
Wczoraj minęła równa dekada od premiery debiutanckiego krążka The-Dreama Love Hate, który wówczas zupełnie zmienił współczesne R&B, dopracowanym do perfekcji brzmieniem obfitującym w produkcyjne niuanse wyprowadzając styl ze ślepego zaułka i podnosząc jego rangę w oczach krytyków. To dzięki tej i dwóm kolejnym płytom The-Dreama R&B mogło stopić się z art popem, by kilka lat później dać początek nowej fali gatunku. Na 10-lecie krążka piosenkarz/producent podzielił się nowym utworem „It’s Yo Birthday” nieodbiegającym zanadto ani od sztandarowego brzmienia artysty, ani od poruszanej przez niego tematyki, jak zwykle bowiem chodzi o seks — tym razem urodzinowy. Jednocześnie Dream zapowiedział nowy projekt Sextape Vol. 1, którego szczegóły nie są jednak znane.


Komentarze