wyjaśnienia samego Ushera będzie trzeba pewnie chwilę poczekać. Tymczasem niech ludzie gadają. Pierwszy singiel „Climax” już szaleje na listach przebojów, a eghm! The Shanertance możemy spodziewać się późną wiosną.

Kolejny singiel od Nory Jones

Nie minął miesiąc od premiery „Happy Pills”, a Norah Jones ma już dla nas kolejny singiel promujący zapowiadany na 1 maja album Little Broken Hearts. „Travelin’ On” to subtelna intymna akustyczna ballada delikatnie muśnięta sekcją smyczkową – niespecjalnie singlowy materiał, ale kolejny wspaniały numer w dyskografii Jones. Piosenkę, podobnie jak cały krążek, wyprodukował Danger Mouse. Pod spodem odsłuch „Travelin’ On” i tracklista płyty.

1. „Good Morning”
2. „Say Goodbye”
3. „Little Broken Hearts”
4. „She’s 22”
5. „Take It Back”
6. „After the Fall”
7. „4 Broken Hearts”
8. „Travelin? On”
9. „Out on the Road”
10. „Happy Pills”
11. „Miriam”
12. „All a Dream”

Nicki Minaj prezentuje szczegóły kolejnego krążka

Wiem, że mogliśmy się tego spodziewać, ale dla mnie to zbyt dużo! To, że Nicki Min(t)aj zeszła na złą muzyczną drogę nie ulega wątpliwości. Zaskakuje natomiast wyśrubowany poziom tego zła (kto słyszał „Starships”, ten wie). Przy okazji ewoluowała też cała otoczka. Zdaję sobie sprawę, że nigdy nie była najwyższych lotów, a Nicki od samego początku lubowała się w agresywnym kiczu, ale wydawało mi się, że może nie wszystko stracone. Ależ się myliłem. Wszystkie mosty spalone, Pink Friday: Roman Reloaded w sklepach 3 kwietnia. Poniżej tracklista, pozwólcie, że bez komentarza…

1. “Roman Holiday”
2. “Come on a Cone”
3. “I Am Your Leader” feat. Cam’ron & Rick Ross
4. “Beez in the Trap” feat. 2 Chainz
5. “HOV Lane”
6. “Roman Reloaded” feat. Lil Wayne
7. “Champion” feat. Nas, Drake, & Young Jeezy
8. “Right By My Side” feat. Chris Brown
9. “Sex in the Lounge” feat. Lil Wayne & Bobby V
10. “Starships”
11. “Pound the Alarm”
12. “Whip It”
13. “Automatic”
14. “Beautiful Sinner”
15. “Marilyn Monroe”
16. “Young Forever”
17. “Fire Burns”
18. “Gun Shot” feat. Beenie Man
19. “Stupid Hoe”
Deluxe Edition:
20. “Turn Me On”
21. “Va Va Voom”
22. “Masquerade”

The-Dream wywraca wszystko do góry nogami

Może nie wszystko wszystko, ale dużą część wizji swojego nadchodzącego krążka, jaką do tej pory zdążył przed nami nakreślić. The Love IV: Diary of a Madman ewoluowało (czy raczej dewoluowało patrząc na liczbę słów) w Love IV MMXII. Dream chyba chce być tajemniczy, bo ja bym raczej nie przeceniał umiejętności Amerykanów względem odcyfrowywania rzymskiego pisma. Rolling Stone posłuchał już materiału z nadchodzącego krążka, który nadal nie ma daty premiery (co jest trochę smutne, biorąc pod uwagę, że zapowiadają go od lat i mamy już pierwszy oficjalny singiel – „Roc”) i z przykrością donoszą, że z wielkich zapowiadanych kolaboracji ostała się jedynie Mary J. Blige (której od kilku lat zupełnie nie wierzę, sorry Mary) oraz Gucci Mane (który miał swoje „Lemonade” w zeszłym sezonie i od tego czasu niczego kreatywnego u niego nie słychać).

Magazyn wymienia tytuły utworów: „Foreplay” w stylu R. Kelly’ego, „Equestrian” z dudniącym beatem, „Slow It Down”, w którym śpiewa „I know they ain’t gonna play this on Top 40 radio” (jakie to prawdziwe!). Mary J. Blige śpiewa na tle smyczków w introspekcyjnym „Divine” (czego właśnie trochę się obawiam), a Gucci Mane szaleje z Dreamem w klubowym bangerze „Paid” (czego obawiam się mniej). „Katrina” to podobno męska wersja „Irreplaceable” Beyoncé (ojej), a w”Talk That Shit” dostaje się The-Weeknd i J. Holiday’owi (że go kopiują niby). Set kończy „Ya’ll”, gdzie Dream cierpi katusze i każe się krzyżować. Plus jest taki, że to na pewno nie wszystkie nowe piosenki, więc może jeszcze usłyszymy na płycie Kanyego!

Bobby Womack wydaje pierwszy album od 14 lat

Po latach poszukiwania swojego miejsca na współczesnej scenie muzycznej i udanej kolaboracji z Gorillaz dwa lata temu, Bobby Womack wreszcie wydaje kolejny album. The Bravest Man in the Universe ukaże się nakładem XL 12 czerwca. Za produkcję ma odpowiadać Damon Albarn (Blur, Gorillaz, Rocket Juice and the Moon), a utworze „Dayglo Reflection” swoich wokali udzieli mainstreamowa księżniczka indie Lana del Rey. Powyżej okładka, poniżej numer promujący wydawnictwo – bardzo zadowalający, zwinnie syntezujący przeszłość i współczesność – „Please Forgive My Heart” oraz tracklista.

Tracklista:
1. „The Bravest Man in the Universe”
2. „Please Forgive My Heart”
3. „Deep River”
4. „Dayglo Reflection” (feat. Lana del Rey)
5. „Sweet Baby Mine”
6. „Stupid”
7. „If There Wasn’t Something There”
8. „Love Is Gonna Lift You Up”
9. „Nothin’ Can Save Ya”
10. „Jubilee”

Nowy utwór: THEESatisfaction „Enchantruss”

Nadzieja psychodelicznego soulu, podopieczni Shabazz Palaces, duet THEESatisfaction udostępnił kolejny numer z ich nadchodzącego debiutu awE naturalE (premiera 27 marca nakładem Sub Pop). Kawałek jest jeszcze bardziej pokręcony niż poprzednie i doskonale wpisuje się w neo-soulowe standardy ustanowione kilka lat temu przez Georgię Anne Muldrow. W numerze gościnnie rapuje Palaceer Lazaro (Shabazz Palaces). Piosenka do odsłuchu i downloadu poniżej.