When the routine bites hard and ambitions are low. Otóż to. W ramach któregoś tam Francophonic Festival nasz nie taki mały kraj nad Wisłą odwiedzi zespół z trochę większego kraju nad Sekwaną. Innymi słowy, Nouvelle Vague przyjedzie zagrać 2 koncerty w Polsce. W Poznaniu i Warszawie dokładnie. Jutro i w sobotę. Niestety! Niestety dla mnie, bo nie u mnie, a z chęcią bym się tam znalazła. Kocham Nouvelle Vague. Oni i ich muzyka są absolutnie uroczy. Jeśli nie znacie Nouvelle Vague z przerabiania nowo falowych hitów na pełne wdzięku piosenki w stylu bossa-novy, na pewno kojarzycie ,,paryską” kampanię Reserved, w której spotach reklamowych wykorzystano właśnie utwór zespołu pt. Dance with me. Zabawna rzecz ma się z nazewnictwem i stylem tej grupy, a w zasadzie kolektywu. Nouvelle vague w jezyku Moliere’a oznacza nową falę. Nowa Fala to nurt w kinie francuskim lat ’50 i ’60. Muzyczną Nową Falą określa się także gatunek muzyczny wywodzący się z punk rocka, a później nazwa całej grupy stylów popularnych w latach osiemdziesiątych (wikipedia, jestem słaba!). Bossa-nova z kolei, którą często pogrywa zespół, po portugalsku znaczy … nowa fala ! O to niespodzianka, co? W każdym razie dla wszystkich tych, którzy nie mieli jeszcze doświadczeń z Nouvelle Vague, dla tych, którzy mieli, ale zawsze warto to powtórzyć ORAZ dla tych szczęśliwców, którzy właśnie przygotowują się do koncetów, oto przepiękny występ NV z piosenką Joy Division Love Will Tear Us Apart. Tak prosto, a tak chwyta.


Komentarze