
Chociaż wszyscy doskonale wiedzą, kim jest Lil Jon, Soulbowl nie pamięta czasów, kiedy pisało się o nim wszędzie i święcił triumfy na listach przebojów. Głównie dlatego, że jego ostatni album Crunk Juice pochodzi z 2004 roku! Natomiast już dwa lata później czołowy raper crunkowej sceny, próbował wydać kolejny, ósmy(!) już studyjny album Crunk Rock. Niestety, mimo sukcesu pierwszego singla „Snap Yo Fingers”, projekt przepadł na blisko trzy lata, jako że jego ówczesna wytwórnia TVT zbankrutowała i z przyczyn prawnych nagrany materiał nie mógł się ukazać. W międzyczasie mały Jon próbował jeszcze swoich sił, czy to jako producent czy jako raper w gościnnych produkcjach, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi, począwszy od marnych wyników sprzedaży singli z jego udziałem, wyraźnie wskazywały na to, że crunk się skończył. Tymczasem Lil Jon wraca z nowym singlem i albumem, który pojawić ma się jeszcze w tym roku, dokładnie 24 listopada. Natomiast utwór „I Do”, z gościnnym udziałem Snoop Dogga i Swizz Beatza, już zdążył trafić do amerykańskich rozgłośni radiowych. Raper zapowiedział też, że przed premierą krążka, światło dzienne ujrzą jeszcze trzy inne single z nadchodzącego wydawnictwa. Warto dodać, że będzie to pierwszy album Lil Jona, na którym nie będą towarzyszyli mu The Eastside Boyz. Jak myślicie, czy crunk wróci do łask słuchaczy? Po skoku, nowy singiel.


Komentarze