album
Recenzja: Zeus – „Album Zeusa”

Oczekiwania co do drugiego albumu Zeusa miałem całkiem spore. Czy mogło być inaczej skoro poprzednia płyta była bardzo dobra i dostała zewsząd pozytywne opinie słuchaczy? No właśnie. Długo Zeus nie kazał nam czekać, praktycznie równo po roku od wydania “Co Nie Ma Sobie Równych” do naszych rąk trafiło nowe dzieło “Album Zeusa”. Nadzieje były duże, a więc jak to wypadło?
Patronujemy: Roux Spana „1nce again: The Remixes”
Bo swoich trzeba wspierać i promować! Roux Spana, nasz nowy, wspaniały redaktor, producent albumu „Podaj Dalej” składu Mardi Gras (znacie, non?) powraca z solowym projektem. Tym razem postanowił zremixować artystów bezpośrednio związanych lub uważanych za kontynuatorów idei Native Tongues Posse oraz innych nawijaczy obracających się w zbliżonych klimatach. W swoich produkcjach poszedł dalej niż na projekcie Mardi Gras, jest więcej elektroniki, więcej eksperymentów z brzmieniem, tym samym jednak dalej czerpie garściami z jazzu, funku, soulu i wszystkiego co najlepsze. Cały materiał został zmasterowany przez Świętego Mikołaja w TuWolnoPalić Studio. Za oprawę graficzną odpowiedzialny jest www.seba300.com. Po skoku tracklista i dalsze szczegóły. Zapraszam i zachęcam ogromnie do zapoznania się z wydawnictwem w swoim czasie, bo muzycznie (i nie tylko) dobry ten ‚ktoś’ jest, serio.
Ona wraca.
Przez jednych uwielbiana, przez innych, ekhm… mniej Sade, dała w końcu znak. I to nie mały, bo przy swoim pierwszym wyjściu z kąta po 9 latach, oznajmiła fanom, wielbicielom i całej reszcie, że jej nowy album wyjdzie już niebawem. Kiedy? 8 lutego 2010 roku. Krążek będzie nosił tytuł ‚Soldier of Love’, okładkę widzicie powyżej. Ciekawa jestem czy Sade jest ciągle wierna swojej muzyce, delikatnym, spokojnym, klimatycznym, charakterystycznym tylko dla niej brzmieniom czy posmakuje może nowoczesności. Wielka niespodzianka, wielkie zaskoczenie, ale czy będzie to wielki powrót? Przekonamy się już niedługo.
Z innej miski: St. Vincent „Marrow”

Jeśli jakimś cudem macie już dosyć czarnych brzmień, czy może raczej jeśli chcecie zrobić sobie od nich choćby małą trzyminutową przerwę, to zapraszam do muzycznej lektury teledysku do nowego singla piosenkarki, nagrywającej pod nietypowym pseudonimem St. Vincent (będącym jednocześnie nazwą kilkudziesięciu francuskich miejscowości). Tej oto pani udało się niechybnie popełnić jeden z najlepszych alternatywnych krążków tego roku. I to właśnie z albumu Actor, wydanego w maju, nakładem wytwórni 4AD, pochodzi prezentowany tu, całkiem niedawno wydany na małym krążku, utwór „Marrow”. Jakby tego było mało, dodam, że już 22 listopada piosenkarka będzie jednym z gości wieczoru alternatywnego w Katowicach, odbywającego się w ramach festiwalu Ars Cameralis.
M.I.A. szykuje trzeci krążek (na skrzyżowaniu dróg Gucci Mane i Animal Collective)

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom M.I.A., wokalistka wcale nie zamierza kończyć kariery na dwóch albumach. Właśnie w Internecie pojawiły się informacje, że artystka szykuje kolejną studyjną płytę. W przygotowaniach tego projektu wspomagają ją oczywiście, znani ze współpracy nad jej wcześniejszymi płytami, Diplo i Switch. Podobno w prace nad następcą Kali zaangażowanych jest więcej znanych nazwisk, których jednak póki co nie znamy. Do tej pory, według wywiadu jakiego Diplo udzielił stronie Pedestrian.tv, gotowe są już cztery utwory, które opisał jako „Gucci Mane spotyka Animal Collective„. Nieznane są wciąż szczegóły dotyczące projektu jak tytuł czy data wydania, ale można podejrzewać, że nowy album M.I.A. trafi do naszych rąk w przyszłym roku!
Nieoczekiwana Angie?
Angie Stone już 23 listopada wydaje swój album ‚Unexpected’. Sama niejednokrotnie mówiła, ze płyta zadziwi nas, słuchaczy. Dzisiaj na stronie amazon.com pojawiły się 30sto sekundowe fragmenty utworów z krążka. Po ich wysłuchaniu stwierdzam, że zaskoczyć może mnie jeden numer ‚Tell Me’ na którym to Angie pokusiła się o wykorzystanie znienawidzonego powszechnie vocadera. A niech popróbuje sobie kobieta! Całość brzmi tradycyjnie. Stara dobra Pani Stone wraca.
W końcu konkrety od Badu
W bawełnę owijać nie będę. W końcu coś ruszyło! Panie i Panowie, długo zapowiadany album królowej ‚New Amerykah, Part II, Return of the Ankh‚ ma swoją oficjalną datę premiery – 23 luty, oto i ona. Jeszcze w tym miesiącu ma pojawić się singiel promujący wydawnictwo o tytule “Jump Up In The Air And Stay There”. Piosenka została wyprodukowana przez osoby dobrze nam znane, które pracowały już z Erykah: Cannabinoid Members Jah Born (On&On) i RC Williams (Danger). Niesamowicie się cieszę, że milczenie zostało przerwane i mamy jakieś oficjalne informacje. Amen.
Amerie na żywo u Wendy Williams
Amerie w końcu dała swój pierwszy telewizyjny występ promujący jej nowy album „In Love & War„, który wczoraj trafił na półki sklepowe w USA. Wokalistka zawitała do programu Wendy Williams, gdzie zaśpiewała swój drugi singiel „Heard ‚Em All„:
Moja dziewczyna! Wyglądała świetnie, zmiażdżyła tę choreografia i brzmiała bardzo dobrze. Wszystko jednak wskazuje na to, że jej nowa płyta nie sprzeda się tak dobrze, jakby życzył sobie tego Def Jam. Żaden z singli nie pojawił się jeszcze na liście Billboardu i pomimo dwóch nadchodzących teledysków (do remixu „Heard ‚Em All” z Lil Waynem i „Pretty Brown” z Trey’em Songzem) i kilku eventów promocyjnych, prognozy sprzedaży krążka są bardzo słabe. I aż przykro się robi jak wielka różnica w budżecie promocyjnym jest pomiędzy Amerie a koleżanką z wytwórni Rihanną, której wielka machina promocyjna rozpoczyna się miesiąc przed wydaniem albumu.
Dziwna podróżna CunninLynguists

Już za trzy dni, 3 listopada w amerykańskich sklepach pojawi się oczekiwana od pół roku druga część kompilacji niepublikowanych do tej pory odrzutów, bonusów, remixów i featuringów grupy Strange Journey, Volume 2. Niech Was jednak nie zwiedzie dość skromny opis tego zestawu, bo to nadal hip-hop najwyższych lotów, czego dowodem mogą być dwa nowe single z powyższego wydawnictwa – utwory „Running Wild” i „To Be for Real”. Oba to kawałek wspaniałego rapu, jakiego obecnie niestety nie ma już na listach przebojów w zalewie elektronicznego bełkotu na czele z Flo Ridą i Timbalandem. W „Running Wild” gościnnie możemy usłyszeć E-40 i Evidence’a. Oba utwory do odsłuchu, po skoku.
Nowa płyta Me’shell Ndegeocello
Amerykańska multiinstrumentalistka Me’shell Ndegeocello wydała właśnie nową, ósmą płytę, w swym dorobku Devil’s Halo . Nowy album polecam osobom, które kochają mieszaninę soul, r’n’b, rocka, funky czy jazzu i niebanalnych tekstów. A jeśli nie wiecie, czym się „je” Me’shell, dla przypomnienia jeden z jej bardziej znanych kawałków If That’s Your Boyfriend (He Wasn’t Last Night) z albumu Plantation Lullabies:




