Trudno obojętnie przejść koło faktu, że Queen Bey dograła się gościnnie do utworu artysty, który nie jest jej małżonkiem albo kimkolwiek z Grupy Trzymającej Władzę w Mainstreamie. Szczęśliwcem tym jest Naughty Boy — brytyjski DJ i producent, który zyskał dwa lata temu trochę rozgłosu za sprawą przebojów z udziałem Sama Smitha, czy Emeli Sandé. „Runnin'” to w zasadzie duet — platynowej gwieździe towarzyszy tutaj niejaki Arrow Benjamin, dla którego udział w tym singlu zapewne był jak trafienie szóstki w totolotku. Piosenka z gatunku mało odkrywczych — nie na tyle dobrych, by samemu się nią katować, ale na tyle dobrych, żeby nie zmieniać stacji radiowej. Poniżej w zestawie z bardzo mokrym teledyskiem.



Komentarze