Wydarzenia

janet jackson

Reklamówka MTV VMA w hołdzie MJ

Przed niedzielną ceremonią rozdania nagród MTV VMA, stacja wypuściła taką oto pomysłową, wzruszającą, choć w żadnym stopniu niepompatyczną reklamówkę, zachęcającą do obejrzenia gali. Dobrze słyszymy – swoim występem otworzy ją Janet Jackson. Na pojawiające się gdzieniegdzie pytanie: ,,nie mogę już słuchać o tym Jacksonie”, można zaproponować odpowiedź: ,,jak się nie czciło go wystarczająco za życia, trzeba teraz płacić”.

Janet przemawia, Jermaine kombinuje

janet

Różnego rodzaju ,,hołdy ku czci MJ” zaczynają rosnąć jak grzyby po deszczu. Całkiem niedawno w naszej Soul Misce wspominaliśmy o inicjatywie brata Michaela, Jermaine’a Jacksona. Zaprosił on do Wiednia artystów, których połączyła nie tylko osoba Michaela Jacksona, będąca dla niech bez wątpienia niekończącym się źródłem inspiracji, ale także całkiem podobne doświadczenia o zabarwieniu kryminalnym. Zdecydowanie Chris Brown, R. KellyAkon mają do usunięcia sporo plam z ich nadszarpniętych i ubrudzonych wizerunków, a koncert ku czci uwielbianego (i równie znienawidzonego) Króla Popu idealnie nadawałby się do wywabienia takich wizerunkowych plam. Poza tymi trzema panami, którym nieobcy jest zapach sali sądowej, Jermaine poprosił o pojawienie się w stolicy Austrii m.in. Maroon 5 (?), Sister Sledge (te od „We Are Family”) i Us 5 (?!). Jednak sporządzanie ostatecznego line-upu (te przeklęte anglicyzmy!) idzie czwartemu w kolejności synowi JosephaKathrine Jackson jak po grudzie. Wbrew wcześniejszym doniesieniom nie wystąpi na nim Mary J Blige. Po ujawnieniu tejże niezbyt zgrabnej wypowiedzi Jacksona, Chris Brown także zaprzeczył swojemu udziałowi. Co więcej, żaden z pozostałych członków klanu Jacksonów nie ma się pojawić się na zapowiadanej imprezie. Podczas gdy Jermaine pichci coś, co ewidentnie niezbyt dobrze pachnie, ale może niektórym się opłaci, jego młodsza siostra udzieliła pierwszego wywiadu od czasu śmierci ich brata. (więcej…)

BET w hołdzie Królowi – występy

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami podczas wczorajszej gali rozdania nagród stacji BET złożono hołd zmarłemu w ubiegły czwartek Michaelowi Jacksonowi. Co ciekawe, wbrew przewidywaniom na ceremonii nie pojawili się Usher, Justin Timberlake, Chris Brown, Mariah Carey czy Mary J Blige. Pamięć MJ uczcili za to reaktywowany specjalnie na tę okazję New Edition pod wodzą Bobby’ego Browna, Jamie Foxx, Ne-Yo oraz m.in Ciara. Wyraźnie poruszona i przybita Janet Jackson w imieniu całej rodziny Jacksonów podziękowała wszystkim za wsparcie w czasie tych ciężkich dla niej chwil. To był najbardziej wzruszający moment długaśnego (ponad 3 godziny, tylko po co … oni kochają SHOW!) widowiska telewizyjnego. Nie mnie oceniać to kto w jaki sposób składa hołd artyście, który miał tak znaczący i rewolucyjny wpływ na życie pojedynczych jednostek oraz cały przemysł muzyczny, bo to gra na zbyt wysokich emocjach, a więc tutaj powstrzymam się od zbędnych komentarzy, dziękuję.

Janet Jackson dziękuje. Jamie Foxx & Ne-Yo wykonują „I’ll Be There” z repertuaru Jackson 5 .

(więcej…)

Nagroda dla…

najbardziej niezauważonego wydarzenia tego tygodnia idzie do…:

Tak jest, Janet Jackson jest w ciąży.

„Why Did I Get Married?” na dvd

No i jest. Jeśli ktoś nie zdążył wyruszyć do kina na ostatni film Tylera Perry’ego, może sięgnąć do portfela i biec do najbliższej wypożyczalni lub sklepu z filmami, bo „Why Did I Get Married?” (a.k.a. nieszczęsne „Małżeństwa i ich przekleństwa”) wyszedł już na dvd (pamiętacie? informowałem Was jakiś czas temu o premierze kinowej). W rolach głównych można zobaczyć m.in. Janet JacksonJill Scott, więc myślę, że choćby dlatego warto zobaczyć tę produkcję, która – przyznaję – ma swoje minusy.

(więcej…)

Janet przerywa trasę

janet1.jpg

Trasa Rock Witchu Tour została nagle przerwana (ale czy to znowu takie zaskakujące?) z powodu choroby Janet. Podobno piosenkarka trafiła do szpitala, gdzie pozostaje pod obserwacją czujnych lekarzy. Koncert w Montrealu został odwołany, a niezadowoleni fani… cóż, będą musieli poczekać aż panna Jackson poczuje się trochę lepiej. W planach jest reschedule, ale kto wie, jak będzie – 42-latka skacząca przez 2 godziny po scenie, po tak długiej przerwie w koncertowaniu… W każdym razie, trzymamy kciuki za Janet, bo póki nie chronią jej skrzydła żadnej wytwórni, może się okazać, że jest to jej jedyna trasa na kolejnych parę lat.

Bezdomna Żaneta

żaneta żeksą

Janet Jackson straciła dom jakim był dla niej ciepły kąt w wytwórni Island Def Jam Music Group. Wokalistka nie wydała na razie oficjalnego oświadczenia w sprawie zerwania kontraktu z firmą. Na razie nie wiadomo więc, czy to artystka sama uwolniła się z wiążącego ją kontraktu, czy to sama wytwórnia w swej wielkiej życzliwości pomogła jej podjąć taką decyzję. Podczas gdy Janet wymownie milczy, głos w jej sprawie podjął Rodney Jerkins, występujący również pod kryptonimem Darkchild. W wywiadzie dla portalu Rap-Up.com, jak zwykle w takich przypadkach, superproducent powtórzył znaną śpiewkę: Nie dostaliśmy wystarczającego wsparcia ze strony wytwórni. Faktycznie, mogli nie dostać. Jackson była związana z Island Def Jam od 2007 roku. Pod szyldem tej wytwórni wydała album Discipline, który ukazał się lutym bieżącego roku. Problemy Jackson z wytwórnią, które mogły doprowadzić rozejścia się obu stron, nakreślił jakiś czas temu kolega stereo. Żaneta jest obecnie w trasie z serią koncertów zatytułowanych Rock With U. Najprawdopodobniej piosenkarka nie będzie długo bezdomna, bowiem już zaczęły się pojawiać plotki jakoby miałaby połączyć swoje siły z LiveNation. Nie lepiej byłoby jednak być kowalem swojego losu oraz samotnym, acz niezależnym białym żaglem i wydawać się samemu? W dobie nowych mediów to nie byłoby takie trudne. Ah, jak mogłam zapomnieć! Przecież wtedy za ewentualnie niepowodzenia musisz winić tylko i wyłącznie siebie – odpada! W każdym razie, po skoku możecie obejrzeć wspomniany wywiad z Jerkinsem, w którym obok powodów rozstania Janet z Def Jam, mówi on m.in. o możliwym następnym albumie artystki. (więcej…)

„Wszyscy mają Pepsi, mam i ja” – Shaggy

 pepsi.jpg

Reklama Pepsi jest chyba jednym z największych marzeń każdego artysty. Na przełomie wieków wzięło w niej udział udział dziesiątki gwiazd. Beyoncé, Madonna, Britney Spears, Janet Jackson, Lionel Richie, Kylie Minogue, Justin Timberlake, Mariah Carey mogłabym wymieniać bez końca. Ba! Nawet sam Michael Jackson jeszcze jako przystojny, młody, ciemnoskóry mężczyzna wystąpił w niej 8 razy (1984,1988) , a Aretha Franklin i Issac Hayes użyczyli reklamie swojego głosu (1999). Tym razem prezentuję Wam wersję najnowszą. Występuje w niej T-Pain, którego album wychodzi 30 września (co za okropny przypadek!) oraz Shaggy, który nie ma chyba już nic do stracenia. Cover piosenki “Kung Fu Fighting” wyprodukowany przez wszędobylskiego Akona wykonuje Tami Chynn.

Chcą uciszyć Janet?

janet2.jpeg

Cóż… może to trochę za dużo powiedziane, ale na pewno część z Was zgodzi się, że Def Jam średnio się o nią zatroszczył. Z drugiej strony, promocja jej ostatniego albumu, „Discipline” (2008) początkowo wydawała się przebiegać w miarę dobrze, a i tak album osiągnął rozczarowujące (głównie dla wytwórni) wyniki sprzedaży. I trudno właściwie powiedzieć, co poszło nie tak, bo „Feedback” promujący album to świetny numer i Janet nie ma się czego wstydzić. Dostaliśmy również video do kolejnej najlepszej z najlepszych piosenek („Rock with u”) na płycie, a potem wytwórnia ucięła dopływ gotówki. Coś po prostu nie wyszło tak, jak powinno.

(więcej…)

Jak tak naprawdę wygląda związek Janet & JD?

Would you get the fuck outta here, please?” + mina Janet jakby poczuła nieprzyjemny zapach = bezcenne. Tak, chyba słowa „Something heavy like a first day period” z piosenki „Feedback” opisywały ich miłość.