Jessie Ware - What's Your Pleasure

20 najlepszych remiksów 2013

Data: 17 grudnia 2013 Autor: Komentarzy:

remiksy

Zdajemy sobie sprawę, że coraz trudniej być na bieżąco ze wszystkimi udanymi próbami producenckich reinterpretacji katalogu utworów, które promujemy na stronie. Na przestrzeni ostatnich lat Soundcloud i YouTube stały się bezmiernymi oceanami, w których roi się od wyróżniających się remiksów. O ile nie trudno przeoczyć najważniejszych prób renomowanych producenckich głów, o tyle jest problem, by wyłowić prace tych początkujących, których los skazany jest na znikomą promocję.

Staraliśmy się być skrupulatni. Mając na uwadze poniższy ranking, już od stycznia 2013 roku skrzętnie notowaliśmy i dzieliliśmy się wrażeniami dotyczącymi naszych faworytów. Spośród kilkuset wybraliśmy jedynie dwudziestkę, którą można określić jako sumę naszych upodobań i gustów muzycznych. Jak zaraz się przekonacie, są dość różnorodne i niesztampowe. Zapraszamy do lektury i odsłuchów.

 1. Banks – Warm Water (Snakehips Remix)

Prawdziwy hajlajt minionego lata, który niesie za sobą niesamowicie pozytywną energię i bujający groove. Prosty, taneczny rytm w połączeniu ze smukłym i subtelnym głosem wokalistki okazał się strzałem dziesiątkę oraz obowiązkowym elementem każdego DJskiego setu. Usłyszenie go na żywo w zeszłym miesiącu w 1500m2 utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że jest to utwór godny porównania z zeszłorocznym remiksem Kaytranady, który z podobnym skutkiem przerobił utwór Janet Jackson zatytułowany „If”. Muzyka najwyższej jakości i jeden z najlepszych utworów tego roku.(jakubmanaj)

2. Bondax – Gold (Snakehips Remix)

Snakehips swoją reinterpretacją kawałka „Bold” bez dwóch zdań przyćmił oryginalną wersję. Poza moim odczuciem przemawiają za tym również liczby wyświetleń na kanale YouTube. Na dzień dzisiejszy wersja duetu Bondax, opatrzona nawet klipem, zdołała zebrać ich nieco ponad 150 tysięcy, podczas gdy wersja audio remiksu Snakehipsa ma ich już ponad 4 miliony. I zasłużenie. Numer opublikowany co prawda w styczniu, ale klimat zdecydowanie letni, w sam raz do drinka w słońcu. (okinaki)

3. Ciara – Overdose (Dave Luxe remix)

Tegoroczna płyta Ciary była (nie)zaskakująco przeciętna, jednak wielu producentom udało się znaleźć potencjał w kilku pochodzących z niej numerach. Tak było m.in. z Dave’em Luxe’em, który na swój warsztat wziął piosenkę „Overdose” i z mocnego średniaka zrobił… sztos. Mniej BPM-ów, dodana stopa, hi-haty, syntezatory, konkretna acz jednocześnie subtelna dawka nowych brzmień i z takiej sobie piosenki do potańcówki otrzymaliśmy seksowny numer z kategorii „pościelove”, który brzmi jakby był wyciągnięty rodem z lat 90.. Ostrzeżenie: przed pierwszym odtworzeniem remixu zapoznaj się z tytułem piosenki – przedawkować co prawda ciężko, ale uzależnia od pierwszych sekund. (dżesi)

4. JMSN – Love & Pain (Ta-ku Remix)

W oryginalnej wersji utworu „Love & Pain” JMSN-a było sporo emocji, ale Ta-ku w swojej interpretacji ich ilość co najmniej podwoił. Jak na speca od remiksów przystało, wyciągnął z oryginału to, co najlepsze i oprawił swoim stylem. Dużą rolę odgrywa tutaj linia basowa, która nadaje całości niesamowitej mocy. Niewątpliwie najlepszy tegoroczny remiks Ta-ku – niestety, poza podium. Jednak nie ma co marudzić, w końcu było z czego wybierać. (okinaki)

5. Disclosure – White Noise feat. AlunaGeorge (Hudson Mohawke Remix)

Hudson niejednokrotnie udowodnił, że wszechstronnym gościem jest i żadnych wyzwań się nie boi. Szkocki as nowej elektroniki naostrzył singiel z albumu Disclosure, czym wzbudził aplauz braci LawrenceAluny, nie wspominając o tysiącach odbiorców. Układ perkusyjny w poniższym numerze zostawia konkurencję daleko w tyle. Klasa. (k.zięba)

6. MNEK vs Disclosure – White Noise (Full Crate & FS Green Remix)

Nie ma co się rozpisywać, wystarczy przyjrzeć się temu, kto maczał palce w tym zacnym mixie. Złoty producencki zestaw. Jedna z oczywistych, parkietowych perełek roku. Świeżość, dojrzałość produkcji. Gorące lato, rozgwieżdżone niebo i najlepsze deepowe, wakacyjne bujanie.(martka)

 7. Disclosure – You & Me (Flume Remix)

W wielu przypadkach zdarza się, że remiks okazuje się być lepszy od oryginału – i tak też było w przypadku zremiksowanego przez Flume’a utwóru Disclosure „You & Me”. Wybierając najbardziej interesującą część wokalną pierwotnego numeru i budując wokół niego zupełnie nową kompozycję opartą o świetnie brzmiące smyczki oraz świeżą warstwę syntezatorów, beatmaker z Australii potwierdził swoją wartość i udowodnił, że jest jednym z najbardziej obiecujących producentów młodego pokolenia. (jakubmanaj)

8. Flume – Left Alone feat. Chet Faker (Bobby Tank Remix)

Wielu chętnych zabrało się za remiks tego utworu, lecz tylko jednemu śmiałkowi udało się stworzyć numer, który jest w stanie konkurować z oryginałem pod względem brzmienia i jakości. Tym wyjątkowym remikserem okazał się Bobby Tank, czyli jeden z najjaśniejszych punktów brytyjskiej sceny muzyki elektronicznej. Jego połamane rytmy, świeże syntezatory oraz zręcznie podrasowany efektami wokal Cheta Fakera stworzyły całkiem nowe spektrum dźwięków, które swoją świeżością przebiły się na stałe w umysły słuchaczy i wyznaczyły nowy standard dla wszystkich próbujących swych sił w sztuce przerabiania cudzych kawałków. Miejmy nadzieję, że Bobby jeszcze nie raz weźmie się za cięcie produkcji Flume’a i wokali Fakera. Oby tak dalej.(jakubmanaj)

9. BlackStreet – No Diggity (Bondax Remix)

Oj, młodzieńcy z Bondax wiedzą jak rozkręcić 2 stepową zabawę. Z należytym wyczuciem zajęli się parkietowym klasykiem R&B. Taneczna dynamika i funkowa linia basowa – prosta droga do parkietowego upadlania się raz po raz, na ładnych kilkanaście lat od powstania oryginału.(martka)

10. Frank Ocean – Pink Matter (Sivey Slow Burn Edit)

Frank Ocean za sprawą swego debiutanckiego albumu Channel Orange zdobył spore uznanie, a także szereg muzycznych nagród. Nic więc dziwnego, że po jego numery sięgają specjaliści od muzycznych przeróbek. Sivey wziął na warsztat kawałek „Pink Matter” i wprowadził kilka ciekawych elektronicznych rozwiązań. Dołożył również perkusję, która nadaje całości nieco większej dynamiki, nie psując jednocześnie klimatu pierwotnej wersji. (okinaki)

11. Lorde – Bravado (Hippie Sabotage Remix)

Słychać, że braterski tandem z Californii trzyma rękę na pulsie i wie w jakich nowoczesnych sosach pływa dzisiaj hiphopowa produkcja. Rozchwytywana w tym roku Lorde chyba nie spodziewała się, że jej głos może brzmieć tak dobrze w otoczeniu trapowej perkusji, syntezatorów i innych magicznych sztuczek. Jeśli oczywiście swój wokal w ogóle rozpozna… (emes)

12. Janet Jackson – Rock With U (FS Green Rework)

Uznanie dla pochodzącego z Amsterdamu producenta i DJ-a za tak udane podkręcenie niekwestionowanego, sensualistycznego flow Janet Jackson. Remiks „Rock With You” z wydanego w 2008 roku albumu Discipline, pozbawiony stricte popowego, tanecznego charakteru, relaksuje bardzo do rzeczy. (martka)

13. Flume – Left Alone feat. Chet Faker (Ta-ku Remix)

Flume oprócz tego, że w zeszłym roku wydał znakomitą płytę, był również autorem kilku ciekawych reinterpretacji utworów innych artystów, z których jedna zresztą znalazła się w naszym zestawieniu.  Tym razem jednak mowa o reinterpretacji jego kawałka, której powziął się ekspert w tym fachu, czyli nie kto inny jak Ta-ku. Ze spokojnego, nastrojowego „Left Alone” z udziałem Cheta Fakera wysmażył pełnokrwistego bangera, który zdaje się być przeznaczonym do szaleństw na klubowych parkietach. Tańce, hulanka, swawola… (okinaki)

14. Miguel – Do You… (Cashmere Cat Remix)

Miguel pytał czy lubimy narkotyki. Norweski producent Cashmere Cat odpowiedział na to pytanie twierdząco, tworząc ten niepokojący remiks obfitujący w zmiany tempa, modulowane wokale i odjazdowe synthy. Opis narkotycznej miłości i seksu stał się tym samym jeszcze bardziej purpurowy i uzależniający. (emes)

15. Robin Thicke ft. T.I. & Pharrell- Blurred Lines (TEEKO After Hours ReFreak)

Jak to jest, że od radiowej wersji „Blurred Lines” wieje nudą na kilometr, a przeróbki Teeko można słuchać do upadłego? Członek Starship Connection zręcznie przyprawił singiel Thicke’a, potęgując i uatrakcyjniając do perfekcji jego liryczne przesłanie. Głęboki bas, mnogość smaczków i kosmiczna przestrzeń nadają mu całkowicie nowy wymiar. Mój prywatny numer jeden 2013 roku. (k.zięba)

16. JENI – Suit and Tie (remake)

Tak. Gdy śpiewa Jeni, JT się rumieni. Nie tylko zresztą on. Z całego mnóstwa przeróbek tegorocznego szlagiera Justina Timberlake’a wersja tej młodej beatmakerki ze Stanów, uwodząca hipnotyczną delikatnością, świetnie zaśpiewana, zasłużyła na miejsce w naszym rankingu. O czymś to świadczy. (martka)

17. Brandy & Monica – The Boy Is Mine (Ferris Mular remix)

Twórczość Brandy cieszy się sporą popularnością w remiksowym światku. Nas najbardziej uwiodła reinterpretacja jej ponadczasowego hitu z Monicą autorstwa Ferrisa Mullara. Australijczyk ozdobił wokale futurystyczną paletą, czego efektem jest RnB na miarę 2013 roku. (k.zięba)

18. Izzy Bizu – White Tiger (Hippie Sabotage Remix)

Szerzej nieznany duet producencki z Sacramento (pozdro Chris Webber!) wziął szturmem większość moich letnich playlist. Chwytliwe frazy wokalne młodej brytyjskiej wokalistki plus klawisze i dobrze dobrane bębny w zupełności wystarczyły, by tego lata słońce świeciło trochę jaśniej. (emes)

19. Amerie – Why Dont We Fall In Love (Kaytranada Edition)

Montrealczyk nie przestaje karmić naszych uszu co i rusz zaskakując kolejnymi, pysznymi remixami. Większość z nich brzmi zazwyczaj bardzo podobnie, a mimo to każdy okazuje się być parkietowym hitem. Nie inaczej było w przypadku odświeżonego po 11 latach przeboju Amerie „Why Don’t We Fall In Love”, który dzięki Kaytranadzie dostał życie po raz drugi. Jeśli o tego młodziutkiego producenta chodzi, to wiem, że nigdy się nie zawiodę. (dżesi)

20. Sade – Nothing Can Come Between Us (Pomo Edit)

Kanadyjczyk wziął na warsztat piętnastoletni singiel Sade. Nie ma co ukrywać – nie napocił się zbytnio przy poniższym remiksie, podrasowując go jedynie nieznacznie. Nie zmienia to faktu, że lubimy tego typu zabiegi i cenimy pielęgnowanie pamięci o naszych ulubionych artystach. „Nothing Can Come Between Us” po subtelnym liftingu brzmi jeszcze lepiej. (k.zięba)

Komentarze

komentarzy

Jessie Ware - What's Your Pleasure