
Trasa po Europie, a co tam, koncertowanie wcale nie przeszkadza w nagrywkach. Nie wiem co o „Draft Day” sądzi Lauryn Hill, w każdym razie musicie przyznać, że samplowanie klasyka “Doo-Wop (That Thing)” to dość odważne i ryzykowane posunięcie. Mało tego, w tekście świeżynki
Drizzy’ego można doszukać się zaczepki w stronę
Chance’a The Rappera i pochwał dla aktorki Jennifer Lawrence, ale z punkt widzenia Miski to raczej mało ważne. Posłuchajcie i sami oceńcie czy
Drake rzeczywiście jest taki kontrowersyjny.
Komentarze