janet jackson
Janet Jackson w zdrowym stylu na kanapie u Jay Leno

Nie pisaliśmy o najnowszej reklamie ‚nutri-systemowej’ odchudzonej Janet Jackson, bo staramy się skupiać na muzycznych projektach, jednak nie da się nie zauważyć, że wokalistka wygląda nadzwyczaj zdrowo, z czego się oczywiście cieszymy. W programie Jaya Leno opowiedziała o swoich treningach, książce True You którą właśnie wydała oraz o planach jakie ma wobec jednego z dzieci Michaela. Polecam:
21219235942 przez YardieGoals
10. rzeczy, których nie wiesz o… Janet Jackson!

Gdybym zaczęła ten post wprost od wyrażenia „siostra króla popu” mogłoby to zostać odebrane jako coś obraźliwego. Wbrew pozorom, Janet nigdy nie stała w cieniu sukcesów brata. Jak Michael ciężko pracowała na swoje sukcesy i tam samo jak on, ma ich na koncie ogromną ilość. Ten artykuł to tylko kropla w morzu ciekawych rzeczy o J. Niemniej jednak, zapraszam do lektury. O Janet i jej powiązania z Tupaciem, coverze Teairry Mari i etymologii nazwy Rhythm Nation 1814 poczytacie po skoku.
(więcej…)
90º:Busta Rhymes feat. Janet Jackson – „What’s It Gonna Be”

Jest rok 1998, Bustę kojarzę mniej więcej jako wygrzanego faceta z dredami z teledysku do Space Jamu. W Mtv pojawia się „What’s It Gonna Be” i od razu wzbudza moją sympatię. Z miejsca dołączam go do grupy „ameryka” i polowanie się zaczyna… (więcej…)
Nowy teledysk: Janet Jackson „Nothing”
Wyrosła trochę jak spod ziemi ta nowa piosenka Janet. Przynajmniej ja nie byłem na nią przygotowany. Panna Jackson nagrała ją na potrzeby filmu Why Did I Get Married Too?, w którym zresztą sama występuje, podobnie jak inna znajoma nam wokalistka – Jill Scott. Kawałek jest bardzo przyjemny i zdaje się próbować przywrócić R&B na tor lat 90tych, co jest równie szlachetne, co niepotrzebne i nieosiągalne. Bo chociaż faktycznie w ostatnich latach poziom części z najpopularniejszych projektów spod znaku R&B dramatycznie się obniżył, przez usilne próby podboju komercyjnych rynków muzycznych, to w ostatnim roku tacy wykonawcy jak Maxwell, Sade czy Monica udowodnili, że można nagrywać dobre R&B, podążając z duchem czasu i nie wskrzeszając niepotrzebnie dawnych sentymentów. Teledysk do „Nothing” jest raczej nieciekawy, ale polecam ze względu odsłuch samego utworu.
Janet Jackson na żywo w X Factor
W związku z tygodniem Michaela Jacksona, w niedzielę do Londynu zawitała Janet Jackson, by wystąpić w programie X Factor. Artystka co prawda w przeciwieństwie do uczestników nie zaśpiewała żadnej piosenki swojego brata, przypomniała nam natomiast swój przebój z 2001 roku „All for You„, przechodząc potem w swój najnowszy singiel „Make Me„:
„All for You” to jedna z moich pierwszych ukochanych piosenek współczesnego R&B, także widząc tę choreografię z teledysku prawie 10 lat i widząc, że Janet wciąż jest w wspaniałej formie aż poczułem się dumny, że jestem fanem takiej artystki. I chociaż niezaprzeczalnie wokalistka korzystała z playbacku, to wybaczam jej to jako że jej występy z kawałkami up-tempo głównie bazują na mocnej choreografii, a jeśli show podoba się ludziom to chyba cel został osiągnięty, prawda?
Radio Roux #5: The Ummah

