Lauryn Hill na Harmony Festival

Data: 20 czerwca 2010 Autor: Komentarzy:

lauryn1

Lauryn oficjalnie wróciła! Nie ma co prawda jeszcze deklaracji nowej płyty, ale zeszłotygodniowy występ piosenkarki na festiwalu w Harmony Festival zdaje się to potwierdzać. Hill nie tylko była w rewelacyjnej formie wokalnej, ale była wyraźnie rozpromieniona i kilkakrotnie powtarzała fanom, że ich kocha i cieszy się, że może znowu ich zobaczyć. Liczne interakcje z publicznością, co w ostatnich 8 latach nie zdarzało się często i dobór repertuaru, w którym znalazły się jedynie klasyczne single z czasów The ScoreMiseducation świadczą dogłębnie o jakiejś przemianie. Cały koncert trwał aż 75 minut, a aranżacje utworów zmieniały się w zastraszającym tempie zahaczając o Motown, reggae z lat 70tych i złoty okres hip-hopu. Ośmiominutowa wersja „Ex-Factor” zwaliła mnie z nóg. Harmony Festival był prawdopodobnie próbą generalną przed występami Hill w ramach prestiżowego Rock the Bells obok A Tribe Called Quest, Snoop DoggaDJa Premiera.


SETLISTA:
Lost Ones
When It Hurts So Bad
Ex-Factor
Turn Your Lights Down Low
How Many Mics / I Can’t Stand Losing You
I Only Have Eyes for You / Zealots
Fu-Gee-La
Ready or Not
Zimbabwe
Doo Wop (That Thing)

lauryn2
lauryn3

Komentarze

komentarzy