Recenzja: Frank Ocean Channel Orange

Data: 18 lipca 2012 Autor: Komentarzy:

Frank Ocean

Channel Orange (2012)

Def Jam Recordings

W świecie, w którym nieustannie dzieje się tak wiele — zarówno dookoła, jak i wewnątrz nas, potrzeba wielkiej odwagi i jasności umysłu, by w rozsądny sposób zebrać pulsujące myśli i uczucia i zamknąć je w jedną całość. Channel Orange to pierwszy świadomy soulowy album młodego pokolenia i jeden z nielicznych od czasu świetności Marvina Gaye’a czy Curtisa Mayfielda.

Ocean, jeszcze dobitniej niż na debiutanckim mikstejpie Nostalgia, Ultra., z mijających się wzajemnie historii, przy pomocy słonecznego klasycznego soulu spod znaku Steviego Wondera i minimalistycznych funkujących syntezatorów, w bezliku najdrobniejszych detali projektuje zupełnie odrębny świat. Wyrazisty i prawdziwy, poruszający przysparzających trudności kwestii — nieodwzajemnionej miłości, religii, seksualności, narkotyków czy pieniędzy.

Ocean zręcznie demonstruje, że we współczesnym R&B jest wciąż jeszcze bardzo wiele do osiągnięcia, jeśli chodzi o formę i treść. Do zdominowanego przez puste teksty i generyczne bity gatunku, z naturalną lekkością wprowadza nową świeżość — natchnienie i substancję, jakich brakowało tu od lat. Najlepszym przykładem jest blisko dziesięciominutowy progresywny opus „Pyramids”, który z pomocą staroegipskich metafor, opowiada o nietypowej uczuciowej relacji prostytutki i jej klienta. Prezentuje przy tym nieoczywiste rozwiązania strukturalne, przywołując klimat nocnych klubów dzięki pracy psychodelicznych syntezatorów. Kameralne, intymne „Bad Religion” to szczera, niemalże filozoficzna rozprawa o nieodwzajemnionej miłości, swoista kontynuacja zeszłorocznego „We All Try”, a bujające „Sweet Life” współprodukowane przez Pharrella i „Super Rich Kids” z gościnnym udziałem Earla Sweatshirta obnażają bierność i bezrefleksyjność kalifornijskiej klasy wyższej.

Channel Orange to szczery i zaangażowany album — skrupulatny i przemyślany zapis myśli współczesnego człowieka czującego i poszukującego — krążek pełen świadomie postawionych pytań, na które nie ma łatwych i jednoznacznych odpowiedzi.

Komentarze

komentarzy