
Od czasów 50 Centa zuchwale porywającego się na wojnę to z Nasem, to z Fat Joe, to z kimśtam innym, nie mieliśmy na amerykańskiej scenie żadnego poważnego beefu. Ta sytuacja własnie się zmienia. Zarówno Drake, jak i Common nie są podręcznikowymi przykładami twardych, bitewnych mc’s. Jednak sprawdzając mniej znane zwrotki tego pierwszego, oraz odświeżając pamiętny konflikt tego drugiego z Ice Cubem zauważamy, że obaj potrafią pokazać pazur. Zaczęło się od niejednoznacznych w sumie zaczepek w „Sweet”. W wywiadach dotyczących tego numeru Common nie mówił wprost do kogo w tym utworze się odnosi, nie przeszkodziło to jednak Drizzy’emu uznać te linijki za skierowane przeciw niemu. W numerze „Stay Schemin'” z najnowszego mixtape’u Rick Rossa Kanadyjczyk odpowiedział podobnym tonem. Dzisiaj natomiast legenda Chicago wypuściła remix tego numeru (podpisany subtelnie „Rick Ross, Common, French Montana, and that hoe ass ni**a”), po którym można już uznać, że mamy do czynienia z poważnym beefem. Czekam na dalszy rozwój wydarzeń, nie jestem wprawdzie zwolennikiem skaczących sobie do gardeł raperów, ale myślę, że tej dwójce nie zaszkodzi pokazać się raz na jakiś czas z bardziej drapieżnej strony. Poniżej sprawdzić możecie wszystkie wspomniane utwory.


Komentarze