album
Nneka w Polsce! + zmiany w cenach biletów w weekend

Niestety mój tytuł nikogo nie zdziwi, bo już od jakiegoś czasu wiadomo, że Nneka do Polski przybędzie i zagra aż 3 koncerty! Wiadomość dotyczy sprawy innej, chociaż równie ważnej. Mam nadzieje, że posiadacie już drugi album artystki “No Longer At Ease”, teraz będziecie mieli okazje skompletować swoją dyskografię. Do sklepów trafia bowiem poprzedni krążek „Victim Of Truth”, jej pierwszy, wydany w 2005 roku. Zawiera on materiał z czasów pierwotnej kariery artystki, wówczas towarzyszył jej DJ Farhota. Na odległość słychać fascynację Bobem Marleyem, Lauryn Hill czy Mos Defem. Po skoku tracklista. Po tym skoku,skaczcie do sklepów.
Ps. Macie już swój bilet? Jeśli nie to się pospieszcie bo od 2 marca ceny biletów rosną.
Ceny biletów we Wrocławiu: 57 zł, 67 zł (od 2 marca), 79 zł (w dniu koncertu)
Ceny biletów w Krakowie: 55 zł, 65 zł (od 2 marca) 75 zł (w dniu koncertu)
Ceny biletów w Warszawie: 69 zł , 79 zł (od 2 marca), 90 zł (w dniu koncertu)
Nowy album Mariah już prawie gotowy

Wprawdzie od wydania ostatniego krążka Mariah Carey nie minął nawet rok, wokalistka natomiast nie próżnuje i już od początku tego roku siedzi w studio i nagrywa tzw. follow-up do „E=MC²„. W ostatnim wywiadzie z serwisem MySpace, wokalista i songwriter The-Dream, zdradził, że na nowym albumie MC pojawi się około siedmiu utworów wyprodukowanych przez Christophera „Tricky” Stewarta oraz samego Teriusa. Sesje nagraniowe z producentami powinny się skończyć jeszcze w tym tygodniu, co oznacza, że zaledwie przez dwa miesiące Mariah nagrała już połowę swojej nowej płyty. Czekamy na rezultaty, jeśli będą w stylu „Touch My Body” czy „Single Ladies” to chcę je usłyszeć jak najszybciej.
Okładka albumu: The-Dream

W końcu pojawiła się okładka drugiego albumu The-Dreama zatytułowanego „Love vs. Money„. Krążek na półkach sklepowych znajdzie się już 10-go marca, promowany jest natomiast przez single „Rockin’ That Shit Thang” oraz „My Love” z Mariah Carey. Ja rozumiem, że róż to obecnie modny kolor, ale chyba spodziewałem się czegoś lepszego.
Chrisette o swoim nowym albumie i nie tylko.

Wcale nie tak dawno, przedstawiałam Wam nowy utwór Chrisette Michele (przez jedno L, jak jak sama podkreśla, pamiętajcie ), którego tytuł brzmi ‘Epiphany’. Teraz wiemy już na 100 %, że to pierwszy singiel z jej nadchodzącej płyty. Powyżej widzicie okładkę. Jak Wam się podoba? Prosta i estetyczna. Nic nadzwyczajnego, no, może poza nową fryzurą. Co więcej, znamy datę premiery krążka, odbędzie się ona całkiem niedługo, bo 31 marca. Osobiście obstawiam, że zostanie przesunięta ale! To nie wszystko. Zdobywczyni nagrody Grammy opowiedziała portalowi my space trochę o nowej płycie, historii pierwszego singla, oraz z kim chciałaby współpracować. Tak, zdecydowanie tylko dla tej ostatniej wiadomości musicie obejrzeć wywiad. Skok!
Bliżej czego? Nowy album Miki Urbaniak

Po bardzo długim czasie, milczenie zostało przerwane. Córka swoich rodziców, Mika Urbaniak (Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka) wychodzi na salony muzyczne, razem ze swoim pierwszym solowym krążkiem zatytułowanym „Closer”. Kto choć trochę zagłębiał się w cokolwiek związanego z Miką, to wie, że jest to nietuzinkowa osobowość, nietuzinkowy głos i przede wszystkim, nietuzinkowa charyzma. Swoją obecność zaznaczyła między innymi na albumie Andrzeja Smolika, występowała także, ostatnimi czasy z Natalią Kukulską, wcześniej z O.S.T.R.-ym i tak można by wymieniać długo. Zazwyczaj w swojej muzyce łączyła wiele stylów muzycznych, od jazzu po hip-hop, funk, groove oraz soul. Czego możemy się spodziewać bo nowej płycie? Skaczcie.
Eve przygotowuje „Flirt”

Wielu z Was pewnie od dłuższego czasu zastanawia się, co stało się z premierą czwartego studyjnego albumu Eve zatytułowanego „Here I Am„. W końcu pojawiła się oficjalna informacja dotycząca wydawnictwa – „Here I Am” nigdy nie zostanie wydane! Spokojnie jednak, zamiast tego raperka jeszcze w tym roku uszczęśliwi nas nowym, zremasterowanym krążkiem o tytule „Flirt„. Premiera płyty zapowiadana jest na wiosnę lub lato tego roku, natomiast Eve o nowym projekcie mówi:
To o wiele bardziej pozytywny materiał niż kawałki z „Here I Am”. Wróciłam do studia i przerobiłam cały materiał na bardziej żywiołowy, na coś co nie wywołuje depresji. Jest zabawnie, jest sexy, jest fajnie, to cała ja. Wyobraźcie sobie gdyby „Tambourine” miało dzieci – tak brzmi ta płyta.
Brzmi jak najbardziej zachęcająco, sprawdzicie „Flirt”?
The-Dream: nowe albumy, nowe kolaboracje, nowe plany
(The-Dream @ KIIS FM – cz. I)
The-Dream na swoim szlaku promocyjnym swojego nowego albumu oraz singla „Rockin’ That Shit” zawitał ostatnio do rozgłośni radiowej KIIS FM, gdzie opowiadał o jego bieżących, jak i przyszłych projektach. A będzie ich dużo! Jak zapewne już wiedzą wszyscy uważni czytelnicy Soulbowla, już 3-go marca do sklepów trafi drugi solowy krążek Teriusa zatytułowany „Love vs. Money„. Czego można się po nim spodziewać? „Ten album to tak naprawdę pierwszy album nagrany na haju” – opisywał krążek sam artysta już jakiś czas temu. Na płycie znajdzie się 15 piosenek, a gościnnie można będzie usłyszeć m.in. Mariah Carey (o której trochę więcej w dalszej części posta), Fabolousa, Kanye Westa, Ludacrisa, Lil Jona oraz Janet Jackson. Zapowiada się całkiem smacznie, nieprawdaż?
To jednak nie wszystko. Dream zdradził, że planuje w tym roku wydać nie jeden, a dwa solowe albumy. Po skończonej promocji „Love vs. Money” przyjdzie pora na erę trzeciego krążka zatytułowanego „Love King„. Chcecie wiedzieć co potem? Jeśli wszystko dobrze pójdzie doczekamy się lp kolaboracji Dream-Kanye West (coś w stylu Bow Wow & Omarion). Management Nasha prowadzi już konwersacje z ekipą Westa, a fakt, że oboje artystów są dobrymi przyjaciółmi na pewno źle nie wpłynie na rezultaty tego collabo.
Ach, miało być MC. Pisaliśmy już, że Marysia zaczęła już prace nad nowym albumem porzucając (?) tym samym promocję płyty o matematycznym tytule. Podczas wywiadu dowiadujemy się, że roboczy tytuł dwunastego studyjnego lp Mariah to „MC3„. Wg Dreama podobno nie zabraknie na nim hitów-klasyków, do jakich przyzwyczaiła nas MC – typu „My All” czy „We Belong Together”.
The-Dream nowym Kanye?
(The-Dream @ KIIS FM – cz. II)
Wreszcie, Keri, wreszcie!

Wszystko wskazuje na to, że po wielu miesiącach w końcu będzie nam dane usłyszeć pierwszy solowy krążek Keri Hilson. Album „In A Perfect World…„, który promowany jest przez single „Energy„, „Return The Favor” oraz „Turnin Me On” swoją premierę będzie miał już 24-go marca. Jak widzimy, opłacało się inwestować w dalszą promocję lp – „Turnin Me On” już wbiło się do pierwszej pięćdziesiątki listy Billboardu (jak i iTunes), a trasa „I Am Sasha Fierce Music” przynosi artystom biorącym w niej udział o wiele większe zyski, niż się spodziewano. Czekamy na album, myślę, że nie zawiedzie.
Nowy album Lil Wayne’a już w kwietniu

Szybko, huh? Nie będzie to jednak typowy krążek. Lp „Rebirth„, który pojawi się w sklepach już 7-go kwietnia (sorry, LeToya) będzie pierwszym rockowym albumem Weezy’ego. Pierwszym singlem będzie kawałek „Prom Queen„, który swoją premierę będzie miał 27-go stycznia w internecie tuż po zakończeniu koncertu artysty w San Diego (który de facto będzie można obejrzeć na żywo poprzez serwis MySpace). Sprawdzicie to wydawnictwo?
„Pot Of Gold” Alice Russell już 26.01 !
Pamiętacie szczęśliwą nowinę? Wprawdzie premiera Alice’owego krążka nieco się opóźni (pierwotnie miał być to 22.01), ale już 26 stycznia płyta będzie miała oficjalną premierę w naszym kraju. W Polsce album Pot Of Gold wyda oficyna Multikulti Project. Nie wiem jak Wy, ale ja w przyszłym tygodniu wybiorę się do sklepu po kopię płyty tej niezwykłej damy, która wbija mnie swoim głosem w fotel, a jej piosenki dobijają mnie potężnymi dźwiękowymi gwoździami. Poza tym trzeba wspierać zacne, acz niekoniecznie przebijające się do głównego nurtu, projekty. Alice raczej nie może liczyć na podobny sukces, jaki na polskim skrawku ziemi odniosła z eyelinerem i z krążkiem Rockferry jej ziomalka Duffy. Zabawne, jak sprawy układają się w świecie, a w muzycznym to już w ogóle. Ukrócę, zanim zrobi się niebezpiecznie i ,,zwizualizuję” Wam Alice, bo przed chwilą odkryłam, że – o zgrozo! – jeszcze żaden jej klip nie gościł na sb.pl! A zatem w ramach zadośćuczynienia i ewentualnego odkupienia zapowiadający Pot Of Gold teledysk do Hurry On Home.
