
Lauryn oficjalnie wróciła! Nie ma co prawda jeszcze deklaracji nowej płyty, ale zeszłotygodniowy występ piosenkarki na festiwalu w Harmony Festival zdaje się to potwierdzać. Hill nie tylko była w rewelacyjnej formie wokalnej, ale była wyraźnie rozpromieniona i kilkakrotnie powtarzała fanom, że ich kocha i cieszy się, że może znowu ich zobaczyć. Liczne interakcje z publicznością, co w ostatnich 8 latach nie zdarzało się często i dobór repertuaru, w którym znalazły się jedynie klasyczne single z czasów The Score i Miseducation świadczą dogłębnie o jakiejś przemianie. Cały koncert trwał aż 75 minut, a aranżacje utworów zmieniały się w zastraszającym tempie zahaczając o Motown, reggae z lat 70tych i złoty okres hip-hopu. Ośmiominutowa wersja “Ex-Factor” zwaliła mnie z nóg. Harmony Festival był prawdopodobnie próbą generalną przed występami Hill w ramach prestiżowego Rock the Bells obok A Tribe Called Quest, Snoop Dogga i DJa Premiera.
SETLISTA:
Lost Ones
When It Hurts So Bad
Ex-Factor
Turn Your Lights Down Low
How Many Mics / I Can’t Stand Losing You
I Only Have Eyes for You / Zealots
Fu-Gee-La
Ready or Not
Zimbabwe
Doo Wop (That Thing)


Girl, close your eyes
Let that rhythm get into you
Don't try to fight it
There ain't nothin' that you can do
Relax your mind
Lay back and groove with mine
You got to feel the heat
And we can ride the boogie
Share that beat of love
Michael Jackson - Rock With You
SoulInMySoul
20. Czerwiec 2010 o 13:29
jestem pełen entuzjazmu po tym co zobaczyłem. nie wiem czy liczę na cud ale FUCK. to jest dobre ! to, że w ogóle zaśpiewała “Ex-Factor” o czymś świadczy. od dawien dawna podobały mi się nawet nowe/stare aranżacje. “How many mics” to jakieś szaleństwo, tracklista, fryzura, uśmiech…
p.s. aakt, dzięki za te filmiki. informuj o wszystkim! ;)
Lejdi K
20. Czerwiec 2010 o 14:56
o kurde, ona wRÓCIŁA!
Jędrzej
21. Czerwiec 2010 o 22:12
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! :D
Nowy (?) utwór: Lauryn Hill ‘Repercussions’ - soulbowl.pl
25. Lipiec 2010 o 13:54
[...] z The Miseducation. Zapewne na dniach sprawa zostanie wyjaśniona. Jedno jest natomiast pewne, Lauryn wróciła , a tak płynące utwory ostatnio rzadko trafiają na me skromne ucho. Słuchajcie i delektujcie [...]