disclosure

Nowy utwór: Disclosure feat. Kwabs „Willing and Able”

disclosure kwabsGuyHoward Lawrence nie pozwalają o sobie zapomnieć, co oznacza, że premiera krążka Caracal zbliża się wielkimi krokami. Podobnie jest w przypadku gościa wspomagającego najnowszy singiel „Willing and Able” — Kwabsa, którego debiut ukaże się również we wrześniu. Owoc współpracy tych panów możecie usłyszeć poniżej. Wybór tego utworu, jako kolejnego singla promującego, w którym hipnotyzujący wokal czarnoskórego wokalisty przenika przez leniwe dźwięki elektroniki, jest przemyślanym posunięciem marketingowym. Stanie się elementem napędowym machiny promocyjnej zarówno dla albumu Caracal, jak i Love + War. Warto uzbroić się w cierpliwość i poczekać na oba wydawnictwa, bo dla mnie są jak dotąd jednymi z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku.

Disclosure udostępnia listę utworów, które pojawią się na Caracal

11807609_1024745920892333_4769074830258149195_oBracia Lawrance swój spektakularny sukces zawdzięczają nie tylko ogromnemu talentowi ale i świetnie dobranym wokalistom. Settle, pierwszy album Disclosure, powstał we współpracy z rzeszą mniej znanych, ale fantastycznych wokalistów. Przy okazji prac przy kolejnym albumie, do współpracy zaprosili najgorętsze nazwiska szeroko pojętej nowej muzyki. The Weeknd, Miguel, LordeSam Smith – tych nazwisk nikomu nie trzeba przedstawiać. Dodatkowo tracklista uzupełniona jest kolejną rzeszą nie do końca jeszcze odkrytych perełek. Po Holding OnOmen pojawią się jeszcze co najmniej dwa teledyski promujące album. Premiera? Już 25 września.

Lista utworów:

1. Nocturnal ft. The Weeknd
2. Omen ft. Sam Smith
3. Holding On ft. Gregory Porter
4. Hourglass ft. Lion Babe
5. Willing & Able ft. Kwabs
6. Magnets ft. Lorde
7. Jaded
8. Good Intentions ft. Miguel
9. Superego ft. Nao
10. Echoes
11. Masterpiece ft. Jordan Rakei
12. Molecules
13. Moving Mountains ft. Brendan Riley
14. Afterthought

Nowy teledysk: Disclosure feat. Sam Smith „Omen”

disclosure-caracal

Kolejna wideo zapowiedź nowego albumu Disclosure. Caracal, czyli drugie LP braci Lawrence mające ukazać się późną jesienią tego roku, po zapowiadających wydawnictwo singlach „Moving Mountains” z Brendanem Reilly, „Bang That” oraz świetnym „Holding On” z udziałem Gregory Portera, do którego również zrealizowano wideoklip, promuje się kolejnym teledyskiem. Wywoływany utwór „Omen”, jest czwartym singlem, który sukcesywnie odsłania  coraz większy muzyczny obszar nadchodzącego krążka londyńskiego duetu. W kompozycji usłyszymy – znanego bardzo dobrze z dotychczasowej współpracy z Disclosure – wokalistę Sama Smitha. Będzie kolejny hit na miarę „Latch”? Sprawdźcie sami.

Nowy utwór: Disclosure feat. Brendan Reilly „Moving Mountains”

DisclosureCaracal coraz bliżej, a to świetna okazja do premiery kolejnego kawałka. We wczorajszej audycji Anne Mac na BBC Radio 1 mogliśmy usłyszeć premierowo najnowszy utwór sympatycznych braci Lawrence w kolaboracji z Brendanem Reilly. Album pojawi się w sklepach 25 września, a sam kawałek sprawdzicie klikając tutaj i przewijając do 1:29:40!

Nowy teledysk: Disclosure feat. Gregory Porter „Holding On”

holding_on2
Futurystyczny i dystopiczny obrazek do kawałka „Holding On” zaprezentował duet Disclosure. Zajawkę poznaliśmy kilka dni wcześniej, co wzmogło apetyt na poznanie całości. W krótkim klipie wyprodukowanym przez Ryana Hope’a główna bohaterka Mariela snuje się po mrocznych zakamarkach anarchicznego i mrocznego Mexico City, by w końcu odnaleźć się w miejscu wypełnionym pulsującymi optymizmem dźwiękami. Fabula wideo przywodzi na myśl filmy science-fiction — przemyślane i wysokobudżetowe. Gościnnie w utworze wokalu użyczył amerykański wokalista jazzowy – Gregory Porter. Premiera albumu Caracal braci Lawrence przewidziana jest na 25 września. W oczekiwaniu na wydawnictwo, którego koncepcja miejmy nadzieje będzie bardziej spójna, niż na Settle, sprawdźcie filmik poniżej.

Disclosure zajawiają album jak film

Image3

Wiemy już, że drugi album Disclosure, następca Settle z 2013 roku, będzie zatytułowany Caracal i ukaże się 25 września. Nie przypuszczaliśmy natomiast, że za nazwą nowego krążka kryje się hiszpańskojęzyczny koncept. W ten dość monumentalny i dystopijny wymiar wprowadza dopiero zwiastun. Czy płycie będzie towarzyszył pełnometrażowy film? Na razie trudno powiedzieć. Sprawdźcie 45-sekundowy trailer poniżej.

Nowy utwór: Disclosure feat. Gregory Porter „Holding On”

Disclosure-Holding-On-2015

Bracia Lawrence zmierzają zdecydowanym krokiem w stronę lata. Początkiem jest singiel z łagodnym, miękkim wokalem Grega Portera. „Holding On” to słoneczny, garage’owy numer, który idealnie zwiastuje najcieplejszy okres roku — pełen imprez czy wyjazdów ze znajomymi. Zasmakować tej energii na żywo będzie można już za miesiąc podczas Open’era! Nie możemy się doczekać. Poniżej utwór do odsłuchu.

PS Data premiery drugiego albumu Disclosure nie jest jeszcze znana.

Nowy utwór: Disclosure „Bang That”

bang-that-disclosure

Dwa lata po premierze debiutanckiego krążka Settle oraz po setkach koncertów na całym świecie, bracia Lawrence szykują się do wydania kolejnej płyty. Z tej okazji udostępnili kawałek, który grany był podczas ich DJ setów od jakiegoś już czasu. Jeśli spodziewacie się numeru w stylu singla „Latch” — nic podobnego. To typowy deep house’owy wyrób pod gorące lato i plenerowe imprezy. Druga płyta powinna pojawić się jeszcze w 2015 roku i jeśli dobrze pójdzie — zanim lato się skończy. Poniżej kawałek do odsłuchu.

Recenzja: Mary J. Blige The London Sessions

Mary-J.-Blige-The-London-Sessions-2014-1200x1200-Final

Mary J. Blige

The London Sessions (2014)

Capitol

W przypadku jednego z ostatnich albumów Mary J. Blige, My Life II… The Journey Continues (Act 1), ze świecą można było szukać takich entuzjastów jak my. Sukces krytyczny czy komercyjny nie przyszedł także, gdy artystka wydawała sountrack do filmu Think Like a Man Too oraz świąteczny album A Mary Christmas. Sami widzicie, że choć pierwsza dama hip hop soulu wcale nie odłożyła mikrofonu na dobre, ostatnie lata jej kariery niekoniecznie należały do udanych. I tu dochodzimy do punktu, w którym Mary miała dwa wyjścia. Scenariusz pierwszy — mogła pójść w ślady koleżanek po fachu, przykładowo Faith Evans, wydając co jakiś czas coraz to gorszy materiał, aż w końcu naturalnym sposobem zniknęłaby z powierzchni show biznesu. Druga opcja — wziąć głęboki oddech, spakować walizki i długo nie myśląc, na miesiąc zamknąć się w londyńskim studiu, by potem w blasku chwały, zaprezentować najlepszy materiał od czasów The Breakthrough. Spójrzcie na tytuł płyty i sami zgadnijcie, co wybrała.

Zaczęło się bardzo niewinnie od nagrania nowej wersji hitu Disclosure, „F for You”, a potem poszło już gładko. Zachwycona wolnością brytyjskiej sceny Mary wydała płytę, którą rozkocha w sobie nowe pokolenie i odzyska zaufanie fanów, którzy zatrzymali się na „No More Drama”. Od pierwszego numeru płyty, „Therapy”, który jest niejako hołdem dla Amy Winehouse, czuć, że artystka przesiąknęła Wyspami na dobre. Ironiczny tekst w połączeniu ze smukłą melodią doskonale zapowiada resztę płyty. Pierwszy odsłuch albumu może wywołać mylne wrażenie odnośnie do jego minimalistycznego charakteru. Fakt, są tutaj momenty bardzo okrojone, które trącają smutkiem od pierwszych dźwięków („Not Loving You”, „When You’re Gone”), ALE góra złota dla tego, kto odważy się powiedzieć, że jest inny sposób, by przekazać to, co czuje kobieta, której złamano serce. Na tle wyżej wymienionych kawałków najlepiej wypada eleganckie, ale równie gorzkie w swojej wymowie, „Whole Damn Year”, napisane przy pomocy Emeli Sandé. Tu należy pochwalić obie panie za prosty, ale ciekawy tekst — przywołajmy choćby porównanie depresyjnego stanu do pór roku („See winter took most of my heart / And Spring punched right in the stomach / Summer came looking for blood / And by autumn, I was left with nothing”). I być może nie jest to płacz na miarę „Without Me”, ale wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że w nowej odsłonie Mary jawi nam się jako kobieta z klasą, która pomyśli zanim zaśpiewa.

Ta sama zasada działa, gdy Blige przyśpiesza tempa. Wokalistka eksperymentowała już z elektroniką wcześniej, ale nigdy nie były to tak ekskluzywne numery. Teraz kawałków, od których kipi energia znajdziemy na płycie co najmniej cztery — od uderzającego „Right Now”, przez rytmicznie pulsujące „Nobody But You”, do bardzo klubowych „My Loving” i „Follow”. To trochę tak, jakbyśmy nagle cofnęli się o dwie dekady i znów podsłuchiwali przez uchylone drzwi dyskotekowych hitów starszego rodzeństwa. Zastanawiam się komu w tym wypadku przypadł większy zaszczyt — Mary, której nowi muzycy pomogli podjąć swego rodzaju ryzyko i wyjść z tej walki zwycięsko, czy właśnie Disclosure, Samowi Smithowi czy Emeli Sandé, którzy zapewne widzą Blige jako swoją idolkę z dzieciństwa, a którą pokierowali na zupełni nowe tory. Jakkolwiek by nie było, można by się tu pokusić o małą wątpliwość, czy gwiazda w pełni wykorzystała swoje zdolności wokalne. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale jedno jest pewne — The London Sessions to jeden z najciekawszych projektów muzycznych drugiej połowy roku. To płyta, która jeszcze długo będzie nam towarzyszyć podczas jesienno-zimowych wieczorów i pierwszy raz od długiego czasu, słuchając nowej Mary, nie zatęsknimy za jej dawną odsłoną.

Nowy teledysk: Mary J. Blige „Right Now”

B0pkGLFIUAEtYG3-00

Królowa Hip-Hopu i R&B częstuje nas najnowszym obrazkiem do wyprodukowanego przez Disclosure singla „Right Now”. Teledysk prezentuje Mary J. Blige na bogato, jadącą czarnym Bentleyem po mrocznych zakątkach ulic Londynu, by dać show w undergroundowym klubie. Mary wygląda świetnie, a klip oddaje klimat nadchodzącego krążka The London Sessions. Let’s go for a ride z Mary J. Blige.