gdynia

Relacja z wczasów u Wujka Henia

miguel.jak-zmniejszyc-fotke_pl

W tej relacji nie zastaniecie zdjęć i filmików wysokiej jakości. Wszystko, co ujrzą Wasze oczy, wykonane zostało czysto amatorsko. I gdyby nie fakt, że mój telefon zastępczy podczas odwiedzin u Wujka Heńka nieustannie sprawiał różne psikusy, to z pewnością pokazałabym Wam więcej festiwalowego życia. Ale jednego bać się nie musicie – nie będę marudzić jak co poniektórzy, że Open’er jest festiwalem kiełbasianych głów i rozwodnionego piwa. (więcej…)

Emm … Craig w Universalu i w Gdańsku ? (!)

5

Witajcie, drodzy uczestnicy cyberprzestrzeni, gustujący w ciepłych, czarnych brzmieniach. Mam dzisiaj dla Was 3 informacje. Wszystkie są dobre, ale – jak sami zobaczycie – jednocześnie całkiem dziwaczne.

Po pierwsze, Craig David, o którym nie było tu ani widu ani słychu od dawien dawna, dokonał poważnego kroku w swojej karierze. Wokalista, zwany przez ich moi wyżej podpisaną ,,Krejdżiną”, podpisał właśnie nowy kontrakt płytowy z wytwórnią Universal. Miejmy nadzieję, że wpłynie to pozytywnie na pozycję i dalszy muzyczny rozwój tej jednej z najmniej docenianych, ale również najbardziej pechowych postaci show-biznesu. Bo dziwne przypadki Craiga Ashley’a Davida zdają się nie mieć końca, o czym więcej w punkcie drugim … (więcej…)

Konkret, nie Abstract, czyli Q-Tip na Babich Dołach

qtipzbabichdolow
*foto ukradzione dzięki uprzejmości Agencji Gazeta.

Z przykrością muszę donieść, iż w tym roku nie będzie relacji z koncertu, którego nie było, choć wiem, jak bardzo was to wtedy ,,poruszyło”. Również niezmiernie żałuję, że nie mogę dokonać po raz drugi tego wyczynu, zaliczanego przeze mnie to tzw. highlightsów mojej pseudo-kariery, ale tym razem praktycznie wszyscy nie mieli problemów ze złapaniem samolotu do Gdańska (może poza Buraka Som Sistema, ale oni są w pewien sposób wytłumaczeni, ponieważ Burakami są z nazwy i definicji), więc to automatycznie zamknęło mi usta i klawiaturę laptopa.

Po tym nic oczywiście nie wnoszącym wstępie wypadałoby przejść do konkretów, które wyjątkowo dla mnie, powinny się tu pojawić (taki mam kaprys w tym roku). Przestałam liczyć która to już edycja festiwalu Open’er, tak to już nam spowszedniało, ale na pewno czwarty rok z rzędu odbywa się on na terenie lotniska Babie Doły w obecnie najpopularniejszej polskiej gminie, czyli Kosakowie. Jak dało się to zauważyć już kilka miesięcy temu, tegoroczny program imprezy raczej nie rozpalił entuzjazmu wielbicieli czarnych rytmów. Poza oczywiście jednym wyjątkiem. Jego imię to Q-Tip. (więcej…)

Me’shell Ndegeocello w Gdyni

meschell

To jest chyba największe niedopatrzenie w historii tej strony. Bo wiedzieliście, że Me’shell Ndegeocello wystąpi w Gdyni w ramach V edycji Ladies’s Jazz Festival ? Ja na przykład do wczoraj nie. Ale dzisiaj już wszyscy wiemy. To bardzo dobra informacja dla wszystkich wielbicieli wysmakowanych soulowych dźwięków w Polsce. Impreza odbędzie się w dniach od 9 do 15 lipca , a praktycznie wszystkie koncerty odbędą się w gdyńskim Teatrze Muzycznym. Obok Me’shell zobaczymy tam także między innymi Dee Dee BridgewaterUrszulę Dudziak. Szczegółowy program koncertów jest dostępny do zobaczenia i przestudiowania po rozwinięciu. Me’shell Ndegeocello wystąpi z zespołem Harriet Tubman, z którym razem zaprezentują projekt „Om Supreme” dedykowany zmarłej 2 lata temu pianistce i harfistce Alice Coltrane (tak, to żona TEGO Coltrane’a). W zeszłym roku pisałam, że ten festiwal charakteryzuje się trochę tym, że nie ma jaj i trochę brak mu łupieżu, ale akurat ta propozycja organizatorów zapowiada się niezwykle intrygująco. Me’schell w Polsce ! Podać wam szklankę wody ?
(więcej…)

The Streets i Nas na Coke Live Music Festival

coke

Raper Nas i ,,raper” Mike Skinner, ukrywający się pod szyldem The Streets, dołączyli właśnie do grona wykonawców, mających wystąpić na terenie krakowskiego lotnisko-muzeum (wybaczcie, Krakusy, ale nie wiem jak na to mówicie) podczas festiwalu „Coke Live Music Festival”. Dla obydwu wykonawców nie będzie to pierwsza wizyta w naszym kraju. Skinner gościł w Polsce chociażby zeszłej jesieni, promując swój ostatni długogrający album „Everything Is Borrowed”. Obok NasaThe Streets na tzw. Kołku pojawią się również jeszcze m.in. Fifty Groszy Cent, Kudłaty-Shaggy i resztki zeszłorocznego Open’era pod postacią Gentlemana. Jako że jest to ponoć blog, co wymusza pewnego rodzaju interakcję z jego czytelnikami, teraz powinnam zapytać was, czy ten dobór wykonawców was satysfakcjonuje. A zatem – czy was to satysfakcjonuje ? Jeśli nie, to istnieje pewna alternatywa. Do lineupu (te przeklęte zapożyczenia i ubóstwo językowe !) gdyńskiego Open’era został dołączony niemiecki kolektyw Jazzanova, który tym sposobem wypełnił lukę po odwołanym występie nowozelandzkiego Fat Freddy’s Drop. Będąc przy temacie artystów z Antypodów, warto nadmienić, iż, niestety, panowie z Flight Of Conchords także nie dojadą. Ale jakoś się pocieszymy tym co mamy, non?

Q-tip u Henia !

W tym tygodniu chyba wszystkie możliwe agencje artystyczne rzuciły się ogłaszać kto wystąpi na organizowanych przez  nie imprezach. Dzisiaj pora na Alter Art, który zajmuje się organizacją  dorocznej imprezy u wujka Heńka w Gdyni, oficjalnie zwaną dumnie festiwalem Open’er. Wiem, że narzekaliście na to, że w tegorocznym line upie (ten przeklęty angielski!) brakuje hipów-hopów. Państwo musieli sobie wziąć tę uwagę do serca, bowiem dzisiaj rzucili, iż na Heineken Open’er Festival wystąpi nie kto inny, ale sam … Q-TIP !! Umarłam. Już drugi raz dzisiaj (pierwszy dedykuję Radiohead). Już nie liczę, która to moja palpitacja serca w tym tygodniu, a on się jeszcze nawet nie skończył … Może powtórzmy sobie to jeszcze raz – Q-tip zagra u wujka Heńka. Cieszmy się i radujmy !

Fat Freddy’s Drop na Open’erze !

Fat Freddy’s Drop, siedmioosobowy band z dalekiego Wellington w Nowej Zelandii, bez problemu odnajdujący się  w reggae, dubie, jazzie czy też soulu, wystąpi w lipcu na gdyńskich Babich Dołach w ramach festiwalu Open’er.  Okrzyki i fanfary ! Przypomnijmy, że ta szczęśliwa nowina dociera do nas zaledwie parę tygodni po tym jak polską premierę miał ich album Based On A True Story, który wreszcie po czterech latach oficjalnie przekroczył granice naszego kraju. Entuzjastyczną recenzję Andrzeja Cały, ostatnio bardzo intensywnie udzielającego się  w loży komentatorskiej naszej skromnej soul miski, możecie przeczytać tutaj. Obok Fat Freddy’s Drop swój udział u wujka Heńka, nie wiedzieć czemu zwanego powszechnie Open’erem, potwierdzili m.in. Ting Tings, Madness, Emiliana Torrini, The Prodigy, Moby, Arctic Monkeys, Kings Of Leon, Duffy oraz Buraka Som Sistema, o których całkiem niedawno wspominał aaktt. Jeśli Fat Freddy’s Drop nic Wam jeszcze nie mówi, wypadałoby to nadrobić. Kontynuujcie, a zobaczycie ich teledyskową wizytówkę. (więcej…)

Heniu nominowany

palemkinababichdolach

Heniu został nominowany do prestiżowej, bardzo ę ą nagrody Best European Festival Award. Wiwat, Babie Doły! To, czy odbywający się w Gdyni Heineken Open’er Festival 2008 dostanie statuetkę, zależy od Ciebie. Tak, do Ciebie mówię, drogi czytelniku. Na Henia (bo na co by innego?!) można głosować na stronie: eu.virtualfestivals.com. Głosowanie trwa do 20 października. Każda osoba, która weźmie udział w plebiscycie, będzie miała szansę wylosować nagrodę w postaci dwóch biletów na zwycięski festiwal. Tegoroczny Open’er pobił wszystkie możliwe rekordy. Pięćdziesięciotysięczna publiczność przez 3 dni miała okazję oglądać największe gwiazdy muzyki. Siedem scen openerowych było wypełnionych po brzegi festiwalowiczami. Na tegorocznej edycji wystąpiło ponad 100 artystów, w tym ci najwięksi: Massive Attack, The Chemical Brothers, Jay-Z, Interpol (le smark!), The Raconteurs, Erykah Badu, Roisin Murphy, Editors i Sex Pistols. Już wkrótce będą znane pierwsze szczegóły dotyczące kolejnej edycji festiwalu. Zagłosujesz na Henia?

Za wzkazówkę dziękujemy portalowi infomuzyka.
infomuzyka_box_430x48.jpg

Jay raduje się

11d.jpg

Jay-Z bardzo się raduje. Serce Seana Cartera przepełnia radość z tego powodu, że właśnie udało mu się zagrać najlepszą trasę koncertową w swojej karierze. Stało się tak między innymi dlatego, iż na mapie jego muzycznej znalazły się gdyńsie Babie Doły. No, ba. W rozmowie z magazynem The Rolling Stone, pan Z powiedział, że zakończona niedawno europejska trasa była jednym z najwspanialszych doświadczeń w jego dotychczasowym muzycznym życiorysie. Raper przede wszystkim chwalił fanów, którzy przyszli na koncerty. Oczywiście nie omieszkał wspomnieć o sceptykach jego występu na festiwalu Glastonbury, którym ostatecznie udowodnił, że impreza gotowa była na występ hip hopowej gwiazdy. Jak sam mówi: wiadomść, którą dostałem przed wejściem na scenę brzmiała: wychodź i jeśli show będzie wspaniałe, to znaczy, że jesteś wspaniały, a jeśli okaże się beznadziejne, to jesteś beznadziejny. Wystąpiłem więc, pokazałem co potrafię i udowodniłem, że się mylili. Oprócz udzielania wywiadów, Jay-Z zajmuje się obecnie zbieraniem składu na swój najnowszy album. Najprawdopodobniej producentem wykonawczym płyty będzie Timbaland. Usłyszymy na niej także bity Kanye Westa. Krążek będzie następcą albumu American Gangster z listopada 2007 roku.

Za informację dziękujemy portalowi infomuzyka.
infomuzyka_box_430x48.jpg

Ladies’ Jazz Festival – relacja (tak jakby)

fotbywp.pl
Twój jazz nie ma jaj i trochę brak mu łupieżu
śpiewały trójmiejskie Kury. Tą krótką frazą można by podsumować zakończoną wczoraj w Gdyni czwartą edycję Ladies’ Jazz Festival. Większość przedstawianych tam propozycji muzycznych stanowiła sztampa i nuda charakterystyczna dla muzyki obecnej w sieciowych coffee shopach. W moim odczuciu miły i uładzony jazz mija się po trosze ze swoim przeznaczeniem. Jazz nie powinien być ładny. Inaczej sam wbija sobie gwoździe do trumny. Ten gatunek musi śmierdzieć. Powinien obrastać w brud, smród i malarię, bo to właśnie ten rozkład daje mu zadziorny, zaskakujący i żywy zakwas, który świadczy o jego wyjątkowości. Zdaje sobie, że to o czym pisze może być nieco obrzydliwe, ale zapewniam, że brzmi to o wiele lepiej niż pachnie. Na szczęście wśród gdyńskich wieprzy znalazły się i perły. Zatem, perły przed wieprze i lecimy na start. (więcej…)