Ummah to grupa producencka, którą tworzyli Q-Tip, Ali Shaheed Muhammad (A Tribe Called Quest) i Jay Dee aka J-Dilla. Okazjonalnie działali w niej Raphael Saadiq i D’Angelo. Ukształtowała się w okolicach 1995 roku. Pierwszym dużym wydawnictwem firmowanym przez Ummah był krążek ATCQ „Beats, Rhymes and Life” z 1996 roku. Następnie kolektyw wyprodukował ostatni album ATCQ „The Love Movement” i solową płytę Q-Tip’a „Amplified” z 1999. Oczywiście w tym czasie produkowali i remixowali utwory dla innych artystów. Wśród nich znaleźli się Busta Rhymes, Da Bush Babees, Keith Murray, Brand New Heavies, Michael i Janet Jackson i Whitney Houston. Ogólnie nie ma tego dużo ale wystarczyło, żeby można było docenić ich bardzo oryginalne brzmienie i charakterystyczny styl w robieniu beatów. Prawda jest taka, że trzy wydawnictwa firmowane przez Ummah (2xATCQ i solo Q-Tip’a) dziś należą do klasyków, a te sporadyczne produkcje także zapisały się na kartach historii.
Nowy teledysk: Janet Jackson „Make Me”
Chociaż nową kompilację największych hitów Janet promuje bardzo przebojowe nagranie, chyba nie ma wielkiej nadziei na hit. Powód? Wokalistka bardzo mocno powraca muzycznie do minionych dekad, zamiast ślepo uderzyć w vocoderowe bagno. Znajdziecie tu za to garść lat 90tych, smaczki z lat 80tych i całą masę dźwięków wyjętych z epoko disco, czyli lat 70tych ubiegłego stulecia! Sam klip jest prosty, ale różnorodny i dobrze zrealizowany. Z całą pewnością ogląda się go z przyjemnością.
Za kulisami nowego teledysku Janet Jackson
Już jutro do sklepów trafi kompilacja największych hitów Janet Jackson zatytułowana „Number Ones„. Pośród zestawu wybranych singli znajduje się również jeden premierowy utwór „Make Me” wyprodukowany przez Rodney’a „Darkchilda” Jerkinsa. Kilka tygodni temu wokalistka nakręciła klip do kawałka, póki co mamy materiał zza kulis:
Zapowiada się prosty taneczny teledysk ze świetną choreografią plus Janet wygląda świetnie. Z innych newsów już w najbliższą niedzielę piosenkarka otworzy swoim występem galę American Music Awards, podczas której wykona 8-minutowy medley swoich największych przebojów.
Nowy utwór: Janet Jackson „Make Me”
To nie był zbieg okoliczności. Krótko po swoim występie na rozdaniu nagród MTV Janet Jackson zamieściła na swojej oficjalnej stronie internetowej prezent dla swoich fanów, który okazał się być jej nowym utworem. Kawałek nosi tytuł „Make Me”, a uchem czuć w nim rękę (tak, uchem można wiele rzeczy wyczuć, rękę włączając) jej stałego teamu producenckiego, czyli Jimmy Jama i Terry Lewisa. A teraz, cytując polską artystkę, która także niedawno zaprezentowała światu nowy album, ,,ocenę tego pozostawiam Tobie”.
VMA ’09 = MJ
*Wpis poświęcony wczorajszej nowojorskiej gali rozdania nagród największej na świecie telewizji muzycznej będzie podzielony na 2 części MAM NADZIEJE ZE WIECIE DLACZEGO !!$*&&!!
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas rozdania nagród VMA stacja MTV złożyła hołd Temu, bez którego nie istniałaby, czyli zmarłemu w czerwcu tego roku Michaelowi Jacksonowi. Galę otworzył pokaz taneczny, będący milczącym, niemniej jednak niezwykle ekspresyjnym hołdem złożonym Królowi Popu. Następnie na scenie wkroczyła Janet Jackson, której obecność tylko znacząco podkreśliła Jego nieodwołalną nieobecność. Madonna z kolei wygłosiła bardzo mądrą przemowę, rzucającą nowe światło na postać MJ. To nie było łatwe, skoro w ostatnich miesiącach już tyle zostało powiedziane. Słuchając jej, czuło się dreszcze. Wszystko wyszło wspaniale zawodowo. No, nareszcie jakiś WYSTEP na tych VMA‚s. W trakcie trwania imprezy zaprezentowano także zwiastun niezwykle oczekiwanego filmu „This Is It”. Premiera 28 października, także w Polsce. Tyle w tym temacie.